Od miesiąca jestem na lamo i seronilu. Samopoczucie się zdecydowanie poprawiło. Jestem nad kreską, ale w pozytywnym sensie

Ciekawe, że zaniknęły pewne objawy, które były dla mnie dość męczące. Odkąd pamiętam zgrzytałam przez sen zębami (co miało mało przyjemne skutki dla mojego szkliwa) teraz objaw zaniknął

, spałam zawsze bardzo niespokojnie - zasypiam teraz na prawym boku i tak samo się budzę

, miałam odruch pocierania palców o siebie - teraz coraz rzadziej. Zostało jeszcze kilka do likwidacji, ale i tak się cieszę.
I gdybym jeszcze mogła schudnąć to byłabym naprawdę szczęśliwa.