Dodaj do ulubionych

"Kwapiszon" Bohdana Butenko

IP: 213.199.225.* 09.07.03, 01:15
Pamięta ktoś ten kultowy "komiks" z Kwapiszonem na tle fotografi? To był
czad. Miałem chyba z dziesieć zeszytów tej serii. Teraz to tandeta sama,
panie.
Obserwuj wątek
    • agrafek Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko 09.07.03, 12:27
      TaaaaaaaaaaaaaaaK!:))))
      • Gość: monika_kot Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko IP: 195.216.116.* 09.07.03, 13:14
        agrafek napisał:

        > TaaaaaaaaaaaaaaaK!:))))
        Mam pytanie: ta aprobata to na to że teraz to jest tandeta czy na to że kiedys
        i może teraz kwapiszon jest super!!! Ja równiez miałam te ksiązeczki - zaraz,
        mam je chyba jeszcze na półce (niestety nigdy nie skompletowałam całości - w
        śrdoku przygody coś brakuje) i bardzo miło wspominam. Uwielbiałam i pod
        względem tajemnoczości treści i pomysłu - połączenia rysunku z fotografiami.
        Pozdrawiam tych za i przeciw!
        • agrafek Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko 09.07.03, 13:33
          Aprobata jak najbardziej dla Kwapiszona:). Bo z ta tandetą to się nie zgadzam
          raczej:). Ja miałem wszystkie Kwapiszony, nawet ostatniego, który ukazał sie po
          długiej, dwuletniej chyba przerwie - w każdym razie do mnie dotarl z takim
          opóźnieniem. Może go wznowią? Bo ostatnio widziałem jakies wznowienia "Gucia i
          Cezara" też Butenki.
          pozdrawiam.
          • Gość: monika_kot Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko IP: 195.216.116.* 09.07.03, 14:08
            agrafek napisał:

            > Aprobata jak najbardziej dla Kwapiszona:).
            No to mi kamień z serca spadł!:) Bo jakże tu nie lubić go???

            Bo z ta tandetą to się nie zgadzam
            > raczej:). Ja miałem wszystkie Kwapiszony, nawet ostatniego, który ukazał sie
            po długiej, dwuletniej chyba przerwie - w każdym razie do mnie dotarl z takim
            > opóźnieniem.
            Faktycznie zakończenie (ostatni zeszyt) było wydane późno i długo trzeba było
            wyczekiwać na nie. Ja na szczęście stałam sie jego posiadaczką i znam przez to
            tajemnicę szkatułki i tajemniczego kluczyka.

            Może go wznowią? Bo ostatnio widziałem jakies wznowienia "Gucia i
            > Cezara" też Butenki.
            Oby! Najlepiej byłoby w jednym zeszycie wszystko - w końcu objętościowo to
            niewielkie było. A faktycznie wznowienia Gucia i cezara pojawiły się:)
            Pozdrawiam!!!
    • heniek99 Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko 09.07.03, 13:12
      Taaaa... Miałem wszystkie części, ale dziwnym trafem mi zaginęły, czego teraz
      strasznie żałuję. Mogłoby jakieś wydawnictwo wydać to w jednym woluminie
      (cienkie objętościowo te zeszyty były), tak jak wznawiają Tytusa, którego mogę
      sobie na nowo skompletować.
      Tak, dawniej to były komiksy, tyle, że kiedyś byliśmy jeszcze dziećmi.

      h
    • Gość: Mara W. Jade Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko IP: *.dozamel.ssk.pl 09.07.03, 14:25
      Jak miło, że tyle osób pamięta Kwapiszona. Mam 8 książeczek z jego przygodami.
      Ktoś wspomniał o dziecięciu. Czyżbym coś przegapiła??? Ostatnia jaką mam
      nazywała się "Kwapiszon i ..." Bardzo często czytałam je w dzieciństwie.
      Pamiętam jak zachwyciło mnie słówko: Ekstraordynaryjny użyte przez Kraka.
      • Gość: monika_kot Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko IP: 195.216.116.* 09.07.03, 14:47
        Witaj!
        No właśnie. teraz tez zwróciłam na to uwagę. ja równiez mam osiem ksiązeczek i
        z treści wynika że ta ósma to koniec i trzeba wracać do początku. Czy było
        jednak dziesięć??? Miłośnicy Kwapiszona czekamy na roztrzygnięcie sporu...
        Pozdrawiam!
    • griszah Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko 11.07.03, 12:17
      A ja do dzisiaj nie wiem co było w tajemniczej szkatułce. Gdybym kiedyś się
      natknął to bym kupił ale teraz chyba trudno to zdobyć. Coś w rodzaju białego
      kruka. I te rysunki Butenki :).
      • griszah Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko 11.07.03, 12:19
        ale proszę nie zdradzajcie bo na pewno kiedyś je zdobędę i będzie ciekawiej.
        Pzdrw.
    • Gość: monika_kot Kto wie - w końcu ile... IP: 195.216.116.* 11.07.03, 12:21
      Kto wie - w końcu ile...było tych książeczek o Kwapiszonie. Wg mnie osiem. Ale
      pojawa się w tym wątku liczba 10. Więc jak jest naprawdę???
      Pozdrawiam!
      • sqh Re: Kto wie - w końcu ile... 23.07.03, 10:43
        Ja mam osiem i chyba więcej nie było. Przygody tworzą logiczny ciąg, a w
        dodatku książeczki są numerowane w kropce pod znakiem zapytania :-)
        • Gość: monika_kot Re: Kto wie - w końcu ile... IP: 195.216.116.* 23.07.03, 11:10
          Hej! Czyli potwierdzasz moja wersję - osiem. Bo przeciez końcówka cz. 8 to
          początek pierwszej więc jakże mogłoby cos jeszcze dojśc:)
          Pozdrawiam!!!
          • sqh Re: Kto wie - w końcu ile... 23.07.03, 11:40
            Potwierdzam.

            Jednakże, biorąc pod uwagę niekonwencjonalność całego komiksu, nie zdziwiłbym
            się, gdyby zapętlenie na końcu ósmej części było zmyłką w stylu Monthy Pythona
            (skojarzyło mi się to z puszczeniem napisów końcowych w środku programu)... Ale
            nigdy nie słyszałem o dalszych częściach, więc to jest raczej tylko takie
            gdybanie :-)

            Nie roztrzasajmy jednak szczegółowo zakończenia, bo widzę, że niektórzy jeszcze
            nie wiedzą, co było w tajmniczej szkatułce...

            Pozdrowienia niniejszym odwzajemniam :-)
    • Gość: Masza Re: 'Kwapiszon' Bohdana Butenko IP: 195.85.227.* 29.07.03, 10:32
      Pamiętam doskonale - świetny graficznie i treściowo też. Piszecie o nowym
      Kwapiszonie - gdzie to można dostać?
    • Gość: az Re: 'Kwapiszon' no to co było w tej szkatułce? IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 18:11
      kto wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka