01.08.09, 15:39

jetsem po poronieniu w 6tc,zaczynam starania, mam od lekarza zalecenie brac
duphaston od 16dc po 1 tabl przez 10 dni, moje cykle sa przewaznie 33-34
dniowe, ostatni poporonieniu ponad 40 dniowy, owu z wykresow przewaznie od 19
dnia cyklu wzwyz,slyszalam rozne opinie i teraz niewiem czy czasem nie
przesunac brania tabketki do 3dnia fazy wyzszycgh temperatur??poradzcie
mam nadizje ze nie zdublowalam watku, prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • nglka Re: duphaston 01.08.09, 21:11
      Kolejny gin idiota. Przykro mi, ale inaczej nie da się tego nazwać. Branie
      Duphastonu przed owulacją ma 2 skutki:
      1) zablokuje owulację
      2) jak nie zablokuje owulacji i ta wystąpi w trakcie brania dpka to lek zadziała
      jak Postinor, czyli nie dopuści do zagnieżdżenia i po odstawieniu wywoła krwawienie.

      Bierz od trzeciej wyższej po szczycie śluzu (lb czwartej, jesli trzecia nie
      spełnia warunku).
      • asiek334 Re: duphaston 02.08.09, 08:34
        RANY BOSKIE co wyście sie tak uczepili tego leku,lekarzami jestescie czy co??
        Normalnie krew mnie zalewa jak czytam takie durnoty,fakultety macie pokonczone
        czy jak? Ja boire Duphaston od 14 dc i poki co jest wszystko ok i nie miała bym
        odwagi nazwac mojego lekarza idiota.Sorrki ale musiałam to wywalic
        • fiamma75 Re: duphaston 02.08.09, 10:09
          kiedy dziewczyny mają rację.
          Moja ginka, która zna się na npr, kazała brać Duphaston po skoku -
          bo dopierow tedy ma to sens.
          • asiek334 Re: duphaston 02.08.09, 10:16
            Niesadze bo w moim przypadku to sie nie sprawdza
            • niuska231 Re: duphaston 02.08.09, 11:07
              no wlasnie tak myslalam ze moze zablokowac owua ze mam pozno to branie w 16dc
              moze miec zle skutki, tez juz troche sie znam na npr od kilku miesiecy ja
              staosuje, znam troche zieki tempkom swoje cialo, wiec chyba jednak wezne po
              skoku 3 dnia , jestem w trakcie staran o dziecko , a duphaston ma mi pomoc a nie
              zaszkodzic,
              asiek a Ty sie starsz o dziecko czy stosujesz w innym celu?bo wlasnie to jest
              zalezne jak to brac
            • horpyna4 Re: duphaston 02.08.09, 11:08
              Bo masz krótkie cykle, a tym samym wczesną owulację. Po prostu w
              takim przypadku duphaston nie zdąża jej przyblokować.

              Ale sporo dziewczyn miewa późne owulacje (przy PCO jest to normalka).
              W takich przypadkach podawanie duphastonu od 14 dc powoduje jeszcze
              większe opóźnienie owulacji i kompletne rozwalenie cykli. Na tym
              forum jest opisane mnóstwo takich przypadków, możesz sobie zobaczyć.

              Tak przy okazji, po co bierzesz duphaston? Masz za krótką fazę
              lutealną?
              • niuska231 hopryna 02.08.09, 11:14
                to wczesniejsze chyba bylo pyt do asiek
                ja mam 13dniowa nawet faze lutealna ale wczesniej wystepuja plamienia przed @
                kilku dniowe nawet i najprawdopodobniej z tego powodu tez poronilam niedawno,
                wiec chyba u mnie najlepeij brac 3 dni po skoku prawda?
            • niuska231 i jeszcze jedno pytanie 02.08.09, 11:12

              jesli bym brala od 3 dnia po soku to bylby ok 23-24dc zakladajac ze owu bezie ok
              19dc i mam brac 10 dni i w trakcie tych 10dni wczesniej wystapi krwawienie to
              mam oddtsawic od razu czy brac do mkonca tych 10dni?
              • horpyna4 Re: i jeszcze jedno pytanie 02.08.09, 16:20
                Oczywiście, że bierz po stwierdzeniu trzech wyższych temperatur.
                Odstaw, jak przyjdzie normalne krwawienie.
            • nglka Re: duphaston 02.08.09, 13:30
              asiek334 napisała:

              > Niesadze bo w moim przypadku to sie nie sprawdza

              Z całym szacunkiem - żaden osobniczy przypadek nie jest potwierdzeniem
              czegokolwiek. Dlatego to, że w Twoim sie to nie sprawdza nie oznacza, że się nie
              sprawdza.
              Duphaston MOŻE blokować owulację ale NIE MUSI. I dwa, że możesz mieć ją
              wcześniej, niż bierzesz.
              Nie trzeba być lekarzem, by wiedzieć tak PODSTAWOWĄ rzecz, wystarczy umieć
              czytać ze zrozumieniem artykuły i podręczniki medyczne. Zapewniam.
              • nglka Re: duphaston 02.08.09, 13:33
                Poza tym pewna logika się tu nasuwa. Przy badaniach stwierdzono, że syntetyczny
                progesteron podawany przed owulacją i odstawiany po niej, powoduje niemożność
                zagnieżdżenia się jajeczka w macicy nawet, jeśli doszło do zapłodnienia. Lub
                skraca poważnie fazę lutealną zamiast ją wydłużać. podawanie od konkretnego dnia
                cyklu ma sens TYLKO w jednym przypadku - próba regulacji długości cyklu.

                Dlatego osoby starające się i z niedomoga lutealną powinny brać Dupka od
                stwierdzenia przebycia owulacji.
                Książkowo to można uzdrawiać na odległość a nie stosować hormonalne stymulatory.
                • magda010 Re: duphaston 03.08.09, 08:54
                  Potwierdzam, ze od 3 dnia wyzszych tempek - mi lekarz dokladnie w
                  ten sposob zapisal luteine. Tez mialam plamienia przed okresem, ale
                  zaczynaly sie nawet juz w 8 dniu wyzszych tempek, choc sam okres byl
                  po 12-13 dniach wyzszych. Mi gin kazal brac luteine od 3 dnia po
                  owulacji (czytaj - wyzszych tempek w domowych warunkach), przez 10
                  dni. Przed odstawieniem robie test, bo gdyby byl pozytywny, to nie
                  odstawiam. Jesli w trakcie brania wystepuje plamienie to nie
                  odstawiac, brac cale 10 dni .. chyba, ze wystapi normalne
                  krwawienie, to odstawic. U mnie to pierwszy cykl na tej luteinie,
                  pojutrze robie test. Plamienie bylo minimalne w tym cyklu (wlasciwie
                  lekko bezowy sluz i ze 2 razy jakies slady krwi), ale o dziwo
                  przeszlo i od wczoraj nie ma nic. Moze mam za niska dawke jeszcze,
                  zobaczymy. A moze to dzidzi.. choc wole sie nie nakrecac.
                  • super.inga Re: duphaston 04.08.09, 11:27
                    czesc dziewczyny po krotce opisze wam moja sytuacje:
                    mam 23 lata i staram sie od 3 miesiacy o dzidziusia,a od ponad roku przed
                    okresem mam plamienia ale nie bylo by nic w tym zlego gdyby one trwaly 3, 4 dni
                    jak wczesniej, tylko ostatnio to nawet trwaly 8-10 dni jest to uciązliwe ze
                    wzgledu na dyskomfort noszenia podpaski przez pol cyklu, ale nie o tym chce
                    napisac poszlam wiec do gina i on mi przypisał na wyregulowanie cyklu DUPHASTON
                    od dnia 16cyklu przez 10 dni po 2 tabl dziennie,a wyniki robilam i prgesteron
                    wyszedl mi dobry bo 12,3ng a dodatkowo Duphaston mial mi pomoc zajsc w ciaze bo
                    zaczełam go brac po owulacji.Teraz pytanie:odstwiłam duphaston, zrobilam
                    test-oczywiscie negatywny, ale i okresu tez nie widac!!!a sie spoznia juz pare
                    dni, czy duphaston mogł spowodowac jakos "rozregulowanie"mojego cyklu?bo czuje
                    sie jakbym miala dostac okres, mam wszystkie objawy czyli powiekszone i bolace
                    piersi, bol w krzyzu a okresu nie widac????a i jeszcze jedno to juz takie bez
                    sensu ale zadam: czy jak skonczyłam brac Duphaston dnia 26 dnia cyklu to czy np
                    cykl mogł by mi sie na tyle rozregulowac zebym jeszcze raz miała jajeczkowanie i
                    moze wtedy zaszła w ciaze???wiem wiem to bez sensu ale organizm kobiety jest
                    czasem troche dziwny.prosze was o odpowiedz Inga
                    • horpyna4 Re: duphaston 04.08.09, 12:17

                      Na jakiej podstawie twiedzisz, że zaczęłaś brać duphaston po
                      owulacji? Mierzysz temperaturę, miałaś może monitoring?

                      Nie ma czegoś takiego, jak "spóźnianie się okresu" bez ciąży. Po
                      prostu @ bywa później, jeżeli faza lutealna zaczyna się później.
                      Bo to faza lutealna ma stałą długość, a nie cały cykl.

                      Jeżeli nie mierzysz temperatury, to wszelkie próby odpowiedzi będą
                      wróżeniem z fusów.
                      • super.inga Re: duphaston 04.08.09, 12:44
                        Temperatury niestety nie mierze,ale chyba zaczne a cykle moje trwaja srednio 29
                        dni i sa regularne a to ginekolog sam mi nakazał brac Duphaston od 16 dnia
                        cyklu, a moze to cos pomoze jezeli napisze ze byłam chora i brałam antybiotyk
                        Summamed od 19 dnia cyklu?moze to przez antybiotyk okres sie moze spozniac?bo
                        juz sama nie wiem?!
                        • horpyna4 Re: duphaston 04.08.09, 12:58
                          To nie "okres się spóźnił", tylko owulacja.

                          Wielokrotnie było tu wyjaśniane, że nie należy przyjmować duphastonu
                          bez mierzenia temperatury, bo może przyblokować owulację. Brać należy
                          dopiero po trzech wyższych temperaturach, bo wtedy wiadomo, że
                          owulacja już była i trwa faza lutealna.

                          Prawdopodobnie 16 dc był jeszcze przed owulacją i rozwaliłaś sobie
                          cykl. Oczywiście to, że nie było wtedy jeszcze owulacji, dotyczy
                          tego konkretnego cyklu, w następnym może być inaczej. Termin owulacji
                          może być jak najbardziej ruchomy.

                          Skoro nie mierzysz temperatury, to nawet nie wiesz, czy owulacja
                          była. A jak nie było owulacji, to nie ma i miesiączki. Proste?
                          • super.inga Re: duphaston 04.08.09, 13:36
                            Niestety 16 dzien cyklu w którym zaczełam brac Duphaston nie był przed owulacja
                            tylko po owulacji, a moge to stwierdzic na podstawie obserwacji śluzu, który był
                            sliski, rozciągliwy, bezbarwny i było go coraz więcej, także to że nie mierze
                            temperatury nie oznacza tego ze nie wiem czy jestem po czy przed owulacją, poza
                            tym miałam jeszcze ból w podbrzuszu czyli tzw owulacyjny prawda?
                          • magda010 Re: duphaston 04.08.09, 13:42
                            Czasem po odstawieniu dupfastonu albo luteiny okres pojawia sie
                            dopiero po 7 dniach, nie wiem od czego to zalezy, zapytaj przy
                            okazji lekarza. Rzeczywiscie dobrze mierzyc tempke, zeby brac
                            duphaston po owulacji, bo 16 dc wcale nie oznacza, ze juz jest po.
                            Co prawda na ulotce pisza, ze on nie blokuje owulacji, ale zaleca
                            sie dla bezpieczenstwa podawac po. a moglas ja miec np. w 18 dc.
                            Mysle, zebys spokojnie poczekala na okres jeszcze pare dni, a od
                            nastepnego cyklu mierzyla tempki i brala duphaston od 3 wyzszej
                            przez 10 dni i wszystko bedzie dobrze. Gdybys dostawala okres
                            dopiero po 7-9 dniach po odstawieniu, to zapytaj gina dlaczego tak
                            sie dzieje. Swoja droga dobrze, ze Ci zapisal duphaston, bo
                            plamienia przed okresem nie sa normalne, a twoj progesteron w opinii
                            np. mojego lekarza jest za niski - wg niego powinien byc powyzej 18
                            (badany 7 dni po owulacji). Duphaston pomoze Ci uregulowac cykl,
                            wydluzy faze lutealna i powinien zlikwidowac plamienia. Nastepne
                            cykle po duphastonie tez powinny byc coraz lepsze, a jajeczko
                            powinno lepiej dojrzewac.
                            • magda010 Re: duphaston 04.08.09, 13:46
                              a co do sluzu i bolu, to poczytaj sobie tutaj na forum na ten temat -
                              te objawy wystepuja bardzo czesto jeszcze przed owulacja, a ich
                              koncowka nie swiadczy o tym, ze owulacja juz byla. Owulacja moze
                              nastapic rowniez po ich zakonczeniu i jedynym potwierdzeniem (na
                              99%), ze byla - jest wzrost temperatur. Wierz mi, ze tak jest, bo ja
                              tez poczatkowo nie mierzylam tempek i zawsze myslalam, ze jak
                              zniknal sluz plodny, bol itd to juz jest po.. nawet pozniej sie juz
                              nie staralam o dzidzie.. a odkad mierze tempki widze, ze to sie nie
                              pokrywa dokladnie i tempka wzrasta czasem pozniej. Do tego przyjmuje
                              sie, ze dni plodne sa do 3 dnia wyzszych tempek wlacznie i do tego
                              czasu nalezy sie starac, nawet jesli nie masz juz zadnych objawow.
                              • super.inga Re: duphaston 04.08.09, 13:52
                                dzieki za rade, od teraz na pewno zaczne mierzyc temperature bo moze i
                                faktyczniejak piszesz sam sluz nie jest miarodajny, ale dzieki poczekam jeszcze
                                pare dni a jak nie dostane okresu to udam sie do ginekologa, aczkolwiek mam
                                jeszcze nadzieje ze jestem w ciąży i moze zrobie test jeszcze raz!!!!pozdrawiam
                                • horpyna4 Re: duphaston 04.08.09, 15:19
                                  Sam śluz nie jest miarodajny z jeszcze innego powodu.

                                  Otóż nie zawsze dochodzi do pęknięcia pęcherzyka i uwolnienia
                                  jajeczka mimo poprzedzających typowych objawów. I to bez żadnego
                                  duphastonu, po prostu czasem tak bywa. U jednych kobiet rzadko, u
                                  innych jest to normalka.
                                  Po kilku dniach rośnie następny pęcherzyk i następuje powtórka
                                  objawów poprzedzających owulację. Ale jeżeli kobieta jest przekonana,
                                  że owulacja już była, to nie zwraca na nie uwagi.

                                  Efekt jest taki, że odkładająca może zajść w ciążę i w dodatku nie
                                  bardzo wie kiedy i dlaczego. A potem opowiada, że "zaszła na trzy
                                  dni przed miesiączką", tylko że gdyby nie zaszła, to miesiączka
                                  byłaby 10 dni później, niż się spodziewała.

                                  Natomiast starająca się czasem odpuszcza starania, bo myśli, że jest
                                  już po owulacji. A gdyby mierzyła temperaturę, to wiedziałaby, że to
                                  było tylko nieudane podejście. Jeżeli więc jest długi cykl i ma
                                  kilka faz śluzowych, to należy starać się podczas każdej z nich, bo
                                  dopiero po wzroście temperatury widać, że aktualnie minęła ta
                                  ostatnia. I jeżeli nie przyjdzie @ najdalej po 17 dniach powyższonej
                                  temperatury, to dopiero wtedy warto robić test.
                                  • lacitadelle Re: duphaston 04.08.09, 15:36
                                    > Otóż nie zawsze dochodzi do pęknięcia pęcherzyka i uwolnienia
                                    > jajeczka mimo poprzedzających typowych objawów. I to bez żadnego
                                    > duphastonu, po prostu czasem tak bywa. U jednych kobiet rzadko, u
                                    > innych jest to normalka.
                                    > Po kilku dniach rośnie następny pęcherzyk i następuje powtórka
                                    > objawów poprzedzających owulację. Ale jeżeli kobieta jest przekonana,
                                    > że owulacja już była, to nie zwraca na nie uwagi.

                                    dla ilustracji taki właśnie mój cykl:

                                    www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492110&u=1&

                                    albo cykl, który wg śluzu był owulacyjny, a temperatura pokazuje, że owulacji
                                    nie było:

                                    www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492109&u=1&
                                    a tu ekstrema około roku po porodzie z karmieniem:

                                    www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492118&u=1&
                                    www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492119&u=1&
                                    • lacitadelle Re: duphaston 04.08.09, 15:37
                                      kurczę, myślałam, że uda mi się oszukać ff, a tu figa - widać tylko 2 linki :(
                                      • lacitadelle Re: duphaston 04.08.09, 15:40
                                        no to jeszcze raz, ten zwykły z dwoma podejściami do owulacji:

                                        www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492125&u=1&
                                        i ten bezowulacyjny:

                                        www.fertilityfriend.com/home/144238/?a=3492124&u=1&
                                        poporodowych nie dorzucę :(
                                        • karo-lin Re: duphaston 04.08.09, 21:50
                                          Czesc dziewczyny, mam pytanko otóż ja brałam Dupka na wyregulowanie
                                          cyklu i zaszłam w ciąże,pare dni juz nie mialam okresu i własnie
                                          dzis zrobilam test i wyszedł pozytywny ;)dlatego mam pytanie czy
                                          dalej powinnam brac duphaston w ciąży?wiem ze najpierw musze udac
                                          sie do gina, zeby zrobic test beta hcg bo jak wyliczyłam sobie to
                                          ciąża ma 2,5 tyg więc na usg nie wyjdzie, ale czy lekarze dalej
                                          zalecają kontynuacje brania Dupka? czy wiecie cos moze na ten temat,
                                          prosze o odpowiedz
                          • super.inga Re: duphaston 10.08.09, 11:53
                            a jednak, cyklu sobie nie rozwaliłam duphastonem, tylko zrobilam ponownie test i
                            okazalo si ze jestem w ciazy!!!;)
                            • madejka3 Re: duphaston 10.08.09, 14:28
                              gratuluje :)
                              • niuska231 wracajac do: duphastonu 20.08.09, 12:42
                                dzis 11dpo wzielam go od 4 wyzszej tempki, jednka juz od 3 dni postosunku
                                poawila sie krew teraz plamienie, myslalam ze to od nadzerki ktora mam ale
                                plamienia nie ustaly, a duphasrton mial podobno zniwelowac te plamienia, czy
                                mozliwe ze na mnie nie dziala?jutro pewnie przydzie @ a ja sie troche
                                zdolowalam,ponizej link do mojego wykresu
                                www.fertilityfriend.com/home/12adea
                                • claire_s Re: wracajac do: duphastonu 20.08.09, 14:16
                                  niestety mozliwe ze nie dziala, to moj 3 cykl z prostestronem i
                                  plamienia jak byly, tak sa, a nawet trwaja dluzej- w zeszlym cyklu 5
                                  dni, w tym pewnie 4, bez progesteronu zwykle 3:
                                  www.fertilityfriend.com/home/1bebde
                                  • magda010 Re: wracajac do: duphastonu 20.08.09, 14:48
                                    Moze bedzie trzeba zwiekszyc dawke - choc ja w pierwszym cyklu z
                                    luteina tez mialam nadal lekkie plamienie, ale bralam caly czas,
                                    zrobilam test przed odstawieniem i byl pozytywny. Jestem w 6 tc,
                                    biore luteine caly czas i wierze, ze jednak pomaga, mimo, ze
                                    plamienia byly.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka