Dodaj do ulubionych

dla chetnych

08.03.09, 00:39
cos mnie tknelo...
trafilam tu przez forum hashimoto, o ktorym dowiedzialam sie pare dni temu
(tzn i o chorobie i o tym, ze od lat na nia cierpie)

Otoz witamina B12 a konkretnie jej niedobor może powodować tzw szalenstwo
megaloblastyczne a takze depresje - brzmi znajomo, prawda

pl.wikipedia.org/wiki/Niedob%C3%B3r_witaminy_B12
Ja lecze sie na ChaD juz 5 lat i probowalam kiedys odstawic leki, ale
nudnosci, brak apetytu (jedyna zaleta ze pieknie chudlam), wymioty spowodowaly
ze wrocilam do lekow. Od tamtej pory jak reka odjal. Dolegliwosci minely.
Zreszta na poczatku choroby tez mialam troche nudnosci i brak apetytu a potem
mimo, ze apetyt wrocil (it to jak!!!) schudlam w ciagu kilku miesiecy chyba
kilkanascie kilo. Co prawda potem tak samo szybko jak schudlam tak szybko
przytylam, ale mniejsza z tym. A teraz przeczytalam ze przy hashimoto jest
uposledzone wchlanianie b12, a jej niedobor moze dawac objawy psychiatryczne,
jak rowniez te gastryczne o ktorych pisalam. Tak sobie mysle, ze moze warto
oznaczyc poziom tej witaminki, bo moze przynajmniej czasem jest ona powodem
tego ChaD.

Ja ide zrobic badanie juz w najblizszy poniedzialek. Dam znac jak wyniki, cena
i ew. co dalej - tzn wiadomo co dalej - zastrzyki, tylko pozwole tu wykazac
sie lekarzowi big_grin

Poczytajcie o witamince na hashimoto

nie moge skopiowac linku ale jest na samej gorze
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: dla chetnych 08.03.09, 04:58
      Dawno temu marynarze na statkach chorowali na beri-beri(trzęsawica)
      z niedoboru tejze witaminy b12smile
    • mari-anne Re: dla chetnych 08.03.09, 09:06
      Psychiatrzy w ogole powinni przed postawieniem diagnozy przebadac pacjenta gruntownie pod wzgledem fizycznym. Jesli chodzi o hashi (ja tez mam watpliwa przyjemnosc posiadania) to i bez niedoboru (bo niedoboru akurat ja nie mam) B12 rypie sie przy tym pod beretem.
      Nie sadze jednak, by wszyscy chadowcy raptem szturmem rzucili sie na laboratoria i zaczynali robic kompleksowe badania. I wcale sie nie dziwie, od tego sa lekarze, tu jednak klops. Berety i cala reszta rypie sie wiec dalej.
      • ditta12 Re: dla chetnych 08.03.09, 09:33
        Mari-anne czy są sanatoria dla psychicznie chorych?wiesz może coś na
        ten temat bo ja sie pytalam kiedyś u lekarza i powiedziano mi ze nie
        ma.W spisie sanatoiow tez nie znalazlam.
        • awanturka Re: dla chetnych 08.03.09, 11:06
          Są, tylko nie mają statusu sanatoriów tylko szpitali albo ośrodków rehabilitacyjnych. Sama byłam w takim, Centrum Terapii Nerwic w Opolskim (przyjmują również afektywnych!), na konic dostałam kartę wypisową ze szpitala...

          Co do ośrodków rehabilitacyjnych to jest ich całe mnóstwo (trzeba poszukać w necie) i wiele z nich przyjmuje chorych psychicznie. Problem w tym, że pobyt nie jest bezpłatny tylko częściowo dofinansowywany przez PFRON (zależnie od dochodów, przy małych dochodach prawie w 100%), warunek - trzeba mieć orzeczenie o niepełnosprawności.
          • megan.k Re: dla chetnych 08.03.09, 11:20
            Albo rentę z zapisem o częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy.
          • mari-anne Re: dla chetnych 08.03.09, 11:55
            Awanturka juz odpowiedziala za mnie, i to duzo lepiej niz odpowiedzialabym ja smile
          • beatrix-kiddo Re: dla chetnych 08.03.09, 18:13
            Awanturko, masz na myśli Zamek Moszna? Mój psychiatra mówił, że dwubiegunowców
            właśnie tam nie przyjmują, ponoć za trudne przypadki dla nich wink Że depresje,
            nerwice, to i owszem, ale ChADowcy nie. To ja już nie wiem.
            • awanturka Re: dla chetnych 08.03.09, 20:18
              Ja byłam tam mając diagnozę CHAD na karcie wypisowej ze szpitala. Ale byłam tam dawno (2000 rok) więc może coś się zmieniło. Inna sprawa, że miałam akurat piękną remisję...
          • ka_an Re: dla chetnych 08.03.09, 18:39
            A co jeśli się nie ma orzeczenia o niepełnosprawności? Być może będę zmuszona do
            urlopu zdrowotnego, nie przez chorobę tylko przez brak etatu, chciałabym go
            jakoś wykorzystać.
            • megan.k Re: dla chetnych 08.03.09, 20:34
              Też można jechać na turnus rehabilitacyjny, ale bez żadnego dofinansowania. A może sanatorium na jakieś inne schorzenie, bo o chorobie psychicznej lepiej w tym wypadku nie wspominać.
              • ka_an Re: dla chetnych 08.03.09, 20:45
                Właśnie przejrzałam oferty uzdrowisk, raczej nie mój przedział kosztowy big_grin big_grin big_grin
                • megan.k Re: dla chetnych 08.03.09, 20:52
                  Ale sanatorium może być wydatkiem niewielkim. Ostatnio (10.2008) płaciłam ok. 180 zł za 21 dni w studio bez łazienki (ale i tak nie stałam prawie w kolejce pod prysznic).
        • megan.k Re: dla chetnych 08.03.09, 11:17
          Ale są turnusy rehabilitacyjne. Trzeba mieć skierowanie od lekarza i mając rentę można dostać dofinansowanie z PFRON-u. W Warszawie załatwia się to na ul. Andersa 1 obok kina Muranów.
      • xsenia Re: dla chetnych 08.03.09, 13:58
        mari-anne napisała:

        > Psychiatrzy w ogole powinni przed postawieniem diagnozy przebadac
        pacjenta grun
        > townie pod wzgledem fizycznym

        masz święta rację, tylko niestety niezmiernie trudno jest doprosić
        się o skierowanie na takie badania, nawet jeśli chce się je zrobić
        odpłatnie, bo oni niestety mało wiedzą o psychicznych konsekwencjach
        niedomagań fizycznych

        dodam, że działa to także w drugą stronę - pacjent z trudnymi do
        zidentyfuikowania dolegliwościami somatycznymi powinien zostać
        skierowany na badania psychologiczne/psychiatryczne

        psychosomatyka to jak na razie temat z pogranicza tabu, ale co się
        dziwić skoro lekarze są uczeni koncentrować się tylko na swojej
        specjalności - w efekcie jak chodzisz do np. reumatologa to będzie
        cie leczył na reumatyzm, w wynikach badań doszukiwał się tego co
        potwierdza diagnozę i ignorował wszystkie inne symptomy oraz
        możliwości interpretacji wyników, a potem się dziwią że ludzie
        trafiają do onkologa z rakiem w IV stadium zaawanstowania.

        w świetle tego wszystkiego problem witaminki B12 to pikuś.
      • dzedlajga Re: dla chetnych 08.03.09, 17:05
        >Nie sadze jednak, by wszyscy chadowcy raptem szturmem rzucili sie na
        >laboratoria i zaczynali robic kompleksowe badania.

        nie chodzi by wszyscy nagle lecieli robić badania, chodzi o to, że jak ktoś
        chce, a może jeszcze pamieta sprzed zachorowania lub z okresów bezlekowych
        niezidentyfikowane problemy z żołądkiem to może warto to sprawdzić. Nie powiem,
        że to nic nie kosztuje, bo pewnie nie dostaniecie skierowania i do tego nie
        wszystkie laboratoria to robią, ale ja sobie sprawdzę
        • matrioszka42 Re: dla chetnych 09.03.09, 11:09
          Przebadana została bardzo gruntownie i na skierowanie od psychiatry. Łącznie z tym, że sprawdziła moje usg brzucha i piersi oraz prześwietlenie płuc. Wszystko w porządku, czyli mózg tak sobie warjuje, bez niedoborów i nadmiarów.
    • 36.a Re: dla chetnych 08.03.09, 11:32
      23-28 r.ż. --> wegetarianizm, co prawda lactoovo i dosc staranny,
      niemniej czy mogl zaszkodzic..? tez mi to kiedys przyszlo do glowy

      teraz kawa, wyplukujaca wit. z gr. B i magnez
      • mari-anne Re: dla chetnych 08.03.09, 11:56
        Nie popadajmy w paranoje smile
        Jesli jakas choroba somatyczna przez tak dlugi okres czasu symuluje u kogos objawy zab.psychicznych, to nie moze to byc zwykly niewielki niedobor magnezu wink
        • ditta12 Re: dla chetnych 08.03.09, 13:17
          Fobia szkolna i milośc zakazana przez rodziców(ucz się!)zawiodły
          mnie wprost do czubkow.
          • 36.a Re: dla chetnych 08.03.09, 14:11
            Myszko, zacznij moze jesc miesko tongue_out tongue_out
            • ditta12 Re: dla chetnych 08.03.09, 17:29
              Po 17 latachsmile
    • dzedlajga Re: dla chetnych 10.03.09, 10:48
      mam juz wyniki

      B12 wyszło co prawda w normie ale tylko 25% normy, a u hashi powinno być ok 50%
      więc idę po zastrzyki (słabo się wchłania w tabletkach)

      Moze ten chad jest niezależny od tego, już sama nie wiem, na razie B12 i żelazo,
      a potem ew. sprobuje odstawic zolafren i velafax, ale bardzo ostrożnie i
      oczywiscie z zapasem w szufladzie smile

      życzę wszystkim dużo zdrowia
      • mari-anne Re: dla chetnych 10.03.09, 11:14
        Przepraszam za takie pytanie, ale czy to lekarz uwaza, ze zastrzyki z B12 sa w Twoim przypadku konieczne? Ja tam sie nie znam, wiem jednak, ze wit. B12 jest cholernie rakotworcza i gdyby u mnie bylo jej troche za malo, ale jednak miescilaby sie w normie, to na zastrzyki bym sie nie zdecydowala, zreszta chyba malo ktory lekarz by sie zdecydowal, Rosteda chyba duzo o tej B12 tez pisala na forum Hashi.
        • mari-anne Re: dla chetnych 10.03.09, 11:19
          Troche glupio zabrzmialo, o oczywiste, ze to lekarz musial Ci te zastrzyki zapisac, chodzilo mi o to, czy aby przypadkiem nie zrobil tego z takim nie do konca przekonaniem... Uwazaj w kazdym razie, zdrowka.
          • dzedlajga Re: dla chetnych 12.03.09, 16:33
            wiem, ze jest rakotworcza, i jestem troche rozdarta, ale kilka zastrzykow pewnie
            nie zaszkodzi az tak bardzo, tym bardziej, ze ciagle jeszcze nie czuje sie za
            rewelacyjnie mimo pieknych hormonow. Choc z drugiej strony jeszcze zelazo mam na
            granicy normy i tez juz suplementuje. Bardzo chcialabym jeszcze kiedys w zyciu
            dobrze czuc, bo nie pamietam, czy kiedykolwiek naprawde dobrze sie czulam. Mania
            sie nie liczy, bo to tez bylo zle
            • mari-anne Re: dla chetnych 12.03.09, 22:30
              Ja tez nie najlepiej sie czuje, hormony wciaz nieustabilizowane, bo rzuty hashi mam srednio raz w tygodniu... Ale zycie nauczylo mnie juz, ze co za duzo to nie zdrowo i nawet od suplementow sie trzymam z daleka, no chyba, ze mam ewidentny niedobor. I wychodze na takiej strategii duuuuuzo lepiej. O!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka