Dodaj do ulubionych

Feministyczny Terminator.

03.07.20, 10:55
Właśnie obejrzałem feministyczną wersję terminatora "Mroczne Przeinaczenie".
Przesłanie mężczyźni niepotrzebni i zmarginalizowani, kobiety ratują świat.
Pozytywnym męską postacią jest T800, przestarzały android, zdehumanizowany, sztuczny facet.
T800 Ma rodzinę (?) dzieci. Na pytanie czy żonie nie brakowało człowieka w nim, odpowiada że najważniejsze że był niezawodnie pomocny i pieluchy zmieniał na czas. Nowy ideał , wieloczynnościowy niezwodny męski robot.
Protagonistki jakoś płaskie wcielając się w męskie role. Fabuła całości nie trzyma się kupy.
Wycieto zaś scenę niesprowokowanej agresji protagonistki wobec przypadkowemu mężczyzny któremu zabiera motor :)
Manifestacja najnowszej fali propagandy toksycznego feminizmu czy tam gender, finansowa zaś wielka klapa najdroższego z serii Terminatórów :)
A Wam jak się spodobał?
Obserwuj wątek
    • marekzak2 Re: Feministyczny Terminator. 03.07.20, 15:58
      Terminator 3 z Arnoldem był końcem serii, potem to trzepanie kasy na brandzie. W Wojnach Gwiezdnych było to samo. Efekt finansowy jaki jest, wiec ludzie nabrać się nie dali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka