Dodaj do ulubionych

11 dc i krwawienie?skąd?

10.10.07, 13:55
witam serdecznie. dzis spotkała mnie dziwna sytuacja i może ktoś mi
poradzi. mam 11dc, wczorajszy test owulacyjny wyszedł pozytywny,
śluzu nie było za wiele, ale dwie wyraźne krechy. dodam, ze bolały
mniw wczoraj bardzo jajniki. dzis rano wystąpiło nie plamienie, ale
raczek krwisto -czerwonw krwawienie. nie jest tego dużo jak na @,
ale cały czas coś sie pojawia. czuje delikatnie też podbrzusze i
jajniki. bardzo sie zmartwiłam, gdyz takie krwawienie spotkało mnie
poraz pierwszy w zyciu.a mojego lekarza nie ma.co mam myśleć?pewnie
szansa na dziecko w tym cyklu - zmalała do zera:((a teraz martwię
się, czy to nic groźnego...
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: 11 dc i krwawienie?skąd? 10.10.07, 14:41
      Prawdopodobnie jest to krwawienie owulacyjne. Czasem się zdarza i nie
      jest to nic niepokojącego.
      • bystra_26 cd. 10.10.07, 15:08
        Tak jak napisała horpryna, to najprawdopodobniej KRWAWIENIE
        OKOŁOOWULACYJNE, więc szanse na zajście w ciążę jak najbardziej są!
        • mimika124 Re: cd. 10.10.07, 15:53
          dzięki Horpryna i bystra! czyli kontynuując-to, że krew "jest
          świeża" i raczej zywo czerwona - to nic groźnego , tak? a jak długo
          takie krwawienie okołoowulacyjne może trwać i dlaczego nastąpiło to
          u mnie pierwszy raz w zyciu? przepraszam, ze marudzę ale jestem
          zupełnym laikiem w tych kwestiach a tu tyle mądrych kobiet więc
          osmielam sie pytać.czyli ze staraniem się należy zaczekać do ustania
          krwawienia, tak? ach, test owulacyjny(robię ze względu na brak oceny
          jejeczkowania w tym miesiącu) wyszedł przed godzina też pozytywny...
          • nglka Re: cd. 10.10.07, 18:11
            Po pierwsze - zawsze musi być ten pierwszy raz - i nikt nie powiedział, że jest
            określona ilość czasu do wystąpienia pierwszego takiego krwawienia. Jedne mają
            taką sytuację raz w życiu, inne co cykl, jeszcze inne kilka razy w życiu - a
            reszta nie miała nigdy. To sprawa indywidualna.
            Po drugie - takie krwawienie czy plamienie trwać może do 3 dni.
            Po trzecie - ze staraniami nie czekaj do ustania krwawienia, bo może być za
            późno. Jeśli komórka uwolniła się w chwili, gdy zaczęłaś krwawić (lub plamić),
            to zdolna jest do zapłodnienia tylko przez 12, max 16 godzin.Nigdy nie wiadomo,
            czy owulacja następuje w 1 dniu krwawienia - czy w ostatnim.
            • mimika124 Re: cd. 10.10.07, 18:50
              ngalka, dziękuję za odpowiedź i uspokojenie moich nerwów,ale czy to
              krwawienie może przypominać to miesiączkowe?czy jest też tak obfite?
              bo może nie jest szczególnie obfite teraz ale przypomina to z @.nic
              mnie nie boli(to tak nawiasem).ale jest to dla mnie tak
              niezrozumiała sytuacja-owulacja mimo krwawienia...
              • nglka Re: cd. 10.10.07, 19:14
                Może być tak samo obfite ale (na mój rozum) nie powinno być w nim strzępków
                błony śluzowej.

                Ps: stąd w łanie biorą się mity pt "zaszłam w ciążę kochając się 2 dni przed
                miesiączką" :-)
              • horpyna4 Re: cd. 10.10.07, 19:43
                Dlatego tyle razy powtarzamy tu na forum, że naprawdę warto mierzyć
                temperaturę. Wtedy wiesz, w której fazie cyklu jesteś. Bo krwawienia
                bywają z różnych powodów, nawet potrafią pojawić się w ciąży w
                terminie miesiączki i to kilkakrotnie (znane są przypadki, że kobieta
                przez pierwsze trzy miesiące nie wiedziała, że jest w ciąży, bo
                trzykrotnie co miesiąc krwawiła). Jeżeli nie mierzysz temperatury,
                to poczytaj sobie, jak to należy robić zgodnie z NPR. I zacznij.
                • mimika124 Re: cd. 10.10.07, 21:08
                  dzięki serdeczne.juz poczytałam o mierzeniu temperatury i masz
                  rację - zacznę to robić, choć dotąd z lenistwa ni mogłam się
                  zebrać.ale dzięki temu doświadczeniu - wiem, że jeszcze nie jedno
                  przede mną. dziękuję. nie zauważyłam by były jakies strzępki błony
                  śluzowej przez cały czas ale minimalnie jakieś chyba jednak sie
                  pojawiły...mam nadzieję, że będzie ok. tylko, skoro nie mam śluzu
                  takiego płodnego to zastanawiam się czy owu wystąpi"wystąpiła. bo
                  przecież z tymi testami owu to do końca nic nie wiadomo, prawda?
              • agulka1001 Re: cd. 14.10.07, 20:59
                miałąm taką sytaucję juz 2-3 razy,nie wiadomo skąd,po współżyciu,
                nagle tyle krwi,co przy @,i zero bólu!lekarz nie zna przyczyny, moze
                nadżerka?dał mi luteinę,że niby pomoze!ale u mnie to się pojawialo
                kilka dni po owu (po skoku temp),i wlasnie wtedy bylam w ciązy,jak
                się potem okazalo...
    • mimika124 Re: 11 dc i krwawienie?skąd? 11.10.07, 16:26
      hej dziewczynki. dzis krwawienie wciąz było ale widzę, że chyba sie
      uspokaja...obserwuję się dzielnie.trochę dziś pobolewaja
      jajniki.ale - jak juz pisałam zgodnie z zaleceniem dr - w tym
      miesiącu robie testy owu.od p-łku do wczoraj wyraźnie pozytywny
      test, dzis negatywny że hej! czy zatem owulacja mogła wystapić mimo
      tego krwawienia i znaczy, że jestem juz po owulacji? i czy
      ta "krew"nie wpłynęła na potencjalną "fasolkę"-czy jej
      nie "wypłukała" albo jak to okreslić bo sama nie wiem. czy owulacja
      występuje mimo tego krwawienia? nie zaobserwowałam też jakoś
      szczególnego śluzu płodnego i zaczynam wątpić w swoja płodność w tym
      miesiącu...
      • horpyna4 Re: 11 dc i krwawienie?skąd? 11.10.07, 18:42
        To nie "owulacja występuje mimo tego krwawienia" tylko "tym razem
        owulacji towarzyszy krwawienie". Nie są to rzeczy przeciwstawne,
        wręcz przeciwnie. Wszystko w porządku, wyluzuj.
        • mimika124 Re: 11 dc i krwawienie?skąd? 13.10.07, 15:28
          hej horpyna,dzięki za wyjaśnienia i wybacz, ze nie potrafie
          wyluzować.mam następne pytanie-czy skoro wystąpiło krwawienie to
          jakie jest prawdopodobieństwo że pęcherzyki w ogóle pękły?w zeszłym
          cyklu - miałam cykl wspomagany i pięknie pękły, ale teraz skoro nie
          zaobserwowałam płodnego sluzu? czy to krwawienie, które jest
          równoznaczne z tym, ze cos tam zaskoczyło?
          • horpyna4 Re: 11 dc i krwawienie?skąd? 13.10.07, 17:07
            Prawdopodobnie tak. Ale pamiętaj, że prawdopodobieństwo zajścia w
            ciążę w najbardziej nawet sprzyjających okolicznościach nie
            przekracza 40%. Czyli łatwiej nie zajść (60%), niż zajść. Dlatego
            jeżeli nawet za kilkoma podejściami się nie uda, nie musi to oznaczać
            żadnych nieprawidłowości. A trzeba wyluzować, bo w stresie organizm
            może nie dopuszczać do ciąży - broni się przed zbyt wielkim
            obciążeniem. Powiedz sobie: nie teraz, to innym razem, nic się nie
            stanie, jak się nie uda. Wtedy jest duża szansa, że się właśnie uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka