mysia1807 14.07.07, 23:12 hej dziewczyny mam takie pytanie; bo jak juz kiedys pisalam staramy sie o dzidziusia ale narazie nic z tego ale czy podczas @ moge uzywac tamponow czy raczej jest to nie wskazane?? prosze o odowiedz.... dzieki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiosenka1 Re: czy mozna??? 15.07.07, 10:52 Mysia tampony to siedlisko bakteri, lepiej uzywac ich tylko sporadycznie $ Odpowiedz Link
agafrytka Re: czy mozna??? 15.07.07, 22:58 Mysiu, Najlepiej zrezygnować z tamponów. W normalnych warunkach pochwa zawiera bakterie wytwarzające kwas mlekowy,zapewniające utrzymanie jej naturalnej czystości.Chłonące działanie tamponów może doprowadzić do likwidacji korzystnych dla organizmu bakterii,przede wszystkim w końcowej fazie krwawienia.W ich miejsce mogą przedostać się do pochwy inne,niepożądane bakterie,które spowodują z kolei powstanie upławów.Może dojść do grzybicy,paskudztwa,które trudno wyleczyć. Odpowiedz Link
yagiennka ?? 16.07.07, 17:58 A czemuż to?? Sorry ale piszecie jakieś banialuki. Tampony pozostają wewnątrz organizmu, gdzie krew nie ma kontaktu z tlenem a więc się nie rozkłada! To podpaski są siedliskiem bakterii, rozkładu i niemiłego zapaszku. Ja używam tamponów od wielu lat, również na noc, nie pamiętam już co to jest niewygodna i grzejąca w takie upały (!) podpaska. Nigdy nie miałam zadnych problemów, stanów zapalnych itp z powodu tamponów. Także każdy niech używa to, co chce. Tampony nie są wymysłem szatana i ciemnoty tylko nowoczesnymi środkami higieny, również polecanymi przez ginekologów. Jest poza tym wiele sytuacji, gdzie ułatwiają one życie kobiecie. Odpowiedz Link
agafrytka Re: ?? 16.07.07, 20:43 Yagiennko takie banialuki piszą trochę mądrzejsi od nas. Odsyłam do lektury"Naturalna regulacja poczęć" dr med J.Rotzera Zresztą nie tylko Rotzer o tym mówi. > Ja używam tamponów od wielu lat, również na noc, nie pamiętam już co to jest > niewygodna i grzejąca w takie upały (!) podpaska. Nigdy nie miałam zadnych > problemów, stanów zapalnych itp z powodu tamponów I bardzo dobrze.Mam nadzieję,że te dobroci będą służyły ci jeszczę trochę. "Tampony nie są wymysłem szatana i ciemnoty tylko nowoczesnymi środkami > higieny, również polecanymi przez ginekologów." Musiałam to zdanie zacytować.... Odpowiedz Link
yagiennka Re: ?? 16.07.07, 21:35 Jakoś tak to jest że różni uczeni i badacze co kilka lat zmieniają poglądy :) Także ja na to przez palce patrzę. Dla mnie wazne jest to co sama widzę i to co słyszę od innych, używających. Tak jak napisałam nie miałam nigdy problemów po tamponach więc nie widzę powodu wierzyć w katastroficzne prognozy dla zwolenniczek tamponów. A zdanie nie wiem po co cytujesz bo jest słuszne. No chyba ze dlatego :) Odpowiedz Link
gosiac1 Re: czy mozna??? 16.07.07, 11:48 cześc dziewczyny Ale tampony nie utrudniają chyba zajścia w ciążę? . Odpowiedz Link
agafrytka Re: czy mozna??? 16.07.07, 13:46 Gosiac,spokojnie,tampony nie utrudniają zajścia w ciążę. Odpowiedz Link
gosiac1 Re: czy mozna??? 16.07.07, 16:35 haha :) racja tylko gdzie je upychać :)))) pozdrawiam Odpowiedz Link
yagiennka Re: czy mozna??? 16.07.07, 18:00 Wtedy też podobno nie utrudniają :) Bokiem sobie przejdzie co ma przejsć ;) Odpowiedz Link
77misia1 Re: czy mozna??? 16.07.07, 18:36 No spoko ze mozna ale jak ktos juz wczesniej zuwazyl to siedlisko bakterii i dosc niezdrowe jesli sie je caly czas uzywa Odpowiedz Link
bystra_26 bez przesady 16.07.07, 21:33 Jak do tej pory komuś przy stosowaniu tamponów nic nie dolegało, to nie widzę problemu. Poza tym nie nosi się ich cały czas, tyle te kilka dni. Odpowiedz Link
nati1011 Re: bez przesady 16.07.07, 21:41 ale jednak na każdym opakowaniu tamponów jest ostrzeżenie przed wstrząsem septycznym, mogącym skończyć się śmiercią, a ten nie bierze sie tak z niczego. To fakt, że podpaski są mniej wygodne - zwłaszcza w taki upał, ale raczej nie grożą tragedią. Osobiście korzystałam z tamponów wiele lat, i .. regularnie miewałam infekcje. Od paru lat korzystam z podpasek i ani jednej infekcji. Może więc faktycznie zaburzają ph i powodują większy rozwój bakterii? Odpowiedz Link
yagiennka Re: bez przesady 17.07.07, 00:00 Na wszystkich lekach sa przeróżne ostrzeżenia, takie są wymogi. Wstrząs septyczny zdarza się niezwykle rzadko i trzeba sobie najpierw wprowadzić jakieś bardzo zjadliwe bakterie aby go mieć. Po prostu nie zachowac higieny stosowania. (nigdy w życiu nie słyszałam o takim przypadku z powodu tamponów) Odpowiedz Link
yagiennka Re: czy mozna??? 16.07.07, 21:36 Ale to wierutna bzdura. Jestem żywym dowodem na bzdurnosć tego poglądu, tamponów używam od jakichś 10 lat. A może i dłużej. Bez efektów ubocznych :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: czy mozna??? 16.07.07, 22:38 Dziewczyny, wydaje mi się, że wszystkie macie trochę racji. Różnice zdań biorą się stąd, że każda kieruje się własnym doświadczeniem. A każdy organizm inaczej reaguje na różne czynniki. Na pewno to, co wycieka, rozkłada się. I dla bardziej wrażliwych śluzówek lepiej mieć produkty rozkładu dalej, na zewnątrz, niż zatrzymane w środku. A dla innych nie ma to większego znaczenia. Tak więc jednym tampony mogą zaszkodzić, innym nie. Ja z kolei raz w życiu użyłam podpaski Always i natychmiast odparzyłam sobie wrażliwe miejsce. To świństwo ma na powierzchni cieniutki dziurkowany plastik, a moja skóra od razu buntuje się w przypadku kontaktu z czymś takim. Teraz można się śmiać, ale wtedy wcale mi nie było do śmiechu. A przecież dużo dziewczyn stosuje i chwali sobie ten produkt. Tak więc szkodliwość, czy nieszkodliwość danego produktu jest w dużym stopniu sprawą indywidualną użytkowniczki. Odpowiedz Link
yagiennka Re: czy mozna??? 17.07.07, 00:04 Tak więc szkodliwość, czy nieszkodliwość danego produktu jest w dużym stopniu > sprawą indywidualną użytkowniczki. Też tak uważam i powtarzam swoje poprzednie zdanie - niech każdy używa tego co mu pasuje. Wskazaniem przeciwko używaniu tamponów jest tylko nadżerka i stany zapalne, innych nie ma. Odpowiedz Link
melani5 Re: czy mozna??? 17.07.07, 07:38 Ja tez podzielam twoje zdanie.Tamponow uzywam od mojej pierwszej@(starsze siostry w domu)to juz jakies 11lat.I nigdy niemialam zadnej infekcji. Co roku robie wymaz i wyniki dotej pory zawsze mialam bardzo dobre. Odpowiedz Link
lacitadelle Re: czy mozna??? 17.07.07, 11:30 > Ale to wierutna bzdura. Jestem żywym dowodem na bzdurnosć tego poglądu, tamponó > w > używam od jakichś 10 lat. A może i dłużej. Bez efektów ubocznych :) Mój pradziadek całe dorosłe życie palił co najmniej jedną paczkę bardzo mocnych papierosów bez filtra i umarł w wieku 90 lat ze starości. Czy to dowodzi temu, że papierosy nie są szkodliwe? To normalne, że używając różnych produktów o znanych środkach ubocznych w jakimś stopniu jesteśmy narażeni na ich szkodliwe działanie. Oczywiście prawdopodobieństwo wystąpienia złych skutków jest jakieś tam, zależy od środka, od osoby go stosującej i - jak to ze statystyką bywa - u jednych one występują, a u innych nie. Idąc dalej - to że u mnie takie skutki wystąpią/nie wystąpią nie daje podstaw do wnioskowania nt. ich wystąpienia u innych osób. Ale szczerze mówiąc denerwują mnie trochę osoby, które (moim zdaniem lekkomyślnie) szafują takimi twierdzeniami: "mnie się nic nie stało, więc wszystkim polecam, nie macie się nad czym w ogóle zastanawiać". Na sprawę zawsze trzeba patrzeć z dwóch stron. Prawdopodobieństwo wystąpienia szoku po tamponach na pewno jest małe - ale nie wiem, czy mniejsze, niż trafienia 6 w lotto. A jednak ludzie nagminnie w to grają i nawet wygrywają. Naprawdę chcecie brać na siebie odpowiedzialność za czyjeś zdrowie? Nie każdy uczestnik forum jest osobą ostrożną, która sprawdzi i zapyta w kilku miejscach, czasem wystarczy mu pierwsza entuzjastyczna odpowiedź... Ten tekst nie jest skierowany tylko do Yagiennki - to raczej taka moja ogólna refleksja. Pozdrawiam, lacitadelle. PS: ja niestety miałam przez tampony wiele kłopotów. Nie uważam, że są wymysłem szatana i nie chcę nikogo do nich zachęcać/zniechęcać. Uważam tylko, że powinno się ich używać świadomie, wiedząc, jakie MOGĄ powodować problemy. PS2: konkretnie do Yagiennki - nie wiem, skąd u Ciebie przekonanie, że w pochwa jest środowiskiem beztlenowym oraz czy wiesz, że to właśnie ona jest siedliskiem wielu bakterii, bynajmniej nie beztlenowych :) Odpowiedz Link