Dodaj do ulubionych

chciałabym by to był CHŁOPIEC

10.07.09, 17:26
Moje Drogie chciałabym miec syna....oczywiscie gdyby była druga
dziewczynka tez bym sie cieszyla:)) no ale jak to jest z poczęciem
chłopca?????
czy np.lekarz ginekolog moze ustalic i podpowiedziec w ktorym dniu
(lub dniach) "próbowac" jezeli tak to ile razy trzeba udac sie do
lekarza by ten mogł zorientowac sie jak przebiega cykl???????????
czy ktos cos podpowie na ten temat ANNA
Obserwuj wątek
    • klimka27 Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 10.07.09, 17:28
      chciałabym miec ten problem...
    • beniusia79 Re: a tez... 11.07.09, 08:15
      powinnas modlic sie, zeby sie wogole udalo a nie zastanawiac sie,
      jak zrobic chlopaka. pojedz do Holandii albo Szwajcarii to ci
      pomoga ;)
    • bystra_26 ta... 11.07.09, 16:49
      Na 99% lekarz Ci nie pomoże, bo wierzy w mity pt. idealny cykl ma 28 dni, a
      owulacja jest ZAWSZE 14dc.

      Jak przebiega Twój cykl, powinnaś zorientować się SAMA. To jest dość proste. Po
      minimum 3 cyklach samoobserwacji możesz zwiększyć szanse na poczęcie chłopca,
      jednak zawsze to będzie poniżej 80%.

      Napisz mi maila.
    • w_isienka Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 11.07.09, 23:24
      Szanse na chłopca zwiekszaja się gdy sie współżyje w okresie owulacji ze względu
      na szybkość plemników "męskich".
      • bystra_26 w_isienka 12.07.09, 13:16
        Nie istnieje "okres owulacji". Owulacja to MOMENT uwolnienia komórki jajowej z
        dojrzałego pęcherzyka. Problem w tym, że w domowych warunkach możesz wyznaczyć
        tylko 7-dniowe okienko, w któ¶ym owulacja była, ale nie jesteś w stanie
        powiedzieć, w którym dokładnie dniu.

        Jeśli więc celujesz w chłopca i będziesz współżyć na początku okienka, a
        owulacja będzie na końcu, to zwiększasz szanse na dziewczynkę.

        Jak celujesz w chłopca i będziesz współżyć na końcu okienka, a owulacja będzie
        na początku, to minimalizujesz szanse na ciążę w ogóle.
        • w_isienka Re: w_isienka 12.07.09, 15:58
          no dobrze, ale zazwyczaj współżycie w fazie obecności sluzu owulacyjnego
          poprzedza owulację, co zwiększa szanse na dziewczynkę - czyż nie?
          W momencie pogorszenia jakości śluzu organizm przygotowuje sie do owulacji - po
          tym, że była można poznać gdy na wykresie jest skok o 0,2 st. od linii
          podstawowej - czyż nie?
          Współżyjąc od dnia pogorszenia jakości śluzu do skoku - chyba zwiększa sie
          szanse na chłopca - dobrze rozumuję?
          • bystra_26 jesteś w lekkim błędzie 12.07.09, 16:43
            Owulacja może być i przy najlepszym śluzie! Z badań empirycznych wynika, że
            owulacja może być od 3 dni przed dniem szczytu śluzu do 3 dni po, w każdym dniu
            w międzyczasie z takiem samym prawdpodobieństwem.

            Co do temperatury. Utrzymywanie się temp. na wyższym niż linia podstawowa
            poziomie przez minimum 3 dni po dniu szczytu śluzu mówi, że pracuje ciałko
            żółte. Jak TRZECIA wyższa poszczytowa temp. jest minimum 0.2 C nad tą linią, to
            wiemy, że na bank już owulacji w tym cyklu nie będzie i zaczyna się czas
            niepłodności bezwględnej. To na 99,9% informuje, że owulacja była - ten margines
            to np. torbiel.
            • w_isienka Re: jesteś w lekkim błędzie 12.07.09, 20:49
              a to coś nowego :)
              może dlatego, że u mnie ból owulacyjny występuje zawsze przy pogorszeniu jakości
              śluzu i stąd moje wnioski :)
              w takim wypadku do określenia owulacji w warunkach "domowych" pozostaje tylko
              test owulacyjny?
              • bystra_26 Re: jesteś w lekkim błędzie 13.07.09, 08:31
                Nie w_sienko. Z jakichś powodów owulacja jest u człowieka UKRYTA.
                Nawet testy nie określą jej co do dnia, a w ielu przypadkach robią
                się one pozytywne więcej niż 24-48h przed owulacją.

                W domowych warunkach masz 7-dniowe okienko najwyższej płodności, a w
                staraniach należy się kierować śluzem i zwiększonym libido, bo nie
                musisz współżyć dokładnie w przededniu owulacji! Plemniki w śluzie
                dobrej jakości mogą spokojnie 3-4 dni (rekordzista 7!) zaczekać na
                uwolnienie komórki jajowej.
                • w_isienka Re: jesteś w lekkim błędzie 13.07.09, 20:46
                  czyli rozumiem, że szanse na chłopce zwiększają sie tylko i wyłącznie jeśli cykl
                  jest monitorowany na USG?
                  • robin2510 nie ma domowej metody na planowanie płci 14.07.09, 10:06
                    i jeśli ktoś ci mówi, że ci w tym pomoże i daje gwarancje to kłamie. Poczytaj
                    sobie moje wątki, tak w skrócie , przeczytałam każdą lekturę w tej materii,
                    opierałam się na radach K. Wójcika żeby mieć chłopca, dieta, wiesiołek , syrop
                    na poprawę śluzu (guajazyl), wstrzemięźliwość na ponad 2 tyg przed stosunkiem,
                    mąż brał witaminy dla facetów na poprawę plemników i do tego żeby nie było
                    monitoring cyklu!!!!, słowem wszystkie dostępne metody i z tego całego
                    planowania za 2 tyg będzie 2 córka.

                    Jak ci lekarz nie "wyłowi" plemnika z Y i nie zapłodni nim twojej komórki w
                    prywatnej klinice to masz loterię albo się uda albo nie.

                    ps. moja przyjaciółka ma cykle jak w zegarku i na przestrzeni lat okres spóźniał
                    jej się góra o 1-2 dni. Zawsze chciała córkę , sex był na kilka dni przed
                    spodziewaną owulacją, często nawet 2 dni po miesiączce. Specjalnie w miesiącach
                    których doszło do poczęcia stosunek miała 2 razy!!!!! po okresie i przed okresem
                    i ma 2 synów (różnica 3 lata) ;-). Dodam że cała ta impreza ze śluzem i innymi
                    objawami owulacji występowała w połowie cyklu
                    • lacitadelle o planowaniu płci demograficznie 14.07.09, 12:49
                      ostatnio zastanawiałam się nad tym, jak domniemanie o możliwości wpływu na płeć
                      dziecka wygląda w obliczu faktu, że od wielu lat procent urodzeń męskich
                      kształtuje się na poziomie około 51,5%.

                      Bo tak na moje oko, gdyby teoria o planowaniu płci była prawdziwa, to szanse na
                      urodzenie chłopca bez żadnych specjalnych zabiegów byłyby dużo większe niż
                      51,5%. Chyba, że mylę się sądząc, że pary nieunikające ciąży w zdecydowanej
                      większości współżyją częściej niż raz na tydzień?
                      • djpa Re: o planowaniu płci demograficznie 12.10.09, 21:52
                        Statystycznie niemowlęta - chłopcy są delikatniejsi, jako wcześniaki mają mniejsze szanse przeżycia i dobrego zdrowia, częściej rodzą się z wadami, częściej są daltonistami, maja opóźniony rozwój mowy, później dojrzewają, są bardziej podatni na nałogi, mniej odporni na długotrwały ból (podobno nie przeżyliby bólu przy porodzie), wcześniej umierają...

                        Dlatego chłopców musi rodzić się nieco więcej, prawda?? ;)

                        Z drugiej strony panowie są silniejsi, bardziej wytrzymali, szybciej rosną, mają większe płuca, więcej hemoglobiny itd itp

                        To taka statystyka, podobno prawdziwa, ale proszę ją czytać na wesoło.
    • kaska175 Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 12.10.09, 15:10
      hej ! A ja mam 3 chłopców i chciałabym teraz dziewczynkę.Na pewno z
      planowania są chłopcy a z wpadki chyba dziewczynki
      • kalina_md Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 12.10.09, 21:35
        Chyba coś w tym jest :). Bo jak sobie prześledziłam w swoim otoczeniu pary i ich
        dzieci, to reguła się sprawdza ;). Chociaż od każdej reguły są wyjątki... Ale z
        wpadek więcej się rodzi chyba dziewczynek ... :)
        • k_sawa Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 13.10.09, 11:17
          a ja mam 3 dziewczynki i teraz planujemy chłopca, wcześniejsze ciąże
          spontaniczne bez planowania. Nie widzę nic złego w planowaniu płci pod warunkiem
          że podchodzi się do tego normalnie, a jak pojawi się na świecie potomek innej
          niż oczekiwana płci, to nie ma tragedi.
          • kaska175 Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 14.10.09, 15:23
            mam pytanko do ciebie co do dziewczynki.Czy podczas kochania miałas
            orgazm.
            • k_sawa Re: chciałabym by to był CHŁOPIEC 15.10.09, 11:07
              wiesz, moje dziewczyny to pełen spontan, mój mąż przeważnie stara się żebym
              miała orgazm, ale czasami był numerek na szybko bez orgazmu z mojej strony i nie
              wiem w którym momencie powstały dziewczyny:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka