Dodaj do ulubionych

ChAD a IQ - literatura

11.09.08, 10:07
niestety tylko jakościowa, brak danych ilościowych...

Rybakowski, Oblicza choroby maniakalno depresyjnej, str. 98:

W wielu badaniach stwierdzono, że allel Val polimorfizmu Val66Met genu BDNF
predysponuje do wystąpienia choroby afektywnej dwubiegunowej (l89). Natomiast
u pacjentów z tą chorobą allel Val związany jest z większą sprawnością
poznawczą, zwłaszcza w zakresie czynności kory przedczołowej (224). Tak więc
posiadanie wariantu genu predysponującego do choroby jednocześnie umożliwia
lepsze funkcjonowanie poznawcze w zakresie najbardziej złożonych procesów
umysłowych, co z punktu widzenia procesów ewolucyjnych może być zjawiskiem
korzystnym.

-
Obserwuj wątek
    • awanturka Bardzo ciekawe! 11.09.08, 12:09
      • befrida Re: Bardzo ciekawe! 11.09.08, 12:13
        A jakie budujące smile
        • meggi_gi Re: Bardzo ciekawe! 11.09.08, 15:32
          Ale tak od strony praktycznej to co to daje?Jak mozemy wykorzystać tą zdolność?
          • konto_online Re: Bardzo ciekawe! 11.09.08, 17:07
            to nie o to chodzi - była wątpliwość, czy wśród wysoce inteligentnych odsetek
            chadu jest większy niż w populacji ogólnej, ten tekst jest przesłanką, że jest
            • ditta12 Re: Bardzo ciekawe! 11.09.08, 18:26
              OOO!To dostajemy cos za nasze męczarnie hi hi.
    • singapurkaa Re: ChAD a IQ - literatura 11.09.08, 21:38
      Obecnie mam hipomanię jak ta lalasmile i stwierdzam, że IQ oraz inteligencja
      emocjonalna poszybowały do góry również.
      Natomiast w depresji wszystko leci na łeb na szyję w dół - uwsteczniam się w
      depie okrutnie. Straszne. I nie jest to tylko moje osobiste, subiektywne
      odczucie. Również otoczenie zauważa zmiany w moim mówiąc najogólniej "rozumowaniu".

      I tak się zastanawiam czy IQ jest zawsze wartością stałą... bo w moim odczuciu i
      w moim przypadku nie.
      • meggi_gi Re: ChAD a IQ - literatura 11.09.08, 21:42
        no co Ty,każdemu w depresji intelekt się obniza.W ogóle kazda depresja zabiera coś z mózgu na trwałe.
        • singapurkaa Re: ChAD a IQ - literatura 11.09.08, 22:24
          Właśnie. I tu pojawia się problem - jeśli ktoś ma CHAD z przeważającymi
          depresjami to jego intelekt generalnie jest kiepski... i co z tego, że w hipo
          szybuje w górę. W takim razie teoria o wysokim IQ chadowców jest nie do końca
          prawdziwa... Poza tym chyba naukowcy twierdzą, że IQ jest wartością stałą...
          Mierzyłam sobie IQ w fazie depresji (obłędnie niskie), mierzyłam w hipo
          (obłędnie wysokie)wink W fazie stabilnej jest takie sobie, niczym nie wyróżniające
          się.
          Więc w końcu sama nie wiem ile wynosi moje IQsmile)) W sumie nie zależy mi na tej
          wiedzy i nie zależy mi na szczególnie wysokim. Chciałabym tylko (AŻ) móc
          normalnie funkcjonowac poznawczo i emocjonalnie. W depresji jest to NIEmożliwe.
          pozdrawiam
          • konto_online Re: ChAD a IQ - literatura 12.09.08, 02:20
            w (hipo)manii nasila się wrażliwość na bodźce i szybkość przemiany myśli
            to jednak nie oznacza polepszenia produktu końcowego myślenia, a już zwłaszcza
            empatii (inteligencja emocjonalna) - w pełnej manii jest wręcz fatalny, ten
            produkt galopujących myśli

            zaś w depresji nie czuję, abym nagle głupiał
            przeciwnie, zbyt dobrze widzę jak świat wygląda, jakie mam marne szanse na
            stabilną remisję, potrafię kojarzyć fakty itd

            chad jest zaburzeniem afektu, nie inteligencji
            oczywiście, afekt ogłupia czasem - więc mówmy o IQ w remisji smile)
          • konto_online Przepraszam, zrobiłem skrót z tym IQ 12.09.08, 02:25
            oryginalna teza mówiła o inteligencji jako takiej
            tekst Rybakowskiego mówi o zdolnościach poznawczych

            tymczasem IQ to - jak ktoś słusznie zauważył - miernik umiejętności
            rozwiązywania testów na IQ
            faktycznie, szukanie który wielokąt pasuje do pozostałych w fazie depresji może
            być awykonalne a banalne w fazie hipomanii
            tak że zgoda - IQ sobie skacze, ale szeroko pojmowana zdolność rozumowania jaką
            jest inteligencja - chyba pozostaje w miarę stała

          • konto_online I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 02:30
            >W takim razie teoria o wysokim IQ chadowców

            nikt nie stawiał takiej tezy
            teza brzmi: odsetek chadu wśród inteligentnych jest większy niż w populacji ogólnej

            ergo - wśród chadowców można znaleźć także sporo głupków; kto się teraz pierwszy
            obrazi ten największy głupek wink
            • ditta12 Re: I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 06:24
              Co to za róznica jakie mam IQ jak i tak nikogo to nie obchodzi?
              Slizgam sie po tym życiu i tyle.Nie badam zwojej "inteligencji "bo
              po co?Czuje co prawda ze sa jakieś ogromne pokłady ale nie mam gdzie
              tego wykorzystac.Wszystkie wysokie stanowiska w tym państwie są już
              obsadzone przez innych z wysokim IQwink
            • czareg Re: I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 13:37
              Okey, zależność między większą sprawnością mózgu a ChAD została zauważona przez
              badaczy oraz znają już pewne czynniki które mogą być tej zależności przyczyną.
              Ditta, jak pamiętasz, byłem bardzo sceptycznie nastawiony do łączenia ChAD z
              wyższymi zdolnościami mózgu, ale jak mi pokazują taką zależność, to ją
              zapamiętuję, bo każda informacja o chorobie może mi się przydać, by z nią
              walczyć. Nawet jeżeli na dzisiaj nie mam pojęcia jak.
              A niestety, na razie grzebanie się materiałach źródłowych o ChAD przekracza moje
              możliwości, więc tym bardziej jestem wdzięczny Konto_Online.
              • konto_online Re: I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 17:57
                zawsze do usług
                a jeśli do "większej sprawności umysłu" zaliczysz zdolności kreatywne to mogę
                jeszcze coś podesłać

                tak z pamięci jedno z badań: odsetek zaburzeń nastroju wśród poetów pięćdziesiąt
                kilka procent
                wśród wojskowych - 5%

                czyli - chcesz spokojnego życia? - 10 razy większe szanse z wojskowym, niż poetą smile

                ps. to sa tylko szanse szanse - ojciec pani Jamieson (znacie?...) też był
                chadowcem i też wojskowy
                • madau Re: I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 18:15
                  jasne ze czlowiek chorujacy na dopadlosc psychiczna widzi nie tyle
                  wiecej co inaczej swiat. Ja w szpitalu poznalam geniusza ktorego
                  poczatkowo uznawalam za wariata. Wiele ludzi z mojego oddzialu mialo
                  jakis dar, moc przekazywania, ktos pieknie gral, ktos inny malowal
                  tak cudowne obrazy ze potem wystawiano je w paryskich galeriach a
                  ceny siagaly zenitu.
                  Ja akurat nie uwazam ze mam jakies wysokie Q.I, postrzegam swiat
                  taki jak jest i w trakcie napadu i po napadzie... Nie zawsze jest
                  latwo. Na razie sie jakos trzymam ale nie jestem pewna co przyniesie
                  jutro....
                  • konto_online Re: I wreszcie - nie ta teza :))) 12.09.08, 18:24
                    ja "siedziałem" z organistą katedralnym ...
                • aurelia_aurita no nie mogę się powstrzymać 13.09.08, 22:23
                  > a jeśli do "większej sprawności umysłu" zaliczysz zdolności kreatywne to mogę
                  > jeszcze coś podesłać
                  >
                  > tak z pamięci jedno z badań: odsetek zaburzeń nastroju wśród poetów pięćdziesią
                  > t
                  > kilka procent
                  > wśród wojskowych - 5%

                  no ciekawe, dlaczego wśród wojskowych jest tak mało ludzi z zab. nastroju - i w
                  ogóle ze wszelkimi zaburzeniami - psychicznymi i somatycznymi.
                  może dlatego, że aby dostac się do wojska, trzeba być idealnie zdrowym i mieć
                  kategorię A?
                  te 5% to pewnie ludzie, u których choroba się ujawniła już w trakcie pracy i jej
                  natężenie nie jest na tyle silne, żeby tę pracę uniemożliwić.
                  • konto_online Re: no nie mogę się powstrzymać 13.09.08, 22:34
                    no właśnie - dlaczego choroba ujawniła się tylko u 5% wojskowych a u 20%
                    populacji ogólnej i 55% poetów?

                    no bo chyba mi nie powiesz, ze armia posiada specjalistów wykrywających PRZYSZŁE
                    zaburzenia psychiczne?

                    • aurelia_aurita Re: no nie mogę się powstrzymać 13.09.08, 22:51
                      chad zazwyczaj ujawnia się w młodym wieku.
                      a poza tym osoby pracujące dla wojska są poddawane regularnym badaniom lekarskim
                      • konto_online Re: no nie mogę się powstrzymać 17.09.08, 01:30
                        aurelia_aurita napisała:

                        > chad zazwyczaj ujawnia się w młodym wieku.

                        w jak młodym?
                        przed czy po - poborowym?
                        to trudne pytanie - w wikipedii znajdziesz niejednoznaczną wypowiedź anonimowego
                        internauty, trzeba będzie jednak sięgnąć po coś mądrzejszego

                        ps. zrozumiałaś aluzję, czy też masz zespół asparagusa?


                        • 35.a Re: no nie mogę się powstrzymać 17.09.08, 06:12
                          big_grin Aspergera.

                          Bronię koleżanki, jest po psychologii, wie co pisze. Hope.

                          Wtrącę się jako niedoszły psycholog, naiwny, w armii wielu panów
                          jedna daje sobie w łeb --> samobójstwo --> wg Ringela z powodu
                          zawężenia świadomości --> depresja --> zaburzenia afektywne -->
                          zatem kat. A? --> chyba jednak mówicie o armii zawodowej -->
                          nie chciało mi się dokładnie prześledzić wątku -->
                          zrobię to potem --> wyjście ewakuacyjne --> spać
                          • 35.a Dawaj o tych zdolnościach kreatywnych 17.09.08, 06:20
                            będę miała jeszcze lepsze samopoczucie

                            jestem w posiadaniu Jamison about po ang., ale nie chce mi się, panie,
                            leń...
                            • konto_online Re: Dawaj o tych zdolnościach kreatywnych 17.09.08, 09:47
                              ten pseudonaukowy bełkot chcesz czytać? niech koleżanka aurelia poprawi Ci
                              samopoczucie
                            • konto_online no dobra, ale króciutko 17.09.08, 20:09
                              przebadano grupę malarzy po wprowadzeniu litu
                              6 zgłosiło pogorszenie "wydajności twórczej"
                              6 nie zauważyło zmiany
                              a 12 - zwiększenie wydajności

                              • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 22:18
                                Malarzy pokojowych?








                                Tylko nie mów - w stanie wojny
                                • konto_online Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 23:26
                                  powiem - jeszcze nadążam za Twoimi myślami
                                  no ale ja podobno w manii jestem, więc to o niczym nie świadczy
                                  • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 23:34
                                    Mam manię?

                                    Jak to właściwie jest - mieć manię? Masz ją cały czas? Jak golisz się to też? Bo
                                    mi w hypo bywa smutno, ale to parominutowe zejścia.
                                    • konto_online Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 23:49
                                      ja tylko mówię, że nadążam
                                      od diagnoz jest lekarz prowadzący

                                      na początku nie cały czas
                                      jest lęk, że znów wraca
                                      ale przecież nie, tym razem jest inaczej, lepsza kontrola
                                      po prostu wreszcie aktywniej się żyje
                                      i wreszcie się to załatwi
                                      i o tamtym pomyśli
                                      może jednak mania?
                                      nie nie
                                      a teraz tam trzeba polecieć
                                      o, zapomniałem ogolić, nic to, nie pierwszy raz
                                      i szybciej
                                      i szybciej
                                      para buch koła w ruch
                                      i toczy się toczy koło za kołem
                                      i kręgi zatacza co raz szybciej i co raz szerzej
                                      skojarzenia płyną i układają się w logiczne całości

                                      które po haloperidolu okazują się absurdalną kupą

                                      • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 23:53
                                        Lekarce się nie przyznam. Będę musiała być tylko bardzo spokojna
                                        i nic nie mówić. To trudne, bo znam ją długo. Żadnych niepotrzebnych
                                        komentarzy. Przepisze te same leki i fajnie.
                                        • konto_online Re: no dobra, ale króciutko 17.09.08, 23:55
                                          teraz Cię nie rozumiem
                                          po co chodzisz do lekarki więc?!

                                          • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 18.09.08, 00:01
                                            Nie krzycz...
                                            Kiedyś chodziłam tylko po recepty, bez sensu, depresja się wlokła,
                                            byłam w tym wszystkim bezradna. Boję się, że teraz zabierze antydepresant. A na
                                            samych stabilizatorach? Nie umiem, kiepsko się czuję...Pójdę, bo ja lubię.
                                            • konto_online Re: no dobra, ale króciutko 18.09.08, 00:17
                                              więc co, będziesz ryzykować na własną rękę?
                                              nie wiem jaki masz antydepresant; część z nich może popychać w kierunku manii,
                                              część z nich ma właśnie działanie stabilizujące
                                              kto, jak nie lekarz ma leki właściwie dobrać?
                                              a jak ma je właściwie dobrać, skoro nie wie, jak naprawdę się czujesz?
                                              • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 18.09.08, 00:28
                                                Rozsądnie mówisz.

                                                Czuję się dobrze.

                                                Świat jest ładny.
                                                • konto_online Re: no dobra, ale króciutko 18.09.08, 00:34
                                                  no ładny
                                                  a ja nawet "jestem piękny i mam wspaniałe mięśnie" smile
                                                  • 35.a Re: no dobra, ale króciutko 18.09.08, 00:47
                                                    A ja ładnie pachnę. Odchyl tu koszulkę. Aha, o tu
                          • konto_online Re: no nie mogę się powstrzymać 17.09.08, 09:46
                            aha, czyli jednak mam tego asparagusa
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84751254&a=84754689
                            to idę zaszczelić psychiatrę, pedagoga szkolnego, psychologa szkolnego i parę
                            innych osób, które tego nie rozpoznały a przez to zmarnowały mi życie
                            tylko proszę Cię, nie pisz do mnie "no świetnie" jak będziesz na mnie zła, my
                            asparagusy tego nie kumamy


                            ja też jestem niedoszły psycholog (oj bardzo niedoszły), ale co to ma wspólnego
                            z armią?
                            ech, ten zespół asparagusa....
                        • aurelia_aurita Re: no nie mogę się powstrzymać 17.09.08, 09:33
                          jak masz jakieś wąty do tego, co piszę na innym forum, to miej odwagę
                          skomentować to w miejscu stosownym, a nie tu.
                          i, poważnie mówię, coś ostatnio za mocno się nakręcasz. i na moje oko, idziesz
                          prościutką drogą w manię.
                          • aurelia_aurita to było do konto_online nt. 17.09.08, 09:33

                            • konto_online dobrze, że to dodałaś, bo inaczej nikt 17.09.08, 09:52
                              by nie zrozumiał do kogo - same asparagusy wokoło
                          • konto_online Re: no nie mogę się powstrzymać 17.09.08, 09:50
                            niezdolność do przerzucania uwagi między wątkami
                            niezdolność do śledzenia aktualnego wątku
                            porzucenie zagadnienia wobec trudności znalezienia stosownego elementu
                            całkowity brak zdolności odczuwania stanu rozmówcy
                            ograniczenie widzenia świata do założonej z góry koncepcji

                            czysty zespół asparagusa
                            • 35.a Dobra, 17.09.08, 11:39
                              masz we mnie wielbicielkę. Cieszysz się? Już dawno tak nie bawił mnie
                              banalny ekran laptopa trochę za duży. Mania + Asparagus? Ile za takiego drina?

                              Właściwie też rozpoznałam kiedyś u siebie paraautyzm, ale to dawno
                              było, może Ty też masz tę diagnozę od czasu ciężko przechodzonego
                              dojrzewania?

                              I dawaj o tych kreatywnych. Po rosyjsku spełniam toast kawą za Ciebie
                              do ekranu. Cieszysz się?








                              - Jak diabli big_grin
                              • konto_online Re: Dobra, 17.09.08, 12:10
                                cieszę się!
                                zaraz założę swoje własne forum dla swoich wielbicieli płci obojga

                                diagnozę mam od aurelii, ale Ty się nie śmiej - wśród asparagusów często
                                występują psychozy, raczej schiza, ale chad też się trafia

                                o kreatywnych nie dam - sobie książkę kup i już
                                nie będę za dużo kopiował, bo mnie policja weźmie
                                zwłaszcza, że niedługo skopiuję co innego smile))

      • magdap7 Re: ChAD a IQ - literatura 17.06.19, 03:59
        nie jest stałą przynajmniej u mnie, przestałam się tym przejmować. można to wyćwiczyć. można ze mnie co uważali mnie za osobę niedorozwiniętą zrobić członka Mensy. zdawałam normalnie, ale byłam na hiper-manii
    • magdap7 Re: ChAD a IQ - literatura 17.06.19, 02:22
      mam IQ wysokie i ChAD jednocześnie, należę do Mensy nie przez przypadek, a matka miała schizę, czy za to trzeba mnie zaszufladkować jako psychola////;:9){;
    • magdap7 Re: ChAD a IQ - literatura 17.06.19, 02:27
      mam IQ wysokie i ChAD (choroba zaburzenie emocji i nastroju) jednocześnie, należę do Mensy nie przez przypadek, mam cechę zwaną synestezją, wyobrażam sobie cyfry w kolorach, a moja matka miała schizę, czy za to trzeba mnie zaszufladkować jako psychola////;:9){; ja się pytam, nikogo nie okradłam, nikogo zabić nie chcę, pozwólcie mi żyć normalnie bez plotek i ośmieszania mnie, czy ja jestem gorszy sort? bo czasami tak czuję się, przez wykluczenie i odtrącenie. co za los...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka