poetkam
15.05.07, 09:40
Czy Waszą wielką miłością też są zwierzęta?
Mój mąż dosłownie ubóstwia wszystko, co się rusza. Sam ma 3 koty, wilczura,
papugę, ale na tym nie chce poprzestać.
Nie skrzywdzi nawet muchy, pająka, nie mówiąc o komarach.
Myślę, że miłość do zwierząt świadczy o wielkiej wrażliwości. Też tak macie?