wieczna-gosia
30.10.03, 14:35
Tak mnie ogolnie natchnelo.
Ona: co miesiac o 3.48 dostaje okres. Mysli o tym caly czas. Kocha sie
wylacznie kiedy moze. W przypadku gdy dzieci miec nie chce- sa to dni
nieplodne, w przypadku gdy dzieci planuje- owulacja. Zero spontanicznosci i
frajdy, spolkowanie samca z samica. Nikt chyba jakos nigdy o tym nie pisal,
ale mysle ze orgazm nie wchodzi w rachube ;))))
W ziazku z tym wiekszcie sfrustrowana, niezaspokojona i wrednawa.
On: Pantoflarz. Rysuje z zona wykresy, hamujac chuc, ktora zaslania mu oczy.
Na zone ochote ma wylacznie wtedy gdy ona nie mozelub nie chce, w pozostale
dni zaciagany do lozka. Przypuszczam ze oglada porno strony i jesli nie ma
jeszcze kochanki to tylko kwestia czasu.
Ktos ma jeszcze inne wizje po lekturze licznych watkow na temat npr? Niech
sie podzieli, bo cos mnie frustracja dopadla, chociaz moge zawsze bom w
ciazy ;)