achaja17 04.11.08, 10:45 co wg was oznacza biały gesty śluz kilka dni (dokładnie 24dc), przed @, w wcześniejszych cyklach go nie obserwowam, doam że codzienie teperarura ciała powyże 37 - najczęściej 37.1, Czekam na @ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bystra_26 a mierzysz temperaturę? 04.11.08, 11:12 Bo samo przewidywanie terminu okresu na podstawie długości poprzednich to... dużo za mało. Termin kolejnej miesiączki NIE ZALEŻY od średniej długości poprzednich cykli, ale TYLKO od tego, kiedy w bieżacym cyklu była owulacja. Biały śluz w poowulacyjnej fazie cyklu (a tę możesz wyznaczyć tylko mierząc poprzebudzeniową temp. w jamie ciała przez większość cyklu), jest wynikiem zwykłej gry hormonalnej. Odpowiedz Link
achaja17 Re: a mierzysz temperaturę? 04.11.08, 11:55 dziękuje ci za odpowiedź, owulacje maiałam ok 26 października (poza tem, wyszedł też mi test owulacyjny na plus 25.10) termin spodziwanej @ to 9.11, od 4 m-c się staramy ;) Odpowiedz Link
luna67 Re: a mierzysz temperaturę? 04.11.08, 18:27 Achaja17, ja tez jestem w 24 dc i mam to samo:-) mam cykle ok. 28 d, ale chyba w ciazy nie jestem, (staramy sie ok 3 lat:-() Powodzenia:-) Odpowiedz Link
bystra_26 ale skąd wiesz, że miałaś owulację? 04.11.08, 19:25 Bo sam test to małowiarygodne źródło, tak samo tzw. ból owulacyjny, który może być długo przed owulacją i jeszcze bardzo latwo inny bóle wziąć za niego. Odpowiedz Link
achaja17 Re: ale skąd wiesz, że miałaś owulację? 05.11.08, 09:25 Otóż po pierwszej ciąży jestem wstanie pewne momenty u siebie zaobserwować - w życiu nie brałam hormonów, a cykle mam regularne od 1.5r, tak naprawdę przy NPR nic nie jest w 100% pewne i na tym polega jego niedoskonałość - na szczęście każda z nas ma tak zwaną intuicje i zna swoje ciało. Bo przecież nie sprawdzamy cyklu króliczków w klatce tylko próbujemy poznać mechanizm własnego ciała. Dodam że rozpoczynając starania 5 m-c temu kupiłam 1 opakowanie testów owu. i robiąc je z godnie z instrukcją przez 5 pierwszych dni testowałam bez sensu (mam cylke 29dniowe) i musiała zużyć dwa opakowania aby w trafić się w okres płody - ale kiedy przyszedł – nie potrzebowałam testu aby się to wiedzieć. W kolejnych cyklach robiłam 1 test owulacyjny w dniu kiedy z moich obserwacji zaczynał się dni płodne - i o dziwo zawsze trafiałam. Tak że poza wiedzą mamy też moje drogie intuicje. Pozdrawiam Odpowiedz Link
beti_1975 Re: ale skąd wiesz, że miałaś owulację? 05.11.08, 20:09 Wszytko fajnie tylko jakbym ja się na mojej intuicji opierała to pewnie miałabym teraz nei dwoje a ośmioro (conajmniej) dzieci. Wiesz, myśle sobie, ze nasz organizm też się zmienia - pod wpływem bardzo wielu czynników. I wcale nie jest tak pewnie stwierdzenie, że "ja tak mam". Tak jak sama napoisałas, tu nic pewnego nie ma. Odpowiedz Link
skrzynka3 Re: ale skąd wiesz, że miałaś owulację? 06.11.08, 20:32 Dokladnie tak jak napisala Beti. Jak sie jest w okresie starania to mozna sobie na intuicje pozwolic. Jak sie odklada to juz raczej trzymalabym sie scisle metody i obiektywnych obserwacji. Obserwuje sie od prawie 15 lat. Ale jak odkladam to sygnaly mojej intuicji ida w kat (zebym nie wiem jak czula ze owu juz byla jak trzecia wyzsza nie spelnia warunku to nie i koniec). Z glebokiego przekonania ze owu byla jakiegos dnia niejedna nespodziewana ciaza juz na swiecie byla. Odpowiedz Link