carja.fruzhina
28.05.07, 09:36
witajcie, jestem początkująca w mierzeniu temperatury, ale bardziej doświadczona w obserwacji śluzu :))
troszkę sie ostatnio zaniepokoiłam - podczas moich ostatnich dwóch cykli ciężko było mi przyuważyć szczyt płodności - śluz płodny się pojawił, ale był zauważalny tylko 3 dni (a nie 5-6 jak zazwyczaj). W tym cyklu śluz po raz pierwszy pojawił sie 11dc, czyli w normie u mnie, wczoraj 15dc śluz był obfity, rozciągliwy, ale nieco gęsty. Temperatura 36,9, dziś tak samo. I tu się zgubiłam, czy owulacja przypada na dzień najniższej temperatury, czy pierwszy dzień skoku? Proszę o pomoc.. Od następnego cyklu mam zamiar już robić wykresy (mobilizacja ;)))))