madame_charmante samotnośc w sieci.. 19.01.11, 16:17 pomysl moze i fajny , ale ten glowny bohater.. taki cudny, że aż mdlący :))) no nie trawie takiego czegos .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czepialska Re: samotnośc w sieci.. IP: 192.168.1.* 19.01.11, 16:33 Słówko o "Samotności...". Zgadzam się z tym, że to nie jest najlepsza literatura. Ale gdy czytałam ją przed prawie dziesięciu laty, bardzo podobał mi się ten "romans w listach" intenetowych. I jak długo bohaterowie znali sie tylko wirtualnie wydawała mi się interesująca. Rosło napięcie - co dalej, jak długo jeszcze można uwodzić się tylko słowem? Czar prysł, gdy akcja przeniosła się do realu czyli w rzeczywistość. Nie działo się już nic nazdwyczajnego, powieść stała się zwykłym romansidłem. Podobno niespełnione miłości są najpiękniejsze. W przypadku tej książki jest to chyba prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: samotnośc w sieci.. 19.01.11, 16:40 U Wiśniewskiego wątek romansowy jest nieciekawy ale to co poboczne to są prawdziwe smaczki. I za nie go nawet lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: samotnośc w sieci.. 19.01.11, 20:32 ostatnio wypożyczyłam z biblioteki tzw.thriller medyczny-tytułu nie pamiętam,jakaś przypadkowa książka. pierwsze 30 stron-i jedyne jakie zdołałam przeczytać-to opis porodu w pewnym londyńskim szpitalu... porażka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jap Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.warszawa.mm.pl 20.01.11, 21:30 samotność w sieci. masakra.. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 21.01.11, 07:41 Ach, no i oczywiście "Alchemik". Przeczytałam bardzo dawno temu, pożyczył mi zachwycony kolega, a ja brnęłam w ten szajs z coraz większym zdumieniem. Dobrnęłam do końca. I nigdy w życiu już nie tknęłam żadnego ze śmieci pana Coelho, z wyjątkiem książki z cytatami z jego książek pewnego dnia w empiku (jak już doić klienta, to niech kupi i "the best of", a jakże). Na głos czytałam te idiotyzmy odpowiednio uduchowionym tonem i razem z koleżanką po każdym zdaniu śmiałyśmy się do rozpuku. Coelho nienawidzę organicznie, jak każdego wyrachowanego oszusta. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 22.01.11, 19:53 qw994 napisała: > Coelho nienawidzę organicznie, jak każdego wyrachowanego oszusta. O, to, to. Facet napisał plagiat, okrasił go aforyzmami i trzepie na tym grubą kasę :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 22.01.11, 22:52 Cieszę się , że moją ocenę Masłowskiej podziela tak wiele osób. Myślałam że jestem upośledzona bo mi się nie podoba. Nie zachwyca zupełnie...A tu autorytety mówią że powinna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monkey_circus Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 14:14 - "Cien wiatru" Zafona - nie mam pojecia co w niej zachwyca cale rzesze czytelnikow. Wedlug mnie niemilosiernie wydumana fabula; - "Gra Endera" (nie pamietam autora) - gdybym miala 12 lat to pewnie by mi sie podobala fabula. Niestety jestem duzo starsza i lektura tej ksiazki zaskutkowala u mnie miesiecznym wstretem do slodyczy. Po prostu sledzenie fabuly zbyt czesto wywolywalo u mnie wrazenie przejedzenia sie slodzikiem dietetycznym. Tak jakos mam:-/ - grafomanska, wydumana tworczosc P. Coelho. Przesiaknieta ideologia new age az mdlo sie robilo. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 26.01.11, 14:43 Ja naleze do grona tych, co Cieniem sie zachwycaja :) Ale to watek o niezachwytach. Moje typy: - Wahadło Umberta Eco - taka nuda, ze strach.... Probowalam kilka razy przeczytac ale sie nie dalo. Czytalam i nie wiedzialam o czym czytam. - Historyk Kostovy - sam pomysł doskonały ale wykonanie do bani. Zle i przestrasznie nudno napisana ksiazka. Szkoda. - Zanim Cie znajdę Irvinga - uwielbiam tego pisarza ale ta książka mnie zwyczajnie nudziła. - Pod skórą Fabera - okropnie nudna książka. Przeczytałam ja po "Płatku" którym byłam oczarowana i oczekiwałam równie ciekawej książki a trafiłam na gniot. - do jednego worka z napisem : DNO wrzucam Grocholę, Szwaję, Sowę. Próbowałam, naprawdę próbowałam. Przeczytałam więcej niż jedną pozycję kazdej z pań ale to jest totalna pomyłka. Niby ma byc na luzie, do kobiet i o kobietach, niby faknie i zyciowo ale nic z tego nie wychodzi. Książeczki sa napisane takim prostym językiem, tak brzydko że aż wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
anetapzn Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 11.02.11, 12:44 nioma napisała: > - Historyk Kostovy - sam pomysł doskonały ale wykonanie do bani. Zle i przestra > sznie nudno napisana ksiazka. Szkoda. Oooo własnie, a wszyscy w koło się zachwycali i zachwycają.... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 12.02.11, 07:43 Ja nie :) "Historyka" dość szybko się pozbyłam, bo uznałam, że męczyć się dłużej nie zamierzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marajka Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.aster.pl 28.01.11, 14:02 Alchemik. Zaczęła się akurat faza na Coelho i wszyscy sobie chwalili. Do tej pory nie rozumiem fenomenu tych pseudofilozoficznych banałów. Zmierzch To samo, fala zainteresowania wampirami. Nie rozumiem fenomenu, tam nic się nie dzieje! Bramu raju Ja rozumiem problematykę, nowatorską formę, ale tego się czytać nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
jeniulka Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 12.02.11, 21:41 Samotność w sieci - ledwo to skończyłam nudne niemiłosiernie, nie wiem czy ten gość pisze tak fatalnie czy co bo mam książkę gdzie jest króciutkie jego opowiadanie i zdołałam go przeczytać połowę(opowiastka ma 26 kartek)i ba jest to opowiadanie na lato Odpowiedz Link Zgłoś
patka05 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 21.02.11, 17:04 Masłowska, Paw królowej. Pierwsza i ostatnia książka tej Pani, po jaką sięgnęłam. Nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
aga80r Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 22.02.11, 21:22 "Nierządnica" Iny Lorentz - sama się sobie jeszcze dziwię jak mogłam dotrwać do końca... Odpowiedz Link Zgłoś
bea.tissima Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 18.04.11, 18:38 Świetny wątek! :) Moje typy - wspomnieliście już kilka, jak "Samotność w sieci", "Wilk stepowy", Coelho czy Whartona, nie mówiąc o Grocholi Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 19.04.11, 12:15 Rzymianka - Alberto Moravia Niskie Łąki - Piotr Siemion Jestem nudziarą - Katarzyna Szwaja (dostało się przypadkowo w moje ręce a że nie miałem co czytać...) Gra w klasy - Cortazar No i wymęczyłem tylko pierwszy tom Pottera. Nie żeby od razu grafomania, ale wtórne strasznie... Odpowiedz Link Zgłoś
easydobranocka Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 19.04.11, 14:47 Moim zdaniem najgorszą książką jaką czytałem był Historyk-Elizabeth Kostova,drugą książką która mnie rozczarowała był Wierny ogrodnik-Johna le Carre.Tak nudnej książki już dawno nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
ritta76 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 01.07.11, 21:22 "Nazywam się czerwień"- brak słów co za gniot - żałuję, że ją kupiłam a jeszcze bardziej straconego czasu. "Mistrz i Małgorzata" - niestety.... Coelho + Grochola - totalna płycizna Odpowiedz Link Zgłoś
mietowa_kawa Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 01.07.11, 21:28 Może to niepopularne, czy nie dobrze widziane, co napiszę, lektury szkolne z wyjątkami, wszak one świadczą o regule. Odpowiedz Link Zgłoś
stefania1939 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 20.07.11, 19:46 Mnie do furii doprowadziła książka Ocho nie pamiętam tytułu, coś o miłości wyd. Santorski, pierwszy raz w życiu wybiegłam z książką przed dom i wrzuciłam do śmieci, tam gdzie jej miejsce i nie mogę się nadziwić, bo lubiłam to wydawnictwo niestety. Coelio- jak wypromowano taki zbiór frazesów, tego nie pojmuję. Nie czytałam Zmierzchu, Domu nad rozlewiskiem, Jedz, módl się i kochaj i chyba dam sobie spokój, bo coś mam zle przeczucia. Ale" Sto lat samotności "kocham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deirde11 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 13:11 Z fantastyki: "Opowieści o Vimce" Alexandry Pavelkovej, słowackie popłuczyny po naszym Wiedźminie, "Achaja" A. Ziemiańskiego, 2 i 3 tom gnioty do kwadratu, "Po spirali" P. Rogoży, autor nie mógł się chyba zdecydować czy pisać w konwencji jajcarskiej czy serio, wyszło ni to, ni sio, "Zmierzchy" i wyroby zmierzchopodobne, fuj! "Operacja dzień wskrzeszenia" Pilipiuka i "Norweski dziennik" tegoż autora, ni to dla dzieci, ni to dla młodzieży, ni to dla dorosłych, naiwne postaci, zdarzają się też brutalne elementy Z głównego nurtu: "Mag" Fowlesa, zaliczam się do "tych, którzy nie wiedzą o co w tym do jasnej %#@$ chodzi", "opowieści o sędzim Li" czy jakoś tak holenderskiego autora, trochę kryminał, trochę niby historia, ale nudne i schematyczne, chyba 8-9 tomów (jak człowiek choruje to czyta wszystko co mu przyniosą do łóżka:) wszystko Masłowskiej - dresów to mam na osiedlu i nie potrzebuję o nich jeszcze czytać, "Margot" M. Witkowskiego, o czym to jest, ciągle nie wiem, ponad rok od przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 11:37 ja "norweskiego dziennika" będę broniła, zdecydowanie drugi najlepszy cykl autora (po "kuzynkach" i reszcie). czytałam jako 16-17 latka, może to dlatego. postaci faktycznie jak z książki telefonicznej, ale gdy się czytało ze świadomością, przez ile lat i w jakich warunkach a przede wszystkim PO CO książka powstawała - coś pięknego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deirdre11 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.12, 16:46 Biję się (częściowo) w piersi. "Norweski dziennik" t. 1. i 2. (na 3. opuszczam zasłonę milczenia) lepsze są niż, "niekończąca się" seria "Droga do Nidaros", która o mały włos nie obrzydziła mi Skandynawii, podobnie jak powieści H. Nessera, które są tak nudne, że polecam je tylko osobom cierpiącym na lekką bezsenność. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 31.07.11, 01:48 Chyba nic nie przebije "Arabskiej córki" Tanyi Valko... Odpowiedz Link Zgłoś
mrukmrukmruk Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 31.07.11, 11:45 Słabe książki wyrzucam z pamięci, jedną ze słabszych jaką pamiętam to "Potrójne M" czy coś takiego, żałosna książka, przez 1/3 nie wiadomo ossso chozzzzzi, potem akcja miesza paranormalność, z byłymi hitlerowcami w argentyńskiej wiosce, czy coś w tym stylu. Tragiczna :), dziwię się, że dotrwałem do końca Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 31.07.11, 19:19 "Arabska żona". Tak fatalna stylistycznie, że zastanawiam się jakim cudem redakcja mogła to puścić. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 31.07.11, 22:35 "Arabska córka" jest jeszcze gorsza. A autorka nie da sobie ponoć poprawić ani przecinka. Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 02.08.11, 08:00 Serio? Trudno sobie to wyobrazić. Czytając pierwszy rozdział zastanawiałam się, czy może ten styl dziewczynkowo-licealno-wkurzający to jakiś starannie zaplanowany zabieg stylistyczny i w ogóle jajo, heheh. Nigdy więcej. : Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Czy nikt nie ma problemu z Tokarczuk? 31.07.11, 21:33 Prawiek i inne czasy- no tyle "analogii" z Marquezem plus pseudofilozofia ble Anna Inn w grobowcach- "mam dredy jestem wegetarianka i wiem kim byli Sumerowie" czyli pseudointeligencka papka w dodatku zle napisana Osobiscie uwazam ją za Polską Coelho czy jakos tak Karolina- K. Vargi czy ksiązka o niczym, narobiłam sobie na nią smaka czytlam raz w liceum i drugi w liceum na studiach malo co z tego pamietam i z nowszych polskich podlamal mnie Pałac Ostrogskich - Piątka - za duzo wszystkiego. z zagranicznych tez ostatnio zawidola mnie W chmurach, za spadek tempa, nie dalam rady skonczyc. Zreszta ja czesto ksiazek "nie-koncze" gdy nie udaje mi się w nie wkrecic. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Czy nikt nie ma problemu z Tokarczuk? 02.08.11, 18:59 Tokarczuk czytałam Annę In, bo dostałam ją od kogoś bardzo bliskiego. Nie wiem czy jest dobra, czy nie, bo nie mam pojęcia ani o czym jest, ani czy dobrze/źle napisana - ze względu na nią, nie chciałam sięgać po inne książki tej autorki. Dla mnie jest niezrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Czy nikt nie ma problemu z Tokarczuk? 03.08.11, 08:56 Nie zrażaj się za wcześnie, żono, 'Anna In' jest w całkiem innym stylu niż inne książki Tokarczuk. Spróbuj przeczytać 'Prawiek' albo 'Dom dzienny, dom nocny'. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Czy nikt nie ma problemu z Tokarczuk? 04.08.11, 22:56 Zono :) Może rzeczywiście spróbuję z innym tytułem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_piet Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 04.08.11, 12:49 Valerie Tasso: Dziennik nimfomanki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.147.118.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.08.11, 09:40 Dan Brown - uwielbiam Kod da Vinci i Anioły i demony - pozostałe to koszmar! Ktoś tu wspomniał Zaginiony symbol - zacisnęłam zęby i przeczytałam aby przeczytać! ZGROZA! No i Kalicińska, nie zdołałam przebrnąć przez te jej książki! Odpowiedz Link Zgłoś
griseldis Najgorsza książka, jaką w życiu czytałam!!! 06.08.11, 16:42 "Ekslibris" autorstwa: King Ross Gorszej książki nie czytałam w życiu a trochę ich przeczytałam i niektóre się tylko do śmieci nadawały, ale "Ekslibris" bije wszystkie na głowę. Ta książka jest diabelnie nudna, pomimo iż bardzo starałam się czytać ją uważnie to wiele razy gubiłam wątek. Na koniec i tak niewiele wiedziałam z fabuły tej książki. Autor miałam wrażenie że popisywał się swoją wiedzą. Wywody bohaterów na tematy historyczno-literacko-geograficzno-astronomiczne ciągnące się przez wiele stron odciągają uwagę od głównej akcji. Poza tym akcja toczy się wolno. Przeczytałam tą książkę i wiem jedno że już nigdy po nią nie sięgnę! Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Nie ma takich... 06.08.11, 17:02 jak jest słaba, to się po prostu nie zmuszam, wiele lepszych czeka na przeczytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt IP: *.doplaty.gov.pl 18.08.11, 14:20 trylogia Larsona ciężko przebrnąć przez I tom Odpowiedz Link Zgłoś
heksita Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 00:59 "Pachnidło" "Alchemik" Coelho "Eat, pray, love", kupione jako czytadło na podróż. Nie rozumiem zachwytów nad tą książką! "Kod da Vinci" I jak dotąd najgorsza z najgorszych: "Gra w klasy". Byłam wściekła, że straciłam na nią tyle czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 09:38 Tylko dwie. "Pan Tadeusz" Mickiewicza "Cierpienia młodego Wertera" Goethego Ja mam tak, że ciężko mi się czyta książki, gdzie do bohaterów czuję antypatię - a tu tak właśnie było. Wertera tak bardzo nie lubiłam, że wręcz cieszyło mnie, że cierpiał:P Książki, które nie były lekturami, a które mi się nie podobały, albo po prostu odkładałam po przeczytaniu x stron, albo czytałam kawałek ze środka a potem z końca , ale nigdy ich nie przeczytałam w całości - trudno więc powiedzieć, że zmęczyłam. Do tej grupy z pewnością należą: 'Wojna polsko-ruska' Masłowskiej 'Alchemik' 'Samotność w sieci' Nie lubię też Chmielewskiej i Agaty Christie (mimo, że ta w ogóle jestem fanką kryminałów) - więc po prostu ich książek nie skończyłam (ale nie pamiętam jakie próbowałam czytać). Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 11:13 mam kilka takich książek, co do których dziwię się sobie, że udało mi się je doczytać do końca. bezapelacyjny nr jeden: "języki i kolczyki" hitomi kanehary, ludzkość nigdy dotąd nie stworzyła niczego tak beznadziejnego i już nie stworzy... przynajmniej jest krótka, to jej jedyna zaleta. po przeczytaniu jej już nigdy nie spojrzałam w lustro z taką samą dumą z bycia człowiekiem. nr dwa to, być może niektórzy się zdziwią, "mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" stiega larssona. dla mnie to twórczość na poziomie gazetek reklamowych ze sklepu (nie) dla idiotów. dokończyłam z tej przyczyny, że żal mi było czasu, który już na to dzieło straciłam, a poza tym wychodzę z założenia, że nie powinnam się wypowiadać na temat czegoś, czego nie znam. otóż: znam i jest tragiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 11:48 aaa, i jeszcze dość świeża pozycja: nr trzy - "wampir z m-3" pilipiuka. nie dokończyłam, ale tylko dlatego, że mój egzemplarz jest wadliwie wyprodukowany i brakuje mu kilkunastu stron (chwała bogom!) - no, ale od okładki do okładki przeczytałam. czytałam w pociągu relacji lublin-kraków i książka nie wylądowała w polu gdzieś w kieleckiem tylko dlatego, że mam w niej autograf z dedykacją. książka napisana dla pieniędzy, na kolanie, w przerwie pomiędzy myciem zębów i drapaniem się pod pachą. żenująca, nieśmieszna, obrażająca intelekt przeciętnego czytelnika powyżej 10 r. ż. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 25.11.11, 15:53 "Jedz, módl się i kochaj." Gilbert- umęczyłam się straszliwie, nie mogłam pojąć, gdzie tyle kobiet widzi to wyzwolenie kobiety,świadomość itp.- nuda, nuda, nuda, do tego stopnia, ze nawet nie chce mi się ekranizacji z Julią Roberts (którą bardzo lubię) obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
onion68 Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 10.12.11, 14:34 > e, w przerwie pomiędzy myciem zębów i drapaniem się pod pachą. żenująca, nieśmi > eszna, obrażająca intelekt przeciętnego czytelnika powyżej 10 r. ż. A wyszły spod ręki Pilipiuka innego rodzaju dzieła w ogóle? Bo ja nie miałam szczęścia natknąć się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
firlefanz "Tajemniczy płomień królowej Loany" Eco 25.11.11, 17:02 Zmęczyłam tylko dlatego, że dostałam tę książkę w prezencie - gdyby była wypożyczona z biblioteki rzuciłabym - już nawet nie pamiętam czy była marnie skonstruowana. Była przede wszystkim przejmująco nudna i o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
tabeletka Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 26.11.11, 02:51 alchemik coehlo (za to bardzo spodobala mi sie jego weronika) i imie rozy eco. wiecej grzechow nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Najgorsze książki, jakie zdołaliście przeczyt 27.11.11, 21:44 dawno mnie tu nie było a gniotków przybyło, więc jedziemy: 1. "Facet do wzięcia" Weiner Jennifer. Lubiłam się zrelaksować przy jej powieściach (lekkich i przyjemnych), ale ten zbiór opowiadań na zawsze powinien był zostać na dnie szuflady - koszmarek. 2. "Niewierność młodego tatusia" Barrowcliffe Mark. Facet dowiaduje się że jego wieloletnia narzeczona jest w ciąży. Smutne, zwłaszcza, że chciał ją właśnie rzucić dla rozrywkowej kochanki, która... tadam! też jest w ciąży. Miało być zabawnie i odmóżdżająco a było wkurzająco, mdło i głupio. 3. "Ciocia Mame" Dennis Patrick. ponoć to: "Znakomicie napisana, zawierająca elementy autobiograficzne, historia przyjaźni chłopca-sieroty oraz jego ekscentrycznej ciotki. Dwukrotnie doczekała się ekranizacji, a napisana na jej podstawie sztuka była z powodzeniem wystawiana na Brodwayu." Mnie nie przypadła do gustu - nie zobaczyłam w tej książce NIC. 4. "Pracująca dziewczyna" McLaughlin Emma, Kraus Nicola. Amerykańskie słodko-pierdzące przynudzanie o doopie Maryny. Język tak dziwny, że musiałam dziesięć razy czytać te same akapity bo nie umiałam pojąć czytanych zdań. Nigdy więcej. Jak widać czytam ostatnio niską półkę - mimo w/w wpadek będę kontynuować, bo nie mam głowy do kontynuowania Prousta Odpowiedz Link Zgłoś