Dodaj do ulubionych

pytanie do ekspertek

02.11.08, 20:01
Witam, mam problem bo odpuściłam sobie regularne pomiary temp. i w efekcie
powstał galimatias; ale po kolei:

zwykle mam cykle 27-29dni, II faza 10-12dni
śluz płodny od 10-12dc do 15-18dc

w 11 i 15dc miałam monitoring, 15dc-dominujący 15mm, endo cienkie - 4,6mm, gin
orzekła, że trafił mi się cykl bezowulacyjny,

tymczasem śluz płodny pojawił się 16dc, więc jak na mnie późno, najwięcej
było go w 19dc, ale widoczny był do 22dc, temp pojedyncze w tym czasie w
zakresie 36,3-36,5 (u mnie norma) skoro miał być cykl bezowulacyjny odpuściłam
sobie ale 29dc zmierzyłam i tu klops: 36,8 a od tego czasu do dziś czyli 35dc
w granicach 36,8-37,0 /niestety nie mam pojęcia którego dnia nastąpił skok/

I tu pytanie, czy przy cyklu bezowulacyjnym może pojawić się wyraźna faza
wyższych temperatur (co najmniej 7 dzień bo wcześniej nie mierzyłam). Czy moje
nikłe obserwacje skłaniają do tego, że jednak owu była?
Obserwuj wątek
    • marlinek Re: pytanie do ekspertek 02.11.08, 21:07
      wygląda na to, że masz fazę wyższych temperatur, która świadczy o
      tym, że owulacja była
    • horpyna4 Re: pytanie do ekspertek 02.11.08, 21:31
      Nie można mówić, że trafił się cykl bezowulacyjny, dopóki się ten
      cykl nie skończy! Tyle razy było już pisane na tym forum, że owulacja
      może się opóźnić, że mogą być nieudane przymiarki do owulacji, co się
      objawia śluzem płodnym bez skoku temperatury. Po kilku dniach pojawia
      się znów śluz płodny i dojrzewa inny pęcherzyk, który pęka i uwalnia
      jajeczko. No i oczywiście cały cykl się wydłuża o tyle dni, o ile
      później pojawiła się owulacja.
      • bartemi Re: pytanie do ekspertek 02.11.08, 21:41
        Czy w takim razie te moje 7 wyższych temperatur świadczy o przebytej owu, czy
        temp może mi się tak utrzymywać bez wcześniej przebytej owulacji? (Chora nie jestem)

        Wiem, że to gdybanie, ale próbuję poznać mechanizm przebiegu temperatur w cyklu.
        Jak odpuściłam sobie pomiary to mi się pokićkało..

        I jeszcze jedno "gdybane" pytanie amatorki :)
        Czy ewentualną owu powinnam obstawiać na maksymalną ilość śluzu (19dc) czy na
        23dc (ostatnia śladowa ilość)
        • bystra_26 ach 02.11.08, 22:23
          Owulacja może być:
          a) -/+3 dni w stosunku do dnia szczytu śluzu (ostatni dzień, w którym pojawił
          się śluz najlepszej JAKOŚCI, jaki u siebie w tym cyklu zaobserowowałaś, ilość
          jest nieistotna!)
          b) -(4)2/+1(2) dni w stosunku do pierwszej wyższej temperatury
          3, 4 dni przed pierwszą wyższą - bardzo rzadko, ale się zdarza
          najpóźniej w 3 dniu wyższych - dopiero po 18-20 zaczyna się niepłodność
          bezwględna, ale jak 3cia wyższa nie osiągnie wymaganej wysokości, to nawet 4
          dzień wyższych do wieczora może okazać się czasem życia komórki jajowej


          Na marginesie - Twoja ginka przespała chyba kilka wykładów, chyba, że jej
          gdybanie o bezowulacyjnym cyklu było raczej gdybaniem o tym, że w tym cyklu
          szanse na ciążę są marne, bo ci endo za wolno rośnie.
    • bystra_26 Re: pytanie do ekspertek 02.11.08, 22:25
      > I tu pytanie, czy przy cyklu bezowulacyjnym może pojawić się wyraźna faza
      > wyższych temperatur (co najmniej 7 dzień bo wcześniej nie mierzyłam). Czy moje
      > nikłe obserwacje skłaniają do tego, że jednak owu była?

      Może, ale tego nie stwierdza się po grubości endo.

      Przypadek taki, to sytuacja, gdy powstanie ciałko żółte, ale pęcherzyk nie
      uwolni z jakichś powodów komórki jajowej. Cykl wtedy jest dwyfazowy, ale szans
      na ciąże w nim nie było.
      • bartemi Re: pytanie do ekspertek 02.11.08, 22:48
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi, myślałam, że chodzi o samą obecność śluzu,
        temperatury mierzę od dawna, ale ze śluzem nie było tak łatwo, myślałam, że
        chodzi o ilość, nie próbowałam oceniać jakości, ten lepszy to bardziej ciągliwy?

        Moja Gin oceniła cykl na podstawie dnia cyklu i wielkości pęcherzyka przy moich
        regularnych 28-29 dniowych cyklach. Endo to był gwóźdź do trumny, sama wiem, że
        coś jest nie tak bo moje @ trwają dzień, dwa :( Nawet zastanawiała się nad
        kolejnym monitem, potem że jakbym czuła ból owu, ale doszła do wniosku, że
        szkoda kasy, bo prawdopodobnie owu nie będzie i postanowiła, że najpierw badania
        w 3dc a wtedy coś postanowi, więc czekam na ten nowy cykl a tu takie
        niespodzianki...
        • bystra_26 Re: pytanie do ekspertek 03.11.08, 08:38
          Tak, sluz lepszej jakości jest rozciągliwy i przynajmniej częsciowo
          przezroczysty, daje odczucie mokrości. Czasami przy bardzo wysokim
          stężeniu estrogenów sluz przechodzi w postać płynną, wtedy go nie
          widać, ale jego obecność zaznacza się odczuciem mokrości/sliskości w
          przedsionku pochwy.

          > Moja Gin oceniła cykl na podstawie dnia cyklu i wielkości
          pęcherzyka przy moich
          > regularnych 28-29 dniowych cyklach.
          Ale każdy cykl może być inny i każda z nas jest inna! Pęcherzyk nie
          pęka przy ksiązkowej wielkości, bo on norm z ksiązki nie zna! To
          samo z endo - może ci w lutealnej dostać takiej prędkości, że normę
          przekroczysz.

          >Endo to był gwóźdź do trumny, sama wiem, że
          > coś jest nie tak bo moje @ trwają dzień, dwa :(
          Zrób sobie, moja droga, badania na hormony tarczycowe: TSH, FT4 i
          FT3. Nie czekaj, aż ci z łaski ktoś da skierowanie. Bo słabe
          miesiączki to może być objaw nadczynności, a na to są leki, a
          tarczyca ma wpływ na cykl i płodność.
          • bartemi Re: pytanie do ekspertek 03.11.08, 22:20
            Bystra, z tarczycą mnie zaskoczyłaś..

            Z rok temu robiłam badania: TSH było powyżej normy - niedoczynność, a FT3 i FT4
            w normie, endo nie zaleciła żadnych leków i dała zielone światło w staraniach,
            po 3 miesiącach powtórzyłam TSH i już było w normie, ale wtedy @ były może i
            niedługie, ale w normie, problem mam od kilku miesięcy, w środę jadę na pobranie
            krwi na badania hormonów, zobaczymy.

            Bardzo dziękuję za odpowiedzi, jesteście niezawodne :)
            Dziś zaczęłam nowy cykl, tym razem będę go regularnie obserwować by nie
            powtórzyły się takie "gdybane" pytania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka