Dodaj do ulubionych

Typowe malzenstwo npr

30.10.03, 14:35
Tak mnie ogolnie natchnelo.
Ona: co miesiac o 3.48 dostaje okres. Mysli o tym caly czas. Kocha sie
wylacznie kiedy moze. W przypadku gdy dzieci miec nie chce- sa to dni
nieplodne, w przypadku gdy dzieci planuje- owulacja. Zero spontanicznosci i
frajdy, spolkowanie samca z samica. Nikt chyba jakos nigdy o tym nie pisal,
ale mysle ze orgazm nie wchodzi w rachube ;))))
W ziazku z tym wiekszcie sfrustrowana, niezaspokojona i wrednawa.
On: Pantoflarz. Rysuje z zona wykresy, hamujac chuc, ktora zaslania mu oczy.
Na zone ochote ma wylacznie wtedy gdy ona nie mozelub nie chce, w pozostale
dni zaciagany do lozka. Przypuszczam ze oglada porno strony i jesli nie ma
jeszcze kochanki to tylko kwestia czasu.

Ktos ma jeszcze inne wizje po lekturze licznych watkow na temat npr? Niech
sie podzieli, bo cos mnie frustracja dopadla, chociaz moge zawsze bom w
ciazy ;)
Obserwuj wątek
    • joaz Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 15:15
      Oni- mieszkają 200 km od siebie. Spotykają się weekendy. Okres w środku
      tygodnia - największa radość. Ona mierzy temperaturę, bada śluz prowadzi
      notatki. Jak nie planowali dziecka wspomagali się gumką. Z uwagi na kontakty
      piątkowo-sobotnio-niedzielne czerwone światełko na wykresie ignorawali. Kochali
      się rano i wieczorem. Kochają się o zgrozo nawet wtedy gdy @ siedzi w domu.
      Teraz chcą mieć dziecko, ale z wykresu wynika, że najbliższa godzina zero,
      którą będą mogli spędzić razem to 1 stycznia 2004 r. On - chyba nie ogląda
      porno stron bo nie ma komputera i w ogólnie nie bardzo wie jak włączyć internet
      (taki miłośnik stylu retro), na klub z panienkami za skąpy ;)).
      Ona zasypia razem z usypianym dzieckiem, którego i tak nie ma gdzie zostawić
      popołudniami. Dlatego chipeandalsów, którzy występują co tydzień 100 m od jej
      pracy jeszcze nie widziała, choc połowa kumpelek z pracy już była. W nocy spi w
      długiej antykoncepcyjnej koszuli. Piękna purpurową seksowną zakłada tylko jak
      przyjedża on.
      pozdrawiam
      joanna


    • adzia_a Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 15:24
      Gosia :-))))) aha, i jeszcze te babki zachodzą w ciążę na dzień przed
      miesiączką ;-) czyż nie?

      Ale bądź sprawiedliwa - według zaangażowanej literatury ludzie stosujący
      antykoncepcję nie kochają swoich dzieci ani siebie nawzajem, i generalnie
      wykorzystują się na wszelkie sposoby...

      Czasem ideologia przysłania wiedzę... chciałabym, żeby na tym forum było
      odwrotnie, ciekawe, czy się da...
      • wieczna-gosia Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 15:44
        adzia, ale co innego jak stosujaca npr sie przejezdza po stosujacych npr, no
        nie:))
        Poza tym w tym watku postanowilam byc bezkarnie niesprawiedliwa;)))
        • adzia_a Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 15:51
          Aha, jeszcze te kobitki, to melduję posłusznie, latają po domu w gaciach z
          tasmańskim diabłem, żeby męża nie prowokować, kiedy nie trzeba :-)))))))))))))

          Dziewczyny, nie zastanawiajcie się za bardzo, o co nam chodzi, nam
          najprawdopodobniej o nic nie chodzi ;-)))))))))))))))))
          • anatewka Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 17:15
            Do wersji joaz wstawka odrobiny luksusu:
            oni w tygodniu sa od siebie oddaleni tylko o 80 km; w związku z czym jak wypada
            dzień dozwolony ona w środę po pracy (15.30) wsiada w autobus i przemierza te
            80 kilosów coby pozyskać dodatkowy wieczór :) Następnego dnia wstaje o 5.00
            żeby dojechać do pracy na 7.15 :)
            I nawet szefowa wie o co chodzi, bo się podśmiechuje puszczając ja w kolejną
            środę 15 min przed końcem pracy coby zdążyła na PKS do męża.
            Czyżby szefowa też stosowała NPR?
          • kim11 Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 19:53
            Dziewczyny, nie zastanawiajcie się za bardzo, o co nam chodzi, nam
            > najprawdopodobniej o nic nie chodzi ;-)))))))))))))))))


            Dobrze, ze napisalas, bo juz zaczelam...
            • adzia_a Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 21:05
              A jednak sprzedam trochę filozofii, bo mam akurat czas, mąż poszedł na piłkę ;-)

              Znaczy rozwinę mysl Gosi.

              Zdaje mi się czasem, że polskim sportem narodowym jest afirmacja własnego stylu
              życia poprzez potepianie bądź wyśmiewanie cudzego. Nie dotyczy to oczywiście
              tylko metod planowania rodziny, ale jak już przy tym jestesmy, to też
              zauważyłam - z jednej strony argumenty typu:

              - och, ja to bym nie wytrzymała tygodnia (w domyśle patrzcie, jaki to mam
              temperrrament, nie to co wy ;-))) )
              - słynne regularne cykle i nie mniej słynne zachodzenie w ciążę na dzień przed
              okresem ;-)
              - mój ginekolog jest przeciwny, a to znany specjalista
              - ja to bym się brzydziła jakimiś tam badaniami
              - jak seks nie jest w stu procentach spontaniczny, to jest do kitu, bo JA tak
              uważam i wszyscy inni też muszą tak uważać ;-)))))
              - kościół zabrania seksu dla przyjemności ;-)))
              - dzieci MUSZĄ być planowane, bo inaczej lądują na śmietnikach (w domysle:
              ofiary NPR)
              - i tak dalej i tak dalej...

              Mierzi mnie to, podobnie jak szanowna załozycielkę wątku. Bo kurczę, sama
              pilnuję się, jak mogę, żeby nie wypowiadać się na tematy, na których się nie
              znam. I tego samego oczekiwałabym od innych, a przynajmniej od tych, którzy
              chcą być uznanymi za poważnych dyskutantów.

              PS. A co, ja też mam prawo wyrzucić frustrację, bo też w ciąży, czyli hormony
              zjadają mi mózg ;-)))))) a poza tym jestem permanentnie niedotleniona.
    • reszka2 Re: Typowe malzenstwo npr 30.10.03, 21:41
      I jeszcze – ona łazi po domu w papilotach skręcających nerwową trwałą,
      filcowych walonkach i szlafroku, z biustem na wierzchu, przy biuście miamlające
      niemowlę, kolejnych kilka/naście drobiazgu pęta się po domu (to oczywiście owoc
      npr). Ona oczywiście nie pracuje zawodowo, czytuje „Nasz dziennik” i słucha
      radia M. W łóżku – antybomba, bo brak tej spontaniczności, leży na plecach (bo
      można tylko „po misjonarsku”), nawet tego szlafroka nie ściągnęła. Ani
      papilotów. O orgazmie to nawet nie słyszała, a nawet jak słyszala to nie chce,
      bo zabroniony przez kościół. Uznaje tylko stosunki vaginalne, żadne tam takie
      inne bzykanie. Nawet jak jej się nie chce, to się poświęca, dla męża, ta ciężka
      praca bez ochoty dokładnie wpisuje się w jej światopogląd intymny. Na myśl o
      ginekologu żegna się pobożnie i wzdycha „Apage...”. No i najważniejsze – Ona
      nie obserwuje, ona LICZY! Bo prowadzi KALENDARZYK!
      Hej, ja choć nie ciężarna, i nawet dotleniona ;) ale po dwóch relaksujących
      kielonkach sheridana to też mi się plecie co ślina na język...I chyba rozumiem
      o co wam chodziło, wieczna Gosiu - sfrustrowana i Adziu...
      • joaz Re: Typowe malzenstwo npr 31.10.03, 08:33
        reszka - ty też lubiuz Sheridana? zamiłowanie do tego trunku to jedyne co
        zostało mi po 2 miesiącach spędzonych w Irlandii ( bo wszytskie zdjęcia zabrał
        mój były)
        joannaz
    • evanka Re: Typowe malzenstwo npr 31.10.03, 11:58
      No a poza tym to ciemnogród i jakieś niewykształcone ciemniaki toto stosują, bo
      przecież mamy XXI wiek :-)

      Dzięki za wątek i potężną dawkę humoru, nieźle się uśmiałam :-)))
      • ruda_kasia Re: Typowe malzenstwo npr 31.10.03, 14:32
        Dobra, dobra dzieweczki z diabłem tasmańskim, ale w prawomyślnym małżeństwie
        kobieta nie musi unikać, bo w te dni, co nie trzeba, to mąż jej nie pożąda. Sam
        mówił kiedyś w rozmowach w toku, że nie pożąda i można to wytrenować. Zatem nie
        od rzeczy bywają ironiczne komentarze. My tam sobie różne rzeczy stosujemy, ale
        poza ostatnią fazą ciąży to sobie nieprzypominam dnia, coby mnie chłop nie
        pożądał. Zboczeniec jeden. Ciekawe co robi, jak mnie głowa boli...
        A Ty Adzia to idź na spacer, dziś jest cudownie... w KRakowie, ale u Was pewnie
        też
        • adzia_a Re: Typowe malzenstwo npr 31.10.03, 15:37
          No no Kasia, grzeszysz ogólnikami ;-)
          To że facet sobie coś wytrenował, to moze i dobrze mu z tym, ale nie znaczy to,
          że inni też tak mają. Co za tym idzie, przykro się słucha, jak inni wiedzą o
          Twoim życiu seksualnym lepiej niż Ty, co nie?

          A na spacer pewnie pójdę :-) U nas też slicznie :-)
    • zorka7 Re: Typowe malzenstwo npr 24.11.03, 16:06
      Usmielam sie jak norka!!!
      Gosia - bingo! ;) Nic dodac nic ujac. ;))))
    • mader1 Re: Typowe malzenstwo npr 24.11.03, 19:34
      Dzieki, ze jestescie dziewczyny. Dodam - ona chodzi nieumalowana i
      nieuczesana, nic nie czyta oprocz zywotow swietych.Bija swoje niechciane
      dzieci, wpadka za wpadka, bo sa kiepscy z matematyki.Nie stosuja pigulek, bo
      nie potrafia czytac ulotek.Ich dzieci sa idiotami, bo nie maja czasu i
      pieniedzy , by je wyksztalcic i opiekowaac sie nimi.Korzystaja ze wszystkich
      zasilkow. I najlepsze - z Maaarqueza- ona w czasie wspolzycia pciowego ma na
      sobie koszule z takim wycieciem przez ktore jest zapladniana.Rano biegnie do
      ksiedza i spowiada sie z TEGO. Nie mam czasu czesciej wpadac na forum,bo mam
      grupke dzieci i jeszcze firme... rozumiecie....
      • reszka2 Re: Typowe malzenstwo npr 24.11.03, 22:12
        taak? a ja myślałam że to prześcieradło z dziurką to z Laury Esquivel
        (Przepiórki w płatkach róży). Widac ten sprzęt był szeroko używany w kulturze
        okołoiberyjskiej, czy jak to nazwać.
        • zorka7 Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 09:06
          ... NO jeszcze dorzuce "Jancia Wodnika" z zabojcza koszulka Weronki... ;)
      • mader1 Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 11:16
        W Marquezie nosila to malzonka z Krakowa.Dziurka byla obrobiona haftem :)
        • adzia_a Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 11:57
          mader1 napisała:

          > W Marquezie nosila to malzonka z Krakowa.Dziurka byla obrobiona haftem :)

          Tuś mi bratku ;-)) Wpadlismy jak śliwka w kompot - a więc oprócz żywotów
          świętych czytamy jeszcze jakiegoś Marqueza? Zaraz sprawdzimy, czy on aby nie na
          indeksie ksiąg zakazanych ;-)
          • mader1 Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 23:33
            Kurcze, wpadlam.... Czytalyscie ? Mamaizyimoniki pisze o NPR :) Ta to jest
            nietypowa...
    • madziak10 Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 13:06
      Mój cały miniony rok też tak wyglądał, a teraz kiedy chcemy mieć dzidziusia
      to.....nic z tego nie wychodzi. Nie mierzę temperatury, nie obserwuje śluzu
      tylko sie kocham i co .... i g...!
      pozdrawiam magda
    • aluc Re: Typowe malzenstwo npr 25.11.03, 13:42
      z jakościowego przejdę do aspektu ilościowego

      typowe małżeństwo npr zachodzi w ciążę w wyniku każdego pożycia intymnego

      liczba dzieci mniejsza niż czworo wskazuje na potajemne stosowanie zabronionych
      środków antykoncepcyjnych albo protestantyzm ;)

      gdzie to było? Woody Allen "Wszystko co chcielibyście wiedzieć o seksie..."?

      :))))
      • magdalena_76 Re: Typowe malzenstwo npr 27.11.03, 16:11
        A pamiętacie "Sens życia " Monty Pythona?
        Małżeństwo z jednym dzieckiem siedzi sobie przy oknie i obserwuje jak z domu
        sąsiada wysypuje się całe stadko
        "Oni za każdym razem jak odbywają stosunek to potem mają dziecko"
        "A to tak jak my..."
        :-)
        • anatewka Re: Typowe malzenstwo npr 16.12.03, 18:51
          Zorka7, to nie było w "Janciu Wodniku" tylko w "Pograbku" (też J.J. Kolskiego).
          Jancio wieszał Weronkę do góry nogami coby zaciążyła ;) a Pograbek wysyłał żonę
          do kowala :)i stąd ta koszula.

          Agnieszka, wielbicielka J.J. Kolskiego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka