Yyyy...

14.01.10, 12:06
Nagle, bez powodu zaczęły mi się trząść dłonie... całe ciało w środku.
Szklanki nie mogę postawić na stole. Lęk lekki. Nie jest źle tylko te drżenie.
Z trudem piszę. Powoli, powolutku byle trafić w poszczególne literki.
Nie mam nic kojącego. Wzięłam 25mg Ketipinoru. Cholera, a miałam pójść po
receptę na coś doraźnego w takich sytuacjach. Długopisu nie będę w stanie
utrzymać w takiej sytuacji (hipotetycznej) w czasie np. pisania kolokwium.
Nie czuję panicznego lęku. Objawy na zewnątrz gorsze niż w głowie.

Hydroxzynę mogłabym wziąć w takiej sytuacji? Tylko jaka nazwa handlowa i w
jakiej dawce?Muszę podać ją pielęgniarce wypisującej receptę.
    • majagor Re: Yyyy... 14.01.10, 12:17
      Ja dostałam hydroksyzynę - na opakowaniu nazywa się Hydroxyzinum VP - mam 25 mg
      [kiedyś miałam słabsze - 10 mg]

      Gdy zapytałam ile mogę tego jeść - opowiedziała - spokojnie, kilka na dzień.
    • drugikoniecswiata Re: Yyyy... 14.01.10, 18:01
      łykasz lit albo wenlafaksynę?
    • ikar113 Re: Yyyy... 14.01.10, 20:19
      Nazwy handlowe:
      - Atarax
      - Hydroxyzinum
      Oba sprzedawane są w dawkach po 25 mg. Ale na mnie nie działają sad
      Już lepeiej poproś o stare, dobre Relanium. I taniej wyjdzie, i
      lepiej zadziała.
      • majagor Re: Yyyy... 14.01.10, 22:33
        ikar113 napisał:

        > Nazwy handlowe:
        > - Atarax
        > - Hydroxyzinum
        > Oba sprzedawane są w dawkach po 25 mg. Ale na mnie nie działają sad
        > Już lepeiej poproś o stare, dobre Relanium. I taniej wyjdzie, i
        > lepiej zadziała.

        Nie wiem dlaczego Wy narzekacie, że hydroksyzyna nie działa. Może dlatego, że czasem też relanium zażywacie?
        Nigdy nie miałam relanium w buźce - i mieć nie będę - jest to lek uzależniający, a ja takich unikam. Hydroksyzyna pod tym względem jest bezpieczniejsza.
        Nawet w szpitalu głośno krzyczałam, że żadnego relanium nie zjem.

        Wspomagam się od czasu do czasu hydroksyxyną - dopiero co skończyłam opakowanie z 2006 roku wink- tzn wyrzuciłam już, bo niby termin ważności był ok, ale dostałam nowe opakowanie i tamto sobie już podarowałam.

        Więc może na mnie to działa:
        - bo nie zażywam relanium
        - bo mało takich specyfików w ogóle biorę?

        Co do ceny - hydroksyzyna kosztuje ok 8 zł. Więc nie jest droga. Ale nie wiem, ile za relanium się płaci.
    • tlenek-gipsu Re: Yyyy... 14.01.10, 23:34
      Na lęki stosuje się - ale tylko doraźnie, bo uzależnia - Lorafen. Nie pamiętam dawki, chyba dziecinna jest 1 mg, a dorosła 5 mg, ale i tak tylko psi może zapisać, albo nawet "zwykły" lekarz, tylko na ogół się boją takich leków.
      Hydroxizyna mnie usypia, więc przed egzaminami raczej niewskazana.
      • ergo_pl Re: Yyyy... 14.01.10, 23:59
        Tak, hydroksyzyna może zadziałać usypiająco. Nie wiem, ile dokładnie kosztuje
        relanium, ale kiedyś nie było drogie.
    • balbina_alexandra Re: Yyyy... 15.01.10, 14:10
      Mam tak samo jak Ty: od miesiąca bardzo bardzo nasiliły mi się stany
      lękowe, wróciły mi ataki paniki sprzed lat. I na to hydroxy już nie
      działa, niestety. Nazwa handlowa taka jak forumowicze podali
      wcześniej: Hydroxyzinum VP/Atarax 25mg, niedrogi, można brać kilka
      tabletek dziennie. Kiedyś dobrze na mnie działała, uspokajała lekko,
      faktycznie pomaga zasnąć. Mnie nie usypiała w dzień, mogłam brać w
      pracy i normalnie funkcjonować. Ale miałam b. ciężki grudzień, a
      właściwie to już się ciągnie od listopada, i mam te wszystkie
      okropne objawy co wiele lat temu, po wypadku. Już nie tylko się
      trzęsę i wszystko mi leci z rąk, zaczynam się dusić, mdleć i czuję
      jakby życie ze mnie powoli ulatywało, jest mi coraz słabiej i
      słabiej... Obiecałam sobie jakiś czas temu, że już nigdy żadnych
      benzodiazepin, z moją skłonnością do nałogów, ale teraz po prostu
      nie mogę. Biorę znów Xanax, staram się jak najrzadziej. Lorafen to
      też benzo. Dziś znów idę do swojego dr porozmawiać, mój dał mi xanax
      od razu jak zobaczyl w jakim stanie jestem.
      Jeśli nie masz napadów paniki, to zacznij narazie od hydroxyziny.
      Jest dość łagodna i dobrze uspokaja. Benzo zostaw sobie na później,
      jako ostatnią deskę ratunku
    • chin_chilla Re: Yyyy... 15.01.10, 14:17
      Na mnie hydroxyzyna nie działa już od lat. Na trzęsienie dali mi propranolol 10
      mg - nie uzależnia i ładnie uspokaja. No ale u mnie też od razu było koszmarne
      kołatanie serca.
Pełna wersja