Dodaj do ulubionych

Seks bez uwodzenia

20.08.09, 23:05
Na początku / tutaj o sobie /temperatura w związkach jest duża.
Spotykamy się i robi się gorąco w brzuchu na samą myśl. Wtedy jest
miejsce na gorące SMSy, dotykanie przy każdej okazji, muskanie,
porozumiewawcze spojrzenia, gesty, które rozumiemy tylko my. Potem z
czasem są obowiązki, dzieci, pieluchy, kupy, kredyty ... Cały dzień
wypełnia się nimi. W końcu wieczorem lądujemy w łóżku. Seks bez tych
wszystkich sygnałów nie smakuje...
Obserwuj wątek
    • gomory Re: Seks bez uwodzenia 21.08.09, 12:38
      > Na początku / tutaj o sobie /temperatura w związkach jest duża
      (...) Seks bez tych wszystkich sygnałów nie smakuje...

      Skoro tak sprawiasz sprawe to widac jestes wiec kobieta najnowszej
      generacji ktora spelnienie moze uzyskac przepuszczajac przez loze
      kolejnych amantow. Pozstaje Ci tylko zyczyc smaczych dan :).
    • kachna79 Re: Seks bez uwodzenia 21.08.09, 13:21
      Można na to spojrzeć pozytywnie: to po prostu dojrzewanie.

      P.S. Zawsze uważałam, że romantycy mają trudniej...
    • substantial Re: Seks bez uwodzenia 21.08.09, 14:37
      "...kupy, kredyty ... Cały dzień wypełnia się nimi. W końcu wieczorem lądujemy w
      łóżku. Seks bez tych wszystkich sygnałów nie smakuje..."

      Ja mam inne afrodyzjaki;-) Ale kto co lubi;-)
      • juzia214 Re: Seks bez uwodzenia 21.08.09, 16:04
        ale kto ci broni wciąz uzywac goracych smsow i muskac sie z chlopem pomiędzy
        robieniem dzieciom kolacji a oglądaniem wiadomości?trzeba umiec wybrać na co sie
        kladzie wiekszy nacisk a na co mniejszy i jakie sa tego konsekwencje.poza tym
        bez przesady ,kilka milych słow przez telefon,albo sms ,albo przytulenie sie czy
        buziak w ciagu dnia nie zabieraja zbyt wiele czasu.wystarczy o tych gestach
        pamietac a to zdaje sie jest dla niektorych najdrudniejsze.
    • emka.easy Re: Seks bez uwodzenia 23.08.09, 21:26
      Rzecz w tym, że ta myśl naszła mnie przy przeglądaniu postów. Nawet
      dzisiaj „ czekam cały dzień, choć jestem wykończona, robię mu
      obiadek, potem czekam, aż wypali papierosa.. i chyc.” W innym
      przypadku, gość pododkuża jak będzie dobrze wyjebany. Na ile ma dla
      was znaczenie to, co prowadzi do seksu pomiędzy wytryskiem,
      obiadem, pójściem i powrotem z pracy. Co sprawia, że po kilku latach
      można ciągle można pomacać na zakupach w markecie pomyśleć, że
      najlepsze cucuszki ma żona / nie w znaczeniu, że jest to dobra
      partnerka, która ... – tylko że jest seksi i tęskni się za byciem
      razem. Tak mi przychodzi do głowy, że jak ta temperatura przy
      obiedzie jest słaba, to dlaczego ma być nagle duża w łóżku?
      • gomory Re: Seks bez uwodzenia 24.08.09, 02:05
        Zauwazylem, ze lepiej nie przykladac te samej miary do kazdego zwiazku. Nie kazdemu potrzebna ta cala otoczka narastajacej seksualnie atmosfery. To wcale nie znaczy, ze ma niepelnowartosciowe doznania, bo moze byc bardziej spelniony niz ktos uwielbiajacy zabawe w adoracje.
        Oczywiscie najlepiej gdy spotkaja sie 2 osoby podobnie lubiace gre w uwodzenie, ale coz... Faktem jest, ze zwlaszcza na poczatku kazdy jakos tam to lubi co bywa zwodnicze. Cos tez jest na rzeczy, ze wiekszosc mezczyzn niespecjalnie ma ochote grac w te gierki stale. Ewentualnie gotowi sa "zwodzic" nastepna ;).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka