felicita33
06.12.07, 19:12
właśnie dziś mi nie wyszło mierzenie temp., bo czekałam aż się
trochę prześpię, ale mały ząbkuje i co chwilę mnie budzi, ale
łóżeczko mam przy łóżku i żeby go wyjąć to muszę tylko na chwilę
usiąść na łózku, a czasem zasypiam z nim w łóżku i nie wkładam go do
łóżeczka. Tylko całą noc jest ze mną, budzi mnie na karmienie i
wogóle nie wstaję z łóżka, karmię zawsze na leżąco. To jak tylko na
chwilę siadam, to mogę wtedy mierzyć?
I czy mogę to robić podczas karmienia? Dziś zmierzyłam o 9:30, byłam
w łóżku od 6 rano bez przerwy, tylko miałam przerwy w spaniu na
karmienie, na leżąco. Mały był od 6 ze mną w łóżku.
ZAstanawiam się gdzie mierzyć. Gdzie jest najłatwiej? i najbardziej
precyzyjnie? Czytałam, że np. w pochwie ma znaczenie jak głęboko
będzie termometr. Ja mierzyłam w ustach, pod językiem,ale nie wiem,
czy np. jak trochę inaczej będę trzymać nie zafauszuje to wyników?
Proszę opiszcie, albo wklejcie jakiś link na ten temat. Żeby była
precyzyjnie opisana technika mierzenia! jak głęboko itp...
(Sprawdzałam linki i archiwum- najczęściej zadawane pytania i nie
znalazłąm precyzyjnego tłumaczenia). Proszę pomóżcie!!! Dziś chyba
zmierzę około 6, bo od 3 to raczej mały jest w łóżku, bo zasypiam i
nie mam siły go odkładać.