Nakręcona filmem K. Paciorka nt. bycia dawcą macierzystych komórek krwi pomyślałam, że to mógłby być niezły sposób na wyjście z doła [cel uświęca środki], a tu dupa, przyjmowanie antydepresantów w cudowny sposób nas wyklucza. W takim razie myślę dalej. Wysłanie datku dokądkolwiek jest wg mnie mało zadowalające. Z ciekawszych datków: wysłałam 20 zet eł na Wikipedię

Pomyślałam, że to taki rodzaj prenumeraty, a wtedy szperałam tam wyjątkowo często. Ostatnio resztki abonamentu zanim Orange mi je pożre, bo nowy okres rozliczeniowy, zużyłam na wysłanie kilku smsów o treści NEPAL. A tu wyjątkowo uwodzicielska muzyczka była. No cóż, poruszyła, może tak winnam napisać. Co by tu jeszcze można zrobić...
Uśmiechanie się bezinteresowne do ludzi daje średnią responsywność

ale ja tak lubię.
Starsi oduśmiechują się rzadko

Co by tu jeszcze można zmajstrować...
Pogadajcie ze mną
I miłej sobotyyy!