03.01.10, 20:11
cześć, biorę leki już około miesiąc i mam strasznego doła, po prostu wszystko
wydaje mi się bez sensu, ogólnie nie widzę dla siebie nic pozytywnego w
przyszłości, myślę jak ze sobą skończyć ale brakuje mi odwagi:
- nie mam pracy i nie mam ochoty mieć ( dramat po prostu- nie widzę się nigdzie)
- chłopak mnie wkurza
- rodzina mnie wkurza
- jestem na ich utrzymaniu i to też mnie wkurza
- nic z tymi faktami nie robię ( też mnie wkurza )
- ogólnie 30 lat i zero jakichkolwiek osiągnięć
- nie mam żadnego pomysłu na przyszłość
- fakt, że jestem chora dołuje mnie najbardziej- jestem uszkodzona istota ludzka
- myślę, że życie na lekach nie ma sensu i lepiej je zakończyć - po co męczyć
się całe życie
- brakuje mi odwagi żeby ze sobą skończyć
- siedzę albo leżę i nic nie robię i to też mnie wkurza
- nic mnie nie interesuje - kiedyś miałam marzenia i plany mimo dołków teraz
mam dołka i przed sobą widzę czarną dziurę
- denerwują mnie inni ludzie
- przytyłam chyba od leków i nie wyobrażam sobie siebie jeszcze grubszej (
zawsze byłam szczupła i jakoś sobie nie wyobrażam siebie kolejne parę kilo
więcej )
No to juz chyba koniec listy
Obserwuj wątek
    • fiziunia1 Re: mam doła 03.01.10, 20:35
      A jakie leki bierzesz i jaka dawka????
      • adastra80 Re: mam doła 03.01.10, 20:42
        neurotop - 300 wieczorem, 150 rano
        • fiziunia1 Re: mam doła 03.01.10, 20:52
          To może popros doktora o jakis antydepresant watpie zeby lek ktory
          bierzez przywrocil ci chec do zycia.Przeciez neurotop obniza
          dopamine, ktora odpowiada za odczuwanie przyjemnosci.
          • fiziunia1 Re: mam doła 03.01.10, 20:58
            A sorki, pomykła- ten lek jednak nie obniza poziomu dopaminy chyba,
            pomylilam z innym lekiem.
            • majagor Re: też go miewam.. 04.01.10, 11:07
              Też jestem na neurotopie [2x300 mg]. Ale mam do tego antydepresant, który mam
              nadzieję, że na dzisiejszej wizycie Pani Ładna mi zwiększy.
              Bo niby daję radę, ba niektórzy twierdzą, że nawet dzielna jestem.. ale ja
              czuję, że potrzeba mi jeszcze pół magicznej tabletki smile
              I Pani Ładna mi obiecała, że jeśli do stycznia będę miała taką potrzebę to
              zwiększymy - więc dziś na wizycie sprawdzimy, czy dotrzymuje słowa.

              Miewam doły podobne jak Ty. Podobne myśli i spostrzeżenia wobec życia. Ba nawet
              w troszkę podobnym wieku jesteśmy smile Nie chce mi się nic. Na nic nie mam ochoty.
              Wszystko mnie wkurza, drażni. Ale wiem - JESTEM PEWNA, że nie zawsze tak będzie,
              że da radę coś z tym zrobić i będzie lepiej. Wierzę w to naprawdę.
              Tylko muszę troszkę jeszcze cierpliwości mieć, siły... no i próbować wciąż
              dzielną być.
              Mój plan jest taki - zwiększenie antydepresantu + psycholog [nadal czekam na
              termin]. I mam nadzieję, że to pomoże.

              Może poproś lekarza o antydepresant, może zapisz się do psychologa?

              Przytulam mocno i ślicznie pozdrawiam!
    • singapurkaa Re: mam doła 07.01.10, 14:00
      Adastra jak się czujesz? Co słychac?
      Lista, którą zamieściłaś jest mi bardzo znajoma z własnego życia - niektóre
      problemy udało mi się rozwiązac, pojawiły się inne, a niektóre są stałe i
      niezmienne.
      Masz depresję jak nic, jakie bierzesz leki? W końcu antydepresant powinien
      "zaskoczyc" i pozytywniej spojrzysz na wszystko, co nie znaczy, że problemy
      znikną, ale będziesz miała dośc siły, aby stawic im czoła.
      Odezwij się, wybitnie potrzebujesz wsparcia. Może na forum trochę go znajdziesz.
    • facet_l Re: mam doła 08.01.10, 12:51
      Sobie przypomnij naszą gadkę. D*** w garść i do przodu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka