kruche_ciacho
09.07.15, 21:33
wiecie co? naprawde jakas choojnia z grzybnia
nastukalyscie trzysta postow pod moim watkiem roztrzasajac i analizujac chorobe psychiczna kombiego i fobie wolfa
a moje cycki to co, pies???
jestem rozczarowana, kurwa no jak tak mozna zeby moje cycki ignorowac! i to Wy, plec moja!
;-)
Ps. jutro mam spotkanie u naszego klienta, caly dzien, zakladam swoj najwiekszy dekolt a co mi tam! Pierdole. W lodowce jeszcze troche wina na odwage mam. Sante!
Ps2. juz nawet chcialam tu zdjecie moich cyckow wrzucic ku ocenie... Dobrze ze jeszcze troche rozsadku mam.