10.03.07, 20:43
Witam.
Czytałam sobie od czasu do czasu posty na tym forum i nie przypuszczałam że ja
też będę codziennie mierzyć temperaturę i obserwowac śluz. Myślałam że to nie
dla mnie bo do tego trzeba być zdyscyplinowanym i ogólnie wydawało mi się to
"kosmiczne" :)
A teraz nawet do Was piszę.
Jestem mamą prawie trzyletniego chłopczyka i chcielibyśmy powiększyć naszą
rodzinę. Myślałam, że tak jak za pierwszym razem problemów żadnych nie będzie
i tak jak wtedy nawet sobie zaplanuję termin porodu na wiosnę- a tu klops. Od
czerwca nadal jestesmy w trójkę. Nawet ciężko powiedzieć że się staramy, bo
kiepsko z moim zdrowiem. Miałam pękniętą torbiel, zapalenie przydatków, raz
lub dwa w miesiącu jestem przeziębiona lub chora. Od sierpnia 2006 wzięłam już
chyba z 6 antybiotyków. Tak więc staramy się wtedy kiedy jestem zdrowa.
Ostatnio trafiłam do ginekologa który zalecił mi właśnie mierzenie temperatury
w pochwie. No i chciałam Wam pokazać moje pomiary z dwóch ostatnich cykli
(niepełnych)
19 dc -36,9
20 dc -36,9
21 dc -36,9
22 dc- 37,0
23 dc do 28 dc - 36,9(Niedoczytałam, że trzeba mierzyć temperaturę zaraz po
przebudzeniu i w tym cyklu mierzyłam średnio 10-15 minut po wstaniu z łóżka)

Dwóch lekarzy orzekło że ten cykl był bezowulacyjny. Pierwszy z nich opierał
to na tym, że jeżeli pękła mi torbiel to następny będzie bezowulacyjny, a
drugi lekarz stwierdził to podczas USG. W takim razie czy te wysokie
temperatury były wynikiem tego, że w organiźmie coś się działo złego bo OB
było 32?

Cykl obecny: (tym razem bez ruszania się z łóżka, ale ciężko powiedzieć żeby
to było mierzone po 4 godzinach nieprzerwanego snu - synek skutecznie mi
przerywał)
1dc-6dc okres
7dc- 36,4
8dc- 36,3
9dc- 36,4
10dc-36,4
11dc-36,4
12dc-36,3 (temp. mierzona pół godziny po przebudzeniu)
13dc-36,5
14dc-36,5
15dc-36,6
16dc-36,6
17dc-36,7
18dc-36,9
19dc-36,7
20dc-37,1 (jestem przeziębiona)

Ze śluzem jest tak, że trochę go ulepszam. Od 1dc do 11dc piję siemię lniane i
łykam wiesiołka. No i jedyne co narazie zaobserwowałam to śluz przezroczysty
typu białko kurze z domieszką krwi dwa dni po okresie.

Zerknijcie proszę na moje temperaturki. Bardzo są beznadziejne?
Pozdrawiam
Henia
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Długie 10.03.07, 22:29
      Napisz jak długie masz cykle i czy mierzycsz o staej godzinie (to jest tak samo
      ważne jak i pomiar zaraz po przebudzeniu, jedno z drugim łączysz),.
      Niestety niewiele można z takim obrdrapanych wykresów odczytać (obdrapanych,
      czyli całkiem wyrwanych zkontekstu)...
      Najlepiej, gdybyś poobserwowała ten cykl do końca.
      Ze śluzem jest tak, że trzeba poczekać trochę na efekty, niektóre dziewczyny
      czekają aż kilka cykli. Nie załamuj się tak szybko :)
      Jeśli masz problem z badaniem śluzu - badaj go przy szyjce. 2 palce do środka,
      dotknij szyjki, podotykaj - to, co zostanie między palcami - to wiarygodny do
      odczytu śluz. Zapisujesz zawsze śluz o cechach najwyższej płodności
      (rozciągliwy, przejrzysty, wodnisty lub rozciągliwy, uczucie naoliwienia), czyli
      jeśli 2 razy w dniu wystapi nieprzejrzysty lepki a 1 raz będzie przejrzysty i
      wodnisty - to zapisujesz właśnie ten bardziej płodny, czyli przejrzysty i wodnisty.
      Nie zapisujesz natomiast śluzu po wsółżyciu - jeśli współżyjesz rano, to nie
      badasz się do ok 12h a jeśli współżyjesz wieczorem - to nie badasz ię ok 24h (ma
      to związek z tym, że się kładziesz i naionka nie wylatują od razu).
    • galadus1 Re: Długie 11.03.07, 06:46
      Moje cykle są 28 dniowe, okres trwa 6 dni.
      W pierwszym cyklu temperaturę mierzyłam ok. 7. W obecnym 5:45 - 6:00 .Zależna
      jestem od synka.

      Dzisiaj- 21dc-37,7!

      Dzięki za odpowiedź. Będę się starała do pomiaru temperatury dodać obserwację
      śluzu, tyle że pewnie trochę to potrwa zanim się nauczę.
      Pozdrawiam
      Henia
      • nglka Re: Długie 11.03.07, 07:04
        Możliwa owulacjaw okolicy 14 dc.
        Piszę, że możliwa -a nie,że potwierdzona - bo metoda ścisła termiczna rzązi się
        innymi zasadami niż objawowo termiczna i wg nieszczęsnej termicznej
        potwierdzenia owulacji, jako takiego - brak. Gdyy płodny sluz trwał do 14 dc (i
        okolice) - wtedy dałoby się powerdzieć więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka