poetkam
02.12.07, 20:54
Przed chwilą to zrobił....Zdenerwował się, bo nie mógł znaleźć
kota...Zresztą każdy powód jest dobry....
Jutro dzwonię do jego lekarza. I jak tu potem nie chorować...Ja w
ogóle nie mam warunków do chorowania swojego...Wyhodowałam
potwora...Przecież to moja wina...