Dodaj do ulubionych

nieobfita miesiączka i plamienia przed

22.07.07, 22:38
Zaczelismy sie starac o kolejne dziecko. Od stycznia stosuje NPR, a przedtem
przez 1,5 roku mialam wkladke Mirene. Kiedys, przed wkladka, mialam bardzo
bolesne i baaardzo obfite miesiaczki trwajace 7 dni, a teraz przed miesiaczka
mam zazwyczaj 1-2 dni plamien, oraz miesiaczka trwa 3-4 dni i tylko pierwszy
dzien jest z obfitym krwawieniem, a potem to juz malutko. Okresy mam
owulacyjne od pierwszego po wyjeciu wkladki. Faze lutealna mam rozna czyli
czasem 11 a czasem i 14, ale najczesciej 11-12 dni. Czy ta zmiana
intensywnosci miesiaczki i te plamienia przed jej wystapieniem moga swiadczyc
o tym, ze moj organizm jeszcze nie doszedl do siebie po wkladce? Czy moga w
zwiazku z tym byc problemy z zajsciem w ciaze?
I jeszcze jedno. Czy wystapienie znizki temperatury w fazie lutealnej zawsze
swiadczy o implantacji? Czy majac taka znizke temp (okolo 7-9 dnia po
owulacji) a potem miesiaczke oznacza to ze jajeczko zaplodnilo sie ale nie
zagniezdzilo sie? Czy ktos moze mi to wyjasnic?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 23.07.07, 06:49
      Plamienia przed moga świadczyć o zaburzeniach hormonalnych dlataego przed
      rozpoczęciem starań powinno się robić badania hormonalne. Na forum dla
      starających się znajdziesz informację jak dobrze przygotowac się do ciąży.
    • lacitadelle Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 23.07.07, 10:14
      I jeszcze jedno. Czy wystapienie znizki temperatury w fazie lutealnej zawsze
      > swiadczy o implantacji? Czy majac taka znizke temp (okolo 7-9 dnia po
      > owulacji) a potem miesiaczke oznacza to ze jajeczko zaplodnilo sie ale nie
      > zagniezdzilo sie? Czy ktos moze mi to wyjasnic?

      uspokoję Cię - spadek implantacyjny to tylko taka ściema: można zajść w ciążę i
      nie mieć spadku oraz odwrotnie: mieć spadek, a nie być w ciąży.
    • deigratia Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 23.07.07, 14:39
      Wydaje mi się, że Twoje miesiączki ciągle mogą wyglądać inaczej zarówno po
      wkładce, jak i po urodzeniu dziecka. Nikt Ci tego pewnie na 100% nie powie.
      Plamienia przed miesiączką to rzeczywiście chyba jakieś problemy hormonalne, ale
      być może niewielkie? nie mam na ten temat wiedzy.
      Krótka miesiączka może świadczyć o zbyt cienkim endometrium (zdaje się, że
      wkładki uniemożliwiają jego rozrost) i pewnie dobrze byłoby udać się na usg pod
      koniec cyklu, żeby to sprawdzić lub jeśli nie chcesz - zdać się na żywioł i po
      prostu próbować i jak nie będzie się udawało, to wtedy sobie o tym przypomnieć i
      nad nim popracować (były na ten temat wątki).
      Faza lutealna w porządku, choć mogłaby być dłuższa, bo są jeszcze te plamienia,
      prawda?
      A spadek temperatury w drugiej fazie absolutnie nie musi świadczyć o
      implantacji. Zagnieżdżenie w ogromnej większości przypadków jest niewyczuwalne
      przez kobietę i chyba nie ma się co tego doszukiwać :)
      • bea_mama Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 23.07.07, 21:17
        No wlasnie na takie badania nikt mnie tu nie wysle (mieszkam w US), a prywatnie
        to mnie nie stac, bo ceny sa zabojcze.
        Staramy sie dopiero pierwszy cykl, wiec sie zbytnio nie zamartwiam i idziemy na
        zywiol:)
        Czytalam tu gdzies o magnezie i witaminie B6. Brac? Czy to pomaga na te
        plamienia czy raczej srednio?
        • lidek0 Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 24.07.07, 06:58
          Jeżeli przyczyna plamień są zaburzenia hormonalne to żane witaminy nie pomogą
          tylko suplementacja progesteronowa. A skąd z góry zakadasz, ze na badania nikt
          Cie nie wyślę, byas i prosiaś o skierowanie? A ceny badań znasz? Dla mnie dobre
          przygotowanie do ciąży to poowa sukcesu, to często przez brak odpowiednich
          badań jest tyle niepowodzeń. W końcy badania to wydatek jednorazowy, który sie
          oplaca bo robisz go w trosce o dobro fasolki.
          • bystra_26 logika 27.07.07, 09:55
            >W końcy badania to wydatek jednorazowy, który sie
            > oplaca bo robisz go w trosce o dobro fasolki.

            Jak dla mnie to skoro poczętego dziecka nie ma jeszcze na świecie, a probleme
            jest żeby w ogóle je powołać do życia, to tych badań nie robi się dla jego
            dobra. Skoro coś nie tak ze zdrowiem matki powoduje, że ciąży nie ma, to
            żadnego zagrożenia dla nieistniejącego dziecka nie ma.

            Nie oszukujmy się - jak nie można zajśc w ciążę, to badania robi się DLA
            SIEBIE, bo to rodzice mają plan mieć dziecko, a przyczynianie się do tego, by
            je mieć jest realizają ich interesów, dobra.
        • bystra_26 1 cykl to w ogóle nie powód do zmartwień 27.07.07, 09:58
          Dajcie sobie przynajmniej pół roku, jak nic z tego nie będzie, to wtedy do
          lekarza. Prawdopodobieństwo poczęcia przy celowaniu w owulację wynosi 40%, a
          nie 100%. Czyli średnio potrzeba 3 cykli na zajście w ciążę - są tacy, co
          zachodzą od razu, są tacy też którzy potrzebują 9 cykli.

          A na razie dbajcie o siebie, bo niewyspanemu, przepracowanemu czy wiecznie
          zestresowanemu organizmowi ciąża się po prostu nie opłaca.
    • bea_mama jaka dawka? 27.07.07, 03:54
      Szukam i szukam i znalezc nie moge...
      Napiszcie prosze jaka dawke tego magnezu i wit B6 nalezy przyjmowac.
      • lidek0 Re: jaka dawka? 27.07.07, 06:49
        Magnez Ci nie pomoże, sprawdź lepiej ceny badań zamiast stosować samodzielne
        leczenie.
      • bystra_26 magnez z Vit. B6 27.07.07, 09:51
        Polecany jest w przypadku bolesnych miesiączek - chyba oddziałuje na mięśnie i
        łagodzi skurcze. Wielu osobom pomaga też pozbyć się plamień przez okresem -
        więce na chłopski rozum, bo lekarzem nie jestem, jakiś wpływ na produkcję
        progesteronu ma. Poza tym plamenia przed miesiączką wcale nie muszą być
        związane z zaburzeniami hormonalnymi, czasami kobieta ma taka urodę pomimo
        badań w normie.

        Fazę lutelaną liczy się od pierwszego dnia wyższych temperatur bez względu na
        to, czy juz był czy dopiero będzie szczyt objawu śluzu, do dnia poprzedzającego
        okres - nie ważne czy temp. juz spadła czy nie.

        Na wydłużenie lutelanej zaleca się brać przez cały cykl magnez raz dziennie, a
        w lutelanej magnez 2 razy dziennie plus 2*1 wit A+E. No i spać w ciemnościach -
        zasłony, żaluzje.
        • bea_mama Re: magnez z Vit. B6 27.07.07, 18:36
          Nad pierwszym dzieckiem "pracowalismy" pol roku, wiec teraz tez pewnie latwo
          nie pojdzie. Tym bardziej, ze bede sie teraz stresowac w pracy...

          Dzieki za wskazowki odnosnie magnezu i witamin.
          Pozdrawiam
          • agafrytka Re: magnez z Vit. B6 29.07.07, 00:34
            Bea mama
            Myslę,że obecność spirali ma tu niestety bardzo duże znaczenie.
            Mirena to spirala z wmontowaną kapsułką,zawierającą hormon
            lewonorgestrel/syntetyczny gestagen,podobny do naturalnego
            progesteronu/.Uwalnia sie on powoli do organizmu z szybkością 20 mikrogramów/1
            mikrogram = milionowa część grama/ na dobe i wystarczy na 5 lub 7 lat.Organizm
            kobiety jest stale pod działaniem tego hormonu jak w okresie ciąży.
            Niestety po założeniu spirali miesiączki stają się mniej obfite/działa ona na
            zasadzie "szarpania"śluzówki macicy/,a u 20% kobiet zanikają całkowicie.
            Według producentów hormon lewonorgestrel ma zagęszczać śluz szyjkowy oraz ma
            utrudniać owulację.Stwierdzono jednka,że przy noszeniu tej spirali do poczęcia
            też dochodzi,ale zapłodniona komórka jajowa nie może się zagnieździć w
            uszkodzonej cieńszej błonie sluzowej macicy/endometrium/.
            Myslę,że niestety wkładka zrobiła tu "krcią"robotę,endometrium musi się
            odbudować.Najlepiej przy najblizszej wizycie u gina zapytać o to i sprawdzić na
            usg jak wygląda śluzówka macicy.
        • lidek0 Re: magnez z Vit. B6 30.07.07, 06:51
          Magnez ma działanie rozkurczowe i z progesteronem związku nie ma. Niektóre
          kobiety owszem mają plamienia przed @ pomimo dobrych wyników badań, ale autorka
          wątku badań nie robiła, więc nie wiadomo czy to zaburzenia hormonalne czy
          nie.Nawet nie sprawdziŁa ile kosztują i jak wygląda skierowanie na takie
          badania. Dla mnie badania hormonalne czy toksoplazmoza, cytomegalia to powinien
          być standard przed rozpoczęciem starań.
          • s_biela Re: magnez z Vit. B6 30.07.07, 11:02
            Magnez "broni" organizm przed stresem, a nadmiar stresu podwyższa poziom
            prolaktyny, która blokuje owu, ale to jedyny zmiązek magnezu z płodnością o
            jakim słyszałam. Jeśli masz nerwowo w pracy to jak najbardziej możesz łykać
            najlepiej Magnez+wapń+witamina B6 (witamina B6 mocno zwiększa wchłanianie, a
            podczas suplementacji magnezu, zwiększa się też zapotrzebowanie na wapno).
            Jeśli chodzo o dawkowanie to polecam niewiele (ja bykam jedną tabletkę, ew przy
            dużym wysiłku/stresie dwie)
            /najlepsza postać to mleczan magnezu (magnesii lactas) lub cytrynian magnezu.
            W naturze magnez znajduję się w czekoladzie, orzechach, bananach, nasionach
            roślin strączkowych, mące i pieczywie pełnoziarnistym.
            To co jeszcze bym poleciła to codzienne łykanie kwasu foliowego
            91 tabletka) dla tatusia i mamusi :)
            • lidek0 Re: magnez z Vit. B6 30.07.07, 13:34
              Ale płodność to nie tylko prolaktyna ale i progesteron a magnez z nim związku
              nie ma, dlatego przed rozpoczęciem starań przy plamieniach warto zbadać jego
              poziom.
              • bea_mama Re: magnez z Vit. B6 14.08.07, 17:00
                Ech Lidek, uczepilas sie tych badan... jesli mowie ze mnie nie stac,
                to mnie nie stac. Takie badania to juz problemy z plodnoscia, a
                tego ubezpieczenie nie pokrywa, a placic za prywatna wizyte minimum
                $200+ badania hormonu kolejne $100 to nie na moja kieszen. Zreszta
                co ja sie bede tlumaczyc:)
                Nie jestem zdesperowana aby miec to drugie dziecko, wiec jesli mam
                problemy z zajsciem to moze znaczy, ze powinnam sobie odpuscic i
                pozostac przy jednym. Nie ma problemu.
                Dzieki Agafrytka, wiem jak dziala Mirena i wiem ze na pewno
                swoja "robote" zrobila i to z nawiazka:( No ale co sie stalo to sie
                nie odstanie. Bede czekac, az sie wszystko unormuje i dalej
                probowac. Pozyjemy zobaczymy.
                Magnez i Vit B kupilam i ... nie biore. Jakos zapominam ciagle.
                Teraz mam 12 dzien fazy lutealnej, tempka 37,0 i zadnych plamien.
                Stres w pracy ciagle duzy... wiec od czego to wszystko zalezy???
                Ech to zycie...
                • lidek0 Re: magnez z Vit. B6 14.08.07, 17:07
                  Rozumiem, ale nie pisz, że takie badania to problemy z płodnością bo
                  przy planieniach i staraniach o dziecko to standard. A jak napisałam
                  chyba nawet nie próbowałaś zapytać gina czy na ubezpieczenie można.

                  Ps. zaburzenia hormonale to nie tylko probleny z zaciążeniem ale
                  często ryzyko poronienia /ale o tym chyba wiesz/ tak czy inaczej
                  życze powodzenia w staraniach.
                  • bea_mama Re: magnez z Vit. B6 14.08.07, 17:40
                    lidek0 napisała:

                    > Rozumiem, ale nie pisz, że takie badania to problemy z płodnością
                    bo przy planieniach i staraniach o dziecko to standard.

                    Ech Lidek, a ty i tak swoje:)
                    Standard tak, ale w Polsce, nie tutaj i nie z moim ubezpieczeniem.

                    > A jak napisałam
                    > chyba nawet nie próbowałaś zapytać gina czy na ubezpieczenie można.

                    Nie, nie pytalam, przeczytalam tylko czego nie pokrywa moje
                    ubezpieczenie.

                    >zaburzenia hormonale to nie tylko probleny z zaciążeniem ale
                    > często ryzyko poronienia /ale o tym chyba wiesz/

                    Tak wiem o tym.

                    >tak czy inaczej życze powodzenia w staraniach.

                    Tak czy inaczej DZIEKUJE:)
                    • agafrytka Re: magnez z Vit. B6 14.08.07, 19:19










                      Bea mama
                      wiem jak to jest z leczeniem w stanach,znam problem,bo moja mam też
                      niestety nie może sobie pozwolić na taki luksus.

                      Jeżeli chodzi o starania,to powolutku i na spokojnie.Twoje podejście
                      jest prawidłowe, a to już połowa sukcesu.
                      Nie martw się.Masz ładną fazę lutealną,troszkę cierpliwości.
                      Życzę naprawdę tego - o czym teraz szczególnie marzysz.
                      Powodzenia i pozdrawiam,jesteś daleko,daleko stąd-więc pozdrowienia
                      podwójne






                      • bea_mama a jednak... 17.08.07, 00:22
                        Dzieki za zrozumienie:)

                        Dzis 14 dzien lutealnej, tempka utrzymuje sie na poziomie 37,0-37,1
                        jak na razie zadnych plamien, nawet test dzisiaj zrobilam i
                        wyszedl... pozytywny:) Ale tak mnie juz nastraszylyscie o tym
                        niedoborze progesteronu i plamieniach, ze sie srednio ciesze, bo
                        nastawilam sie ze moze sie jednak nie utrzymac ta ciaza...
                        Nic to, pozyjemy zobaczymy:)
                        • agafrytka Bea mama 17.08.07, 08:54
                          Widzisz,super!!!!
                          Teraz już niczym się nie martw.
                          Ja przed każdą @ mam i miałam plamienia i to przez kilka dni,a
                          urodziłam przecież trójkę dzieci.
                          Wszystko będzie dobrze zobaczysz.
                          Pomóż teraz swojemu dziecku poprzez pozytywne nastawienie.
                          Najważniejsze,że Ty jesteś zdrowa,reszta przyjdzie sama.Głowa do
                          góry.
                          Ściskam Cię mocno i GRATULUJĘ
    • bea_mama Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 18.09.07, 08:17
      Wpadam znowu do was podzielic sie dobra nowina. Dzisiaj mialam
      pierwsza wizyte u gina, bylo tez USG. Serduszko bije jak oszalale,
      maluszek macha lapkami i nozkami. To juz 9 tydzien, tempka ciagle
      ponad 37,0 i zadnych plamien. Chyba bedzie dobrze:)
      Zycze powodzenia wszystkim starajacym sie.
      • agafrytka Re: nieobfita miesiączka i plamienia przed 18.09.07, 16:30
        Bea mama to cudownie!
        Cieszę się razem z Tobą.
        Fajnie jest zobaczyć malucha...
        Na pewno bedzie wszystko dobrze.Bądź dobrej myśli.
        Trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka