Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o interpretację

11.02.09, 15:01
Proszę serdecznie o interpretację mojego obecnego wykresu:

www.fertilityfriend.com/home/1ba099
Mam okropnego stresa ciążowego, zdecydowaliśmy się na seks 21 dc. wieczorem i
umieram ze strachu czy to może jakoś 'zaowocować' :| Co o tym myślicie?

Wahałam się co do szczytu śluzu - 16dc był jak białko jajka, przejrzyste ponad
10-centymetrowe nitki. 17 i 18dc śluz był gorszy, ale wewnętrznie jeszcze
rozciągliwy (3-4cm), więc przyjęłam za szczyt 18dc i uznałam temperaturę z
tego dnia za przedwcześnie podwyższoną. Kolejna była niższa, ale nadal o 0,5
stopnia wyższa od tej z 17dc, więc zaliczyłam ją jako pierwszą wyższą. 20 i
21dc kolejno druga i trzecia wyższa. Boję się i zastanawiam czy temp. z 18dc
nie powinnam była zaliczyć do szóstki przedwzrostowej :( (Dodam, że temp. z
11dc jest zakłócona)

Proszę o pomoc, denerwuję się strasznie. Wykończy mnie psychicznie to czekanie
na @
Obserwuj wątek
    • asiulek.d Re: Bardzo proszę o interpretację 11.02.09, 17:04

      Szóstka przedwzrostowa to od 12 do 17 dc . 18 dc przedwcześnie
      wzrośnięta, trzy wyższe to 19, 20, 21
      21dc wieczorem to byłaby już trzecia wyższa i to wyższa o ponad 0,2
      stopnia, od wtedy zaczyna się niepłodność bezwzględna.

      Musisz przestać się tak nakręcać, wiem, że to bardzo trudne.
      Nasze starania doprowadzają do tego, że seks staje się czystą
      prokreacją, a powinien dawać przyjemność oraz spajać związek,
      Przeczytaj sobie mojego opowieść która jest pod tytułem Schowałam
      termometr do szuflady i zaszłam w ciążę.
      Ciężko jest zajść w ciążę z takim nastawieniem, sama przez to
      przechodziłam.
      • bloody86 Re: Bardzo proszę o interpretację 11.02.09, 17:28
        Dzięki wielkie za odpowiedź. Jestem bardzo wdzięczna :)

        Ja należę do grona odkładających (a nie starających się) - może trochę niejasno
        to napisałam w poprzednim poście ;) więc się nakręcam w drugą stronę, bo na
        razie ciąży nie planuję, za to panicznie się jej boję, ale to już inny temat. I
        strach przed dzieckiem mi odbiera radość z III fazy, bo myślę, że może się
        gdzieś machnęłam w obliczeniach. W sumie to chciałabym kiedyś chcieć... ale na
        razie mnie to przeraża.

        Dzięki jeszcze raz :) Trochę ochłonęłam.
        • bystra_26 jest dobrze 11.02.09, 23:36
          1. Dopóki nie masz pewności w interpretacji, to albo dodajesz jeden dzień wstrzemięźliwości dla pewności (oznaczasz szczyt później albo czekasz na kolejną wyższą) albo prosisz innych o potwierdzenie/poprawienie interpretacji.

          2. Tak, jak forumka powyżej, potwierdzam, że od wieczora 21dc zaczęła się niepłodność bezwględna. Narysuj sobie linię podstawowową na 36.1 C, to zobaczysz i pamiętaj, że wyższe mają być po prostu nad linią i nie muszą wcale rosnąć dzień po dniu.

          3. Jaką metodę stosujesz (jaki podręcznik)?

          4. Czy stosujesz jakieś suplementy diety? Pytam, bo masz długo śluz Bj, a magnez z wit. B6 pomaga wyregulować śluz w dół, co odkładającym jest na rękę.
          • bloody86 Re: jest dobrze 12.02.09, 10:00
            3) stosuję metodę Roetzera, czasem zaglądam do Kippley'ów, bo tam są obszerniej
            niektóre rzeczy omówione.

            4) Czasem stosuję magnez i vitaminera.
            Sprawdzam śluz wewnętrznie i jeśli cokolwiek mi się tam ciągnie to zaznaczam to
            na ff jako 'E', ale w praktyce, taki prawdziwy Bj mam nie dłużej niż 2-3 dni,
            jeśli w ogóle. Na papierowym wykresie opisuję sobie dokładnie jego jakość.

            Mam takie pytania...

            a) Często mam wątpliwości co do oznaczenia szczytu śluzu - u Roetzera to śluz
            relatywnie najlepszej jakości w danym cyklu - co to właściwie oznacza? Jak
            pisałam, pojawił się typowy Bj 16dc, potem 17 i 18dc stał się mętny, ale nadal
            rozciągliwy do 3-4cm > czy to nadal jest śluz Bj? Czy dla oznaczenia szczytu u
            Roetzera wystarcza jedna 'płodna' cecha śluzu? Przejrzałam część wątków nt.
            szczytu śluzu, ale nadal nie jestem pewna.

            b) Na jakiej podstawie można odróżnić temp. przedwcześnie podwyższoną od
            niewielkiego wyskoku należącego jeszcze do szóstki przedwzrostowej, który
            wyznacza linię podstawową?

            c) Czy można oprzeć się na regule szyjkowej Roetzera, jeśli III wyższa nie
            osiągnie poziomu wyższego?

            Dziękuję za poświęcony czas i dobre rady :) Jestem za mało bystra, żeby to samej
            rozgryźć ;)
            • niunieczka1982 Re: jest dobrze 13.02.09, 12:17
              Ja mam podobny problem z określaniem dnia szczytu, więc przyłączam się do prośby
              bloody86 :)
        • asiulek.d Re: Bardzo proszę o interpretację 12.02.09, 11:34
          Ja do niedawna należałam do starających się, więc dlatego
          zinterpretowałam Twoją wypowiedź jako osoby starającej się :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka