chmurka1226
23.03.19, 16:31
kupiłam spirulinę i teraz się zastanawiam czy nie narobię sobie większej szkody niż pożytku, nie ukrywam, że zakup spowodowany był chęcią zrzucenia paru kg, mam niedoczynność tarczycy i utrata najmniejszego kilograma to cud, ale skoro ta cała spirulina to białko to czy nie narobię sobie większych mięśni ud, jeżdżę co drugi dzień na rowerku stacjonarnym tak z 50 min i zamiast wyglądać szczuplej będę wyglądała jeszcze bardziej potężnie