Dodaj do ulubionych

Kilka pytań o cykl bezowulacyjny

29.05.07, 20:26
1. Czy w cyklu bezowulacyjnym może występować śluz płodny?

2. Czy można odczuwać Mittelschmerz?

Słowem - jak to jest: czy organizm się szykuje do owu i są tego objawy, tylko
sama owu nie następuje? Czy też jest to cykl, w którym wszystko od początku
jest "uśpione"?

Cykle mam niezbyt regularne i raczej długie (do 42 dni), ale najpóźniej w 27.
dc następuje skok temperatury. Tym razem jest już 31. dc, skoku nie było, w
dniach 21-27 śluz był rozciągliwy, od 26 dc. czuję ból w okolicy jajnika
(zwykle czuję Mittelschmerz, ale krócej)... Co jest grane? W zeszłym roku
miłam torbiel jajnika w związku z tym, że pęcherzyk nie pękł. Zaczęło się
podobnie: od przedłużającego się cyklu i bólu jajnika... Trochę się martwię...
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: Kilka pytań o cykl bezowulacyjny 29.05.07, 20:47
      nie wiem co to jest ten mitellschemrtz, ale na swoim przykladzie
      otoz: mam piekne dwufazowe cykle, tempka wzrasta od 17-21 dc, ostatnio biore
      duphaston na druga faze, i mam owu w 17dc

      ten cykl monitorowalam, i co sie okazalo, sluzik ladny, szczyt sluzu byl,
      szczyt szyjki byl, bojl jajnika jak zawsze, a na monitoringu kaszana,
      pecherzyki nie urosly, nie bylo dominujacego, ginek podejrzewa u mnie zespol
      niepekajacego pecherzyka, bo skoro nie urosly to i nie pekly, zwyzka tempki juz
      za mna

      mam dwie ciaze za soba, zaszlam w 1 i 2 cyklu, obecnie staram sie 4 cykl (nie
      bylo dojrzalych pecherzykow), nie wiem co mnie podkusilo zrobic monitoring, cos
      mi nie dawalo spokoju i prosze

      goraco zachecam dziewczyny do monitoringu cyklu, nawet prze 3 probach, po co
      czekac

      wrzuce tu link, Agafrytka wyjasnia b. ladnie zaistniala sytuacje
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=63220330&wv.x=2&v=2&s=0
      • potworeczka Re: Kilka pytań o cykl bezowulacyjny 02.06.07, 14:29
        Wiosenko, od ktorego dc zaczyna sie monitoring? Zaczynam sie nad tym
        zastanawiac i po Twojej wypowiedzi jestem jeszcze bardziej nastawiona na TAK.
        Czy mozesz mi powiedziec cos wiecej o monitoringu? Jak czesto sie chodzi, w
        jakie dni?

        Serdecznie Cie pozdrawiam Wioseneczko-Sloneczko:)
        Dziewczynki-Niech moc bedzie z Nami:)
    • horpyna4 Re: Kilka pytań o cykl bezowulacyjny 29.05.07, 20:53
      Jeżeli pęcherzyk rośnie, to śluz płodny pojawia się na kilka dni przed
      planowanym (przez organizm) pęknięciem i uwolnieniem jajeczka. Oczywiście może
      się zdarzyć, że pęcherzyk nie pęknie - nie ma wtedy skoku temperatury, chociaż
      śluz był. Może wtedy zacząć rosnąć następny pęcherzyk, znów pojawia się śluz o
      cechach płodnego, a po pęknięciu tego następnego pęcherzyka następuje wzrost
      temperatury. Oczywiście cykl się przedłuża, a niepęknięty pęcherzyk może stać
      się w przyszłości torbielką.
      Bardzo ważny jest pomiar temperatury, bo w ten sposób stwierdzimy, czy do
      owulacji doszło i kiedy skończy się cykl. Poza tym kobiety chcące uniknąć
      zajścia w ciążę nie powinny bazować na samej obserwacji śluzu, bo właśnie w
      takim cyklu można zaliczyć wpadkę.
      Oczywiście może się zdarzyć, że owulacja będzie opóźniona bez wcześniejszych
      "przymiarek". Wtedy nie pojawia się wcześniej śluz płodny, tylko dopiero na
      kilka dni przed późną owulacją. Po prostu I faza cyklu jest długa, ale śluz
      poprzedza skok jak zwykle, krzywa w okolicy skoku ma normalny kształt. Bo w
      przypadku nieudanej przymiarki nie tylko śluz płodny może pokazać się więcej
      niż jeden raz, ale i wzrost temperatury może być nieco rozciągnięty (chociaż
      nie musi).
      • uccellino Ojej, ja chyba nie rozumiem, co to... 29.05.07, 21:37
        ...wszystko dla mnie w praktyce oznacza... Że pęcherzyk się męczy i dojrzeć nie
        może? I stąd ból? Że owu jeszcze będzie? Może ktoś tak bardziej łopatologicznie
        mi to wyłoży...?
        • horpyna4 Re: Ojej, ja chyba nie rozumiem, co to... 29.05.07, 22:30
          Ból się pojawia, jak rosnący pęcherzyk uciska na otrzewną. Na ogół jest wtedy
          dość duży, pęka i ból ustępuje. Ale może chyba trafić się sytuacja, że zaczyna
          boleć, a nie pęka. Ja jednak u siebie czegoś takiego nie obserwowałam, chociaż
          miewałam sporo cykli "z przymiarkami". Raczej nie było bólu przy tych, które
          nie dorosły.
        • wiosenka1 Horpyna 29.05.07, 22:36
          sorki ale jestes w bledzie, ja monitorowalam cykl, pecherzyk nie dojrzal i nie
          pekl, a tempka skoczyła

          przeczytaj moja powyzsza wypowiedz, tam wrzucilam link w ktorym Agafrytka to
          wyjasnia, ze scianki peknietego lub niepeknietego pecherzyka wytwarza sie
          cialko zilte ktore produkuje progesteron, hormonki pracuja jak przy cyklu
          dwufazowym, wiec jest skok tempki

          ja zawsze jestem jakims dziwnym przykladem, dziwnym hormonalnie
          • wiosenka1 Re: Horpyna 29.05.07, 22:40
            to czy pecherzyk dojrzal i pekl tylko monitoring moze stwierdzic

            bylam w szoku gdy sie wczoraj dowiedzialam, ze wykres dwufazowy nie oznacza ze
            doszlo do prawidlowej owu, jakis koszmar na dzien matki po 15 latach
            wykreslania wykresikow!

            ginek mi to wyjasnil, dziewczyny "na starajcych sie" jak rowniez Agafrytka
            • wiosenka1 Re: Horpyna 29.05.07, 22:41
              wyglada na to ze czy pecherzyk pekl czy nie pekl, gra hormonow zostaje zachowana
              • wiosenka1 Ucelino 29.05.07, 22:48
                poczekaj jeszcze troche, mialas sluz plodny,a skoku tempki nie bylo, byc moze
                bylo to podejscie do owu, przed owu powinien sie jeszcze sluzik pojawic i
                wowczas zwyzka tempki

                jesli cos budzi w Tobie niepewnosc, zmonitoruj cykl, juz przed @ jajnik typuje
                pecherzyk do nastepnego cyklu, ktory ma nam dojrzewac i pekac itd, jesli ginek
                na 2-3 kolejnych monitoringach-usg widzi pecherzyk/pecherzyki ktore sie rosna,
                to juz wiadomo ze jest cos nie halo

                prawidlowo jest tak, ze wytypowany pecherzyk rosnie, widac to na kolejnych
                monitoringach, peka i wowczas dochodzi do ladnej owu, tylko jeszcze musi dojsc
                do zaplodnienia i zagniezdzenia

              • agafrytka Wiosenko 29.05.07, 23:58
                wiosenka1 napisała:

                > wyglada na to ze czy pecherzyk pekl czy nie pekl, gra hormonow zostaje
                zachowan
                > a
                Wiosenko,nie wpadajmy w panikę.Naprawdę to zdarza się rzadko i jeżeli raz się
                zdarzyło to nie znaczy,że będzie się powtarzać.
                Chce jeszcze dopisać jedną rzecz.Znowu chodzi o ciałko żółte i względną stałość
                fazy ciałka żółtego.Jeżeli mamy do czynienia z fazą lutealną,która jest krótsza
                niż 11 dni,mamy najprawdopodobniej do czynienia z cyklem
                niepłodnym.Nieprawidłowy przebieg tego rodzaju cyklu może mieć swą przyczynę
                już w fazie dojrzewania pęcherzyka.Mogło nie nastapić pękniecie pęcherzyka,ale
                w ściance pęcherzyka moglo się wytworzyć ciałko żółte,które jednak funkcjonuje
                niedostatecznie długo.I to może stanowić wyjaśnienie dla wcześniejszego
                rozpoczecia się kolejnej @.
                Może nie na temat,ale zawsze kojarzy mi się to jak słyszę o nie pękniętym
                pęcherzyku.
    • steffka82 Re: Kilka pytań o cykl bezowulacyjny 30.05.07, 12:10
      Ja właśnie w cyklu bezowulacyjnym tak miałam. Był śluz, był ból, a po szczycie sluzu nagle cisza, tempka nie skoczyła. Organizm się rozmyslił. Tak sie czasm zdarza i nie ma co panikować jak sa to pojedyncze przypadki ;)
      • uccellino Jestem zdecydowaną przeciwniczką paniki... 01.06.07, 15:58
        ...ale boli już tydzień, a ja już wiem, jak to może być. Tamta torbiel była
        duża, nietypowa i o mało co nie trafiłam z nią na stół. Trudno, jutro lekarz...
        • agafrytka Re: Jestem zdecydowaną przeciwniczką paniki... 01.06.07, 20:20
          Wrócisz od gina,to wrzuć jakieś info co u Ciebie.Pa
          • uccellino Dzięki za troskę :-))) Powiedział, że w badaniu... 02.06.07, 12:41
            ...nic nie wyczuwa, na wszelki wypadek skierował na usg, szczęsliwie nie miał
            pomysłu, żeby wywoływać @. Chyba już jestem spokojna. Chociaż lekarz mi nie
            pasował. Czy znacie w Warszawie kogoś, kto docenia Wasze obserwacje, chce
            zerknąć w kartę cyklu, uważa, że mógłby się z niej czegoś dowiedzieć? Bo ja jak
            na razie albo jestem całkowicie olewana albo co najwyżej dostaję pochwałę, że
            to bardzo fajnie i mądrze, że obserwuję - ale nigdy wspólnego spojrzenia w
            wykres... :-///
            • potworeczka Re: Wiosenko 02.06.07, 14:30
              Wiosenko, od ktorego dc zaczyna sie monitoring? Zaczynam sie nad tym
              zastanawiac i po Twojej wypowiedzi jestem jeszcze bardziej nastawiona na TAK.
              Czy mozesz mi powiedziec cos wiecej o monitoringu? Jak czesto sie chodzi, w
              jakie dni?

              Serdecznie Cie pozdrawiam Wioseneczko-Sloneczko:)
              Dziewczynki-Niech moc bedzie z Nami:)


              • 27ania1 Re: Wiosenko 02.06.07, 14:41
                Hej potworeczko,

                ze swojego doswidaczenia moge powiedziec ze na monitoring zaczyna sie chodzic od
                10dc pozniej 13 dc i jak pecherzyki jeszcze sa male to kolo 15-16dc.
                Tak bylo wmoim przypadku.
                6 cykli mialam monitorowanych niestety sie nei udalo, od tego miesiaca nie biore
                juz zadnego CLO nie chodze do zadnego lekarza tylko biore wiesiolek na poprawe
                sluzu i mierze temp i to wsyztsko. Ja przez najblizsze 6 miesiecy sie nie uda
                to nzowu zawitam do lekarza.
                Pozdrwiam i zycze powodzenia.
                A monitorning jak najbardziej polecam.
                A.
                • potworeczka Re: Wiosenko 02.06.07, 14:46
                  Dzieki Aneczko:)
                  Jeszcze powiedz mi czy chodzilas do lekarza prywatnie czy moze lekarz z NFZ Cie
                  zapisal na monitoring?
                  Nie mam pojecia co to jest CLO? Cos w stylu podtrzymanie drugiej fazy jak
                  Luteina lub duphaston? Czy wrecz przeciwnie cos na pierwsza faze na rozwoj
                  pecherzykow?

                  Pozdrowionka:)
                  • 27ania1 Re: Wiosenko 02.06.07, 15:31
                    Pytasz czy chodzilam prywatnie. Nie mieszkam teraz w POlsce a tutaj wsyztskie
                    szpitale sa prywatne ale wsyztskie pieniazki ida z twojego ubezpieczenia wiec
                    nie ma sie o czym martwic.
                    CLO bierze sie na rosniecie pecherzykow, u mnie bez clo byly one bardzo male.
                    Zobaczymy jak teraz bedzie bez zadnyc lekow.
                    pozdrowka
              • potworeczka Re: Uccellino 02.06.07, 14:43
                Ja tez sie probowalam pochwalic moimi wyresikami NPR;)raz u lekrza z nfz a
                drugi raz pryawtnie:) Tez mam wrazenie, ze nie bardzo ich to interesuje;)
                Jedyna interesujaca rzecz to 1dc i dzien kiedy czujemy, ze mamy OWU.
                Staram sie 4cykl. Bylam u kilku lekarzy na wizycie. Teraz mysle, ze musze
                wybrac sobie jednego "ktoremy najlepiej z oczu patrzy" i podazac jego "tokiem
                leczenia".
                Pozdrowionka
                • potworeczka Re: Uccellino 02.06.07, 15:20
                  i jeszcze ciekawy link;0
                  www.npr.prolife.pl/Dlaczego_ginekolodzy.htm
                • uccellino A jesteś z Warszawy? Bo zdecydowanie... 02.06.07, 16:45
                  ...najwięcej zrozumienia znalazłam u dr Elżbiety Muszyńskiej, tel. 602615996.
                  To świetny wybór na ciążę, bo jest to jedna z kilku osób kwalifikujących do
                  porodów na Głogowej :-))))
                  • wiosenka1 Re: A jesteś z Warszawy? Bo zdecydowanie... 02.06.07, 22:21
                    Potworeczko widze ze 27Ania, juz odpowiedziala, ja tylko dodam, moze sie
                    powtorze, ze do tej pory zachodzilam szybko, obecnie sie staram i mam 4 cykl
                    staranek, niby nic, ale jakos poszlam na ten monitoring i ginek orzekl ze
                    pecherzyki nie rosna ze nie ma dominujacego, moze ot stalo sie w tym cyklu, a
                    moze mam juz tak i bede miala, a wykresy ladne dwufazowe, na razie clobesit czy
                    jakos-tzw clo nie bede brala, bo chce poobserwowac jeszcze ze 2 cykle, a moze
                    ginek sie jednak pomylil

                    ja mialam owu w 17dc, bylam u niego 12dc i 16dc, dobry moment to chyba jak
                    zacznie sie plodny sluz, podobno jest tak ze juz przed @ jajnik typuje
                    pecherzyk do kolejnej owu i juz na poczatku cyklu ginek widzi ktory jajnik
                    bedzie owulowal, idziesz raz na usg, drugi raz, i ginek wtedy widzi czy
                    pecherzyk rosnie-dojrzewa

                    nawet jesli pecherzyki super rosna, sa duze i same pekaja, monitoring jest
                    rewelacyjny, wiesz d=okladnie kiedy celowac z przytulankami

                    na NFZ monitoringu raczej nie zron-=bisz, zaden ginek nie przepisze Ci takiego
                    luksusu i to co kilka dni, jedna forumowiczka mi pisala ze ma znizki i placi
                    20zl za usg, ale zreguly jedno usg to wydaek rzedu 60zl

                    papatki
                    • potworeczka Re: A jesteś z Warszawy? Bo zdecydowanie... 02.06.07, 23:14
                      Dzieki bardzo za odpowiedzi...Mysle, ze w przyszlym cyklu pojde na moniotring.
                      Obecny 4 cykl staranek rysuje sie dziwnym wykresem temperaturek.Dzis mam 19dc.
                      Bol jajnikow niby byl o czasie wyczekiwanej OWU, sluz plodny byl jakby duzo
                      wczesniej niz powieninen, a skoku tempki nie bylo wcale w tym momencie kiedy
                      trzeba;)Narazie jeszcze nie zdecydowalam sie brac luteiny, ktora ostatnio
                      przepisala mi kolejna Pani Doktor:) Podobnnie jak Ty Wiosenko staram sie jak
                      najbardziej w zgodzie z natura sie obserwowac:) W zwiazku z tym nie widze
                      przeszkod do zrobienia monitoringu.
                      Buziaczki i Dobrej nocki:)
                  • potworeczka Re: A jesteś z Warszawy? Bo zdecydowanie... 02.06.07, 23:18
                    Gdzie przyjmuje Dr Muszyńska? Wlasnie na Glogowej?
                    Czy jeszcze w jakiejs prywatnej klinice?
                    Wiesz chcialabym miec dobrego lekarza juz od momentow staran az po samo
                    narodzenie Dziecka:)Myslisz, ze ta dr nadaje sie? Nie chce byc szprycowana w
                    ciemno lekami, jesli monitoring albo badania hormonalne etc wykaza, ze musze
                    brac leki to wtedy i owszem...

                    Pozdrowioneczka:)
                    • uccellino Z Głogową współpracuje. W szpitalu jest na... 03.06.07, 11:29
                      ...Żelaznej. A telefon podałam Ci do prywatnego gabinetu.

                      Moim marzeniem jest poród na Głogowej i wyszłam z takiego samego założenia jak
                      Ty - jak najszybciej udałam się do lekarza, który może mi to umożliwić. Mam
                      nadzieję na długą współpracę przy niejednej ciąży :-)))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka