Dodaj do ulubionych

temp. podstawowa

25.03.08, 13:45
Czy ktoś mi może wytłumaczyć, jak ta temp. podstawowa została
tutaj obliczona? Mój wykres:

www.fertilityfriend.com/home/1ed6a6

FF wyliczył tę temp. podstawową i wyznaczył owu na 13dc, a ja
ręcznie przestawiłam owu na 15dc. Czy temp. podstwową też powinnam
była w związku z tyym jakąś inną zaznaczyć?

A tak poza tym - coś jeszcze z tego wykresu można wywnioskować?
Cykle mam od dawna 28-dniowe bez żadnych odstępstw.
Obserwuj wątek
    • nglka Re: temp. podstawowa 25.03.08, 14:22
      Znaczy mówisz o linii pokrywającej? Bo temperatura podstawowa to jest Twoja
      temperatura z całego cyklu.
      Po pierwsze: owulacja może odbyć się u Ciebie w przedziale 11 do 15 dc, w każdym
      w tych dni są takie same szanse więc pionowa linia to pic na wodę, olej.
      Po drugie brak 6 pełnych, następujących po sobie, temperatur przed wzrostem -
      dlatego do wyznaczenia linii pokrywającej (poziomej) bierzesz te z 6 i 7 dc oraz
      te od 10 do 13 dc (dają pełne 6 niezakłóconych). Na poziomie najwyższej z nich +
      0,03 wyznaczasz linię pokrywającą. Najwyższą z nich jest temp z 7 dc, bodajże
      36,73? To linię ustawiasz na wysokości 36,76 - i wszystkie temperatury nad linią
      określają fazę temp. wyższych (lutealną), która zaczyna się u Ciebie 14 dc.
      • martucha90 Re: temp. podstawowa 25.03.08, 15:22
        Dzięki nglka.

        > Znaczy mówisz o linii pokrywającej?

        Pewnie tak :-) Chodziło mi o tę poziomą kreskę.

        > owulacja może odbyć się u Ciebie w przedziale 11 do 15 dc,
        > w każdym z tych dni są takie same szanse

        Wg monitoringu pęknięcie pęcherzyka odbyło w nocy z 15dc na 16dc,
        dlatego zaznaczyłam owu na 15 dc. To czy w związku z tym pasuje
        informacja, że lutealna zaczyna mi się 14dc?

        Pozdrawiam :-)
        • nglka Re: temp. podstawowa 25.03.08, 15:57
          Faza lutealna liczona jest od chwili wzrostu temperatury niezależnie od tego,
          czy pęcherzyk pękł na 4 dni przed wzrostem, czy w drugiej wyższej, jak u Ciebie.
          • martucha90 Re: temp. podstawowa 26.03.08, 10:30
            Oooo! A tu mnie zaskoczyłaś. Myślałam, że lutealna to odpęknięcia
            pęcherzyka do @. Ciągle się uczę, choć już bym chciała nie musieć...
            Dzięki ;-)
    • wiosenka1 Re: temp. podstawowa 25.03.08, 15:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=63307724&a=63307724
      tu pomocny link
      • martucha90 Re: temp. podstawowa 26.03.08, 10:31
        Skomplikowane! No cóż, powgryzam się w to... Dzięki.
    • martucha90 Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecująco... 28.03.08, 12:18
      ... a może mi się tak tylko wydaje? Jak myślicie?

      www.fertilityfriend.com/home/1ed6a6
      • fifi3 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 28.03.08, 14:44
        Martucha twój wykres wyglada naprawde dobrze,ciekawe jak jutrzejsza
        tempka,jak jutro nie spadnie,to kiedy testowanie?
        • martucha90 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 28.03.08, 14:52
          Jak jutro nie spadnie, to mi serce skoczy do gardła :-)
          @ (nie) ma przyjść jutro po południu, jak nie przyjdzie i jak
          w niedzielę nie przyjdzie, to w poniedziałek zrobię test.
          Och, jak bym chciała!
          • fifi3 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 28.03.08, 15:17
            trzymam kciuki,oby w końcu sie udało:)
            ja już mam plamienia wiec końcówka cyklu i trzeba zaczać wszystko od
            poczatku:)
            • martucha90 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 28.03.08, 15:30
              Ja mam objawy pół na pół. Za @ przemawia pobolewanie brzucha,
              piersi jak zwykle w tym okresie (no i nasze problemy z płodnością),
              a przeciw @ to, że nie ma skrętu kiszek, nie ma brunatnego śluzu
              i nie ma spadku tempki, a zwykle w 28dc to wszystko już było.
              Oby do jutra :-) Ech, ja nawet lubię tę nerwówkę na finiszu :-)
              • wiosenka1 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 29.03.08, 17:32
                i jak dzisiaj?
                • fifi3 Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 29.03.08, 20:23
                  No właśnie Marta jak u ciebie?
                  ja dzisiaj pierwszy dzien cyklu:(
                  A Ty Wiosenko come back,wiesz gdzie:))))
                  • claire_s Re: Wydaje mi się, że mój wykres wygląda obiecują 30.03.08, 16:32
                    Martucha, trzymam kciuki jutro! pięknie to wygląda :))))
                    • martucha90 może i wyglądał obiecująco, ale co z tego... ;-( 30.03.08, 18:25
                      Ach, co to był za weekend! W piątek nic - a zwykle był już brunatny
                      śluz. Całą sobotę nic - a zwykle była już @ (cykle miałam jak dotąd
                      nienaruszalnie 28-dniowe). Całą sobotę chodziłam do kibelka co pół
                      godziny i sprawdzałam, czyściutko, nic, ach jaka była nadzieja!

                      No i w niedzielę rano tempka na łeb na szyję do 36,67 spadła i
                      pojawiła się @. To już był 18 cykl starań bez poczęcia.

                      Dziękuję Wam, że się interesowałyście, że dopytywałyście.
                      Pozdrawiam, Marta ;-)
                      • claire_s Re: może i wyglądał obiecująco, ale co z tego... 31.03.08, 11:53
                        szkoda :( pamietalam, ze u Ciebie zawsze 28 dni bylo, wiec myslalam,
                        ze cos sie zadzialo. trzymaj sie :)*
    • wloszka1 Re: temp. podstawowa 30.03.08, 18:30
      martucha, przykro mi, ze sie nie udalo (ja dzis zobaczylam dwie
      krechy w drugim cyklu staran z obserwacjami). mi lekarz specjalnie
      nie robil nadziei na zajscie bez stymulacji i leczenia a jednak sie
      udalo. nie martw sie! castagnus na pewno ci pomoze a skoro jestes
      zdrowa to na pewno niedlugo sie uda! jezeli mi - z PCO wyszlo, to
      komu jak nie zdrowym moze pojsc dobrze? trzymaj sie!
      • martucha90 Re: temp. podstawowa 30.03.08, 18:40
        Hej Włoszka! Wiesz ja w tym cyklu zrobiłam _w s z y s t k o_, żeby
        zajść naturalnie. Był monitoring, bzyk pod dyktando gina w "noc
        pekającego pęcherzyka, przedtem "oszczędzanie" męża przez 5 dni, po
        bzyku nóżki w górę. Pęcherzyk był piekny, dojrzały, duży, i pękł jak
        trza. _N i c_ więcej nie jestem w stanie zrobić, bo co tu jeszcze
        można?
        Naturalnie nam się uda, po tym cyklu to widzę.
        In vitro nie wchodzi w grę.
        Pośrodku jest inseminacja. Do tego się zaczniemy szykować...
        • wloszka1 Re: temp. podstawowa 30.03.08, 18:50
          ale czy masz jakies wskazania do inseminacji? masz wszystkie badania
          zrobione (hormony, insulinoopornosc, badania meza, sluz, etc?) ja
          wiem, ze czasem tak jest, ze ma sie zal do wszystkich, ze ma sie
          predyspozycje a tu kicha:( my specjalnie nie bylismy nastawieni, ze
          akurat teraz... zreszta lekarz i tak mi powiedzial, ze bez
          wspomagania to on tego nie widzi... sluzu typowo plodnego prawie nie
          mialam, odczucia owulacji zadnej, monitoring mialam 9 dni przed
          rozpoczeciem fazy lutealnej. wiec to u nas raczej fuks... trzymam
          kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka