Dodaj do ulubionych

autorytarne zaburzenia osobowości

21.02.10, 13:41
osobowość autorytarna
pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_autorytarna
w skrócie: uległa wobec autorytetów, wroga wobec słabszych,
indywidualistów i odmieńców, projektuje na innych swoje lęki,
frustrację i inne emocje, świat postrzega jako czarno-biały, ona sama
oczywiście jest dobra, a wszyscy obcy są źli.

wiem, że nikt z Was na to nie cierpi, ale zakładam ten wątek tutaj,
gdyż jesteście obeznani z tematem zaburzeń osobowości w ogóle.

jeśli macie doświadczenia w relacjach z osobami z takim
zaburzeniem
będe wdzięczna za ich opisanie. jeśli nie, to może
jakieś pomysły na to jak radzić sobie w relacjach z taką osobą?

jestem zmuszona sytuacją do utrzymywania kontaktów z kimś takim i już
nie wyrabiam, repertuar strategii mi się wyczerpał, a nie mogę
(jeszcze) się od tego odciąć

jest o tle fatalnie, że znajduję się na pozycji "do odstrzału" jako
ten nieakceptowany obcy=wróg
Obserwuj wątek
    • chin_chilla Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 14:03
      Cóż, ja znam taki przypadek. Mąż mojej przyjaciółki taki jest. Przyznam, że staram się unikać kontaktów, niestety nie zawsze się da.Moja rodzina chronicznie go nie znosi, ale nikt mu tego nie okazuje.
      Jak ja z nim postępuje? Ano zupełnie inaczej niż z większością znanych mi ludzi. Tzn. nawykłam mówić wszystko wprost, natomiast w przypadku J. się powstrzymuję. Staram się nie ujawniać własnych poglądów jak również nie krytykować jego, w ogóle tego nie komentować. Całkowicie go ignoruję, nie daję się wciągać w dyskusję, robię swoje.
      Przyjaciółka na początku była bardzo pod jego wpływem, teraz się trochę buntuje. Czasm mówi, że mogłbym mu "coś powiedzieć" "bo ty tak potrafisz zawsze dobrze powiedzieć, zeby nie urazić a dać do myslenia". Ale nie w przypadku tego człowieka - nie da się, nie słucha nikogo poza sobą.
      Wypracowaliśmy dobry układ - gadamy o pogodzie, jesteśmy dla siebie uprzejmi i generalnie staramy się z J. mijać - najlepsze i chyba jedyne rozwiązanie.
      • xsenia Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 15:17
        >Ale nie w przypadku tego człowieka - nie da się, nie słucha nikogo
        poza sobą.

        o to to!

        słucha tylko autorytetu, w przypadku mojej ciotki jest to radio maryja
        • chin_chilla Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 17:01
          Cóż ja zazwyczaj mówię, że szanuję jego prawo do posiadanie własnych poglądów i
          proszę, aby on uszanował moje. Jak również, że nie mam zamiaru na jakiś temat
          dyskutować. I tyle. To jedyne co można zrobić. I się zwyczajnie nie przejmować -
          nie warto, a tej drugiej osoby i tak się nie zmieni.
          • xsenia Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 17:54
            extra, tylko że to nie ma zastosowania kiedy taka osoba ma wpływ na
            twoje życie; mamy wspólną sprawę spadkową i to jest hmmm... dość
            złożone, że się tak wyrażę
    • lolinka2 Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 14:03
      kurde, xenia, ja przestaję czytać Twoje wątki tongue_out bo się zaczynam
      utożsamiać z opisami...

      A sio.. A sio, lolinka, do pracy smile

      P.S. Temat ciekawy - będę skrycie śledzić, dobrze?
      • drugikoniecswiata Re: autorytarne zaburzenia osobowości 21.02.10, 23:20
        utożsamiasz się z xenią, czy z ciotką? tongue_out
    • xsenia a objawy wytwórcze 25.02.10, 17:19
      ostatnio nawiedziła mnie wiadoma ciotka i z powagą oświadczyła,
      że objawiła jej się moja rodzicielka z prośbą o modlitwę.

      ne ne, to nie był sen, objawiła się, stanęła przed ciotką i jej
      powiedziała co następuje

      możliwości są dwie:
      1. ciotka kłamie w sobie wiadomym celu
      2. wyżej wymieniona ma halucynacje

      do jej profilu osobowości bardziej pasuje mi to pierwsze, ale może
      się mylę (?)
      jak myślicie, czy ludzie z osobowością autorytarną miewają
      halucynacje????????
      • ergo_pl Re: a objawy wytwórcze 01.03.10, 10:51
        Jeśli ciotka chce ugrać coś więcej dla siebie w tym spadku, to byłabym za tym,
        że użyje wszelkich sposobów, by to osiągnąć i skruszyć Twoją postawę /zdanie.
        Nie wykluczam, że w dewocji halucynacje też mogą być, ale jak znam życie -
        stawiałabym na to pierwsze.
        Jeśli chodzi o postępowanie z takimi ludźmi, to stosuję to samo co Chin Chilla,
        ale przyznam, że już nie wyrabiam.
    • tlenoterapia Re: autorytarne zaburzenia osobowości 25.02.10, 20:03
      A jak jest odwrotnie to tez jest zaburzenie? Niecierpienie autorytetow...jest
      zaburzeniem? ...
      • xsenia Re: autorytarne zaburzenia osobowości 01.03.10, 09:33
        tlenoterapia napisała:

        > A jak jest odwrotnie to tez jest zaburzenie? Niecierpienie
        autorytetow...jest
        > zaburzeniem? ...

        tak, masz to samo co ja wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka