terazjuznikt
06.05.08, 22:19
Jakis czas temu pisałem na tym forum o swojej sytuacji, o żonie,
która od ślubu (i przed nim również) ze mna nie spała... I tak
minęło ponad 4 lata... No i wydało się. Jak mi ostatnio
oświadczyła... woli kobiety. Faceci ja w ogóle nie pociagają, ani
fizycznie ani niespecjalnie nawet woli przebywac w ich towarzystwie.
Tylko, że jak ja chciałem od niej odejść 2 lata temu to mnie
zaciagnęła na "Plac Zbawiciela" (film) i oswiadczyła, ze zrobi to
samo co bohaterka jak odejdę, a teraz...
Teraz oczywiscie odchodzę a ona zyje juz we własnym swiecie, jak sie
okazało bardziej jej odpowiadającym. Tyle.