smolasmola 15.11.07, 19:41 Co myślicie o alkoholikach,jakie macie doświadczenie w tej kwesti.Czy widzicie taką osobę u swojego boku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kmka Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:04 NIE Jedyne co mozna zrobić w takiej sytuacji to z całego serca życzyć mu/jej wyzdrowienia ale z daleka Odpowiedz Link
miriam11 Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:15 Popieram Kmkę. Uciekać jak najdalej. NIGDY nie masz pewności, że alkoholik/alkoholiczka nie wróci do nałogu, nawet po kilkudziesięciu latach. A wtedy zamieni Twoje życie w piekło. Odpowiedz Link
asiuniaa36 Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:18 Ja jestem alkoholiczka.Nie pije od 7,5 miesiąca.Lecze sie.Nie wstydzę sie-choroba nie wybiera.Ponoc moje picie było ucieczka przed CHAD...Nie wiem.Wiem ze alkoholizm to śmiertelna choroba,niszczy nie tylko alko ale i jego otoczenie.Mam wiec mix,albo 2 w 1...ciężko,ciężko... Odpowiedz Link
miriam11 Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:37 asiuniaa36 napisała: > Ja jestem alkoholiczka.Nie pije od 7,5 miesiąca.Lecze sie.Nie wstydzę > sie-choroba nie wybiera.Ponoc moje picie było ucieczka przed CHAD... Asiu, to jest nawet opisane we wzorcu choroby, że chadowcy często "ratują" się alkoholem przed skrajnymi nastrojami i dlatego chad często współistnieje z alkoholizmem. W tym sensie jesteś typowa. Jeśli Cię to pocieszy, Twoje wyznanie mnie ośmieliło i też to napiszę - ja także jestem alkoholiczką. Odpowiedz Link
17.a Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:16 smolasmola napisał: > Co myślicie o alkoholikach że mają problem. że powinni się leczyć. > jakie macie doświadczenie w tej kwestii. obserwacja z bliska. rozmowy z. > Czy widzicie taką osobę u swojego boku. nie. jeśli alkoholik trzeźwy - nie wiem. ale bliżej "nie". Odpowiedz Link
laminowany Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:23 Alkoholizm to choroba. Choroba może z jednaj strony nawet trudniejsza dla rodziny niż chad, ale można nad nią spróbować panować. W naszym świecie nie piją tylko trzeźwiejący alkoholicy. Z niepicia można czerpać siłę do działania w różnych aspektach życia. A my tylko czekamy aż skończy się depresja, albo boimy się nadejścia mani. W 90% nie mamy na to wpływu, tak? Pewnie wolałbym mieć zdrową, piękną, inteligentną, rodzinną itd. partnerkę, ale ona też wolałaby mieć stabilnego faceta. Miłość nie wybiera. Tylko tutaj musisz być stanowcza i walczyć z chorobą alkoholową. Masz siłę na to? Odpowiedz Link
asiuniaa36 Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:28 No tak...wiec ja do odstrzału jako,że mam to i to-mix...dzięki... Odpowiedz Link
laminowany Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:34 Boże, nie to miałem na myśli. Mało czego jestem pewien. Wiem z własnego doświadzenia, że ludzie nadwrazliwi przed rozpoznaniem choroby i często póxniej tłumia uczucia w taki sposób. Chciałem napisać, że alkoholizm wymaga samodyscypiny a chad bardziej prochów. Nie oceniam ludzi z powodu chorób, których katusze musza znosic. Odpowiedz Link
asiuniaa36 Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 20:50 spokojnie...przywykłam do rożnych reakcji... Odpowiedz Link
17.a Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 21:42 hm...reakcje mogą być raniące, ale i chyba zrozumiałe dla pijącego (nie chcę personalnie, ok?), bo żadna z chorób w takim stopniu nie dotyka boleśnie bliskich osób, jak właśnie picie. długie zdanie. miriam, diagnoza jest Twoja własna? Odpowiedz Link
gasiennicaaa Re: Dziwne pytanie 15.11.07, 21:58 Mój tata jest alkoholikiem. Co myślę o alkoholikach? Nie wiem. Myśląc o moim tacie myślę tylko: niewyobrażalne cierpienie - jego, moje, siostry i mamy. Poza tym mam pustkę we łebie totalną. Tyle. Odpowiedz Link
asiuniaa36 Re: Dziwne pytanie 16.11.07, 09:22 Miriam JESTEŚ WILKA. Wiem jaka trzeba mieć odwagę przyznać sie sama przed sobą a co dopiero publicznie.,wiem jak postrzegany stereotypowo jest alkoholizm.Ale powiem Wam ze do mnie na grupę chodzą studenci,nauczyciele,lekarze,a także pomoc kuchenna czy bezdomny.Rozpiętość wieku nas uzależnionych jest od 18l do 70l.Są to wspaniali,ciepli i wrażliwi ludzie. Naprawdę ta choroba nie wybiera ani wieku,ani statusu kosi równo-obejrzyjcie sie aż strach...Piwo jest wszędzie. I Wiecie co kochani?Przyzwolenie na picie jest wpisane w nasza kulturę,ale jak ktoś chce z tego wyjść,bo zauważył ze alkohol zaczął komplikować mu życie wtedy go wytykają palcami.To przykre... Odpowiedz Link
laminowany Re: Dziwne pytanie 16.11.07, 10:30 Asiu, napisałem wczesniej "W naszym świecie nie piją tylko trzeźwiejący alkoholicy. Z niepicia można czerpać siłę do działania w różnych aspektach życia." twoja walka z alkoholizmem może sprawić, że pokonasz chad. Na pewno podniesie Ci sie jakość życia. Podziwiam i życzę wytrwałości. PS Bardzo duzo ludzi ma ten kłopot. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielu w naszym otoczeniu. Odpowiedz Link
1.mortycja Re: Dziwne pytanie 16.11.07, 14:04 hm.. dzisiaj sie zapije, raz na tydzien mozna hehe Odpowiedz Link
laminowany Re: Dziwne pytanie 16.11.07, 14:26 mam córeczke w weekendy, wiec mogę sie napić tylko w ciagu tygodnia Odpowiedz Link