01.05.09, 15:57
w sumie to pytanie kieruje do osob zazywajacych ten lek ...

czy pobudza was on ? jak na was dziala ? czy to mozliwe ze stanu w
maire stabilnego moze wprowadzic w stan maniakalny ...?

czy nadmierne pobudzenie jak na fecie jest spowodowane dzialaniem
leku czy raczje poczatkiem manii ?
Obserwuj wątek
    • 36.a Re: lamitrin 01.05.09, 16:31
      lamotrygina powinna stabilizować i szczerze powiedziawszy innego jej działania nie znam. raczej zwiększyłabym jej dawkę. może zawinił inny lek?
      • bezsennaaa Re: lamitrin 01.05.09, 16:43
        biore tylko ten jeden lek hmmm i w sumie zaczelo sie to jak
        przestalam brac depakine i zaczelam brac lamitrin .... zwieksze
        dawke tajk jak piszesz moze pomoze ...
        • 36.a Re: lamitrin 01.05.09, 16:46
          najrozsądniej byłoby zadzwonić do lekarza smile jeśli sama zwiększasz, zwiększ powiedzmy o pół tabletki, potem 1. i obserwuj.
          • bezsennaaa Re: lamitrin 01.05.09, 16:50
            36.a , ale mi ten stan sie podoba hehe smile wiec wole
            poeksperymentowac na wlasna reke niz dzwonic do lekarza smile
          • bezsennaaa Re: lamitrin 01.05.09, 16:51
            36.a , i dzieki za odpsmile
            • 36.a Re: lamitrin 01.05.09, 16:52
              jeśli idziesz jak zwierzę w szkodę (czyli w manię) to proszę ZWIĘKSZ tę lamo smile
              • bezsennaaa Re: lamitrin 01.05.09, 16:59
                36.a , hehehehe smilesmile ok wink
    • ikar113 Re: lamitrin 01.05.09, 16:38
      czy nadmierne pobudzenie jak na fecie jest spowodowane dzialaniem
      leku czy raczje poczatkiem manii ?

      Ja stawiam na to drugie. U mnie Lamitrin nie powoduje żadnego
      pobudzenia, racze skutecznie je wyrównuje.
      • bezsennaaa Re: lamitrin 01.05.09, 16:48
        ikar113 , hmmm dzieki za odp
    • elfrid Re: lamitrin 02.05.09, 13:18
      raczej przestalac brac depakine a lamitrin nie zaczal pozadznie dzialac, wiec stad to pobudzenie. lepiej zwieksz dawke. no a na pewno nie zmniejszajwink a ile juz bierzesz?
      • bezsennaaa Re: lamitrin 02.05.09, 20:00
        elfrid, teraz zwiekszylam do 2x50mg .. i nadal nic pobudzenie fetowe
        heeh jedynie...jutro zwieksze do 2x100mg ... moze to pomorze ... bo
        spac niemoge wogole ;/ ;/
        • elfrid Re: lamitrin 02.05.09, 21:04
          bezsenna z tego wiem lamitrin to dobry stabilizator nastroju, ale jego skuteczny wplyw na manie nie jest udowodniony. to znaczy jak pacjent osiagnie remisje to sie wprowadza lamitrin (powoli bo moze wywolac reakcje alergincze)i on utrzymuje poziom. natomiast na wystepujaca manie nie wiem czy dziala. poza tym jest raczej antydpresyjny i czesto chwala go sobie ludzie u ktorych przewazaja depresje, a ty jak wiesz sie do takich nie zaliczasz. poza tym lamitrin nie powoduje zbyt wielu skutkow ubocznych, stad jego popularnosc. ale czy na profil twojej choroby bedzie skuteczny? bo on raczej nie jest "antymaniakalny" i ma sluzyc utrzymaniu remisji, a jak ty masz juz manie to ja sam nie wiem.
          w sumie to troche ci zadzdrosze tych manii, lepsze to niz kijowa depresja. chociaz wiem, ze gonitwa mysli moze byc nie do zniesienia, ale chyba lepiej sobie radzisz z zadaniami w pracy/szkole niz osoby z depresja?
          • bezsennaaa Re: lamitrin 02.05.09, 21:18
            elfrid , w sumie jak ma manie to neichce mi sie chodzic do szkoly
            wole imprezowac robic wszytsko to co przyjdzie mi do glowy ( nic
            dziwnego jak mam np 1000 pomyslow na raz ) ale zdazalo sie i tak ze
            w manii wybieralam sie na uczelnie heeh ale wtedy to masakra jest bo
            wydaje mi sie zawsze ze jestem najmadrzejsze i wszystko wiem
            nalepiej i zawsze sie kluce z osobami ktore nie przyznaja mi
            racji ....

            co do lamitrinu to wlasnie czytalam przed chwila na ulotce ze nie
            zaleca sie przepisywac go osoba u ktorych przewaz mania hehe a ja
            lekaza na ostatniej wizycie oklamalam bo powiedzialm mu ze mam
            depreche a bylam w stanie mkeiszanym i chyba wywoalam u siebie manie
            bo znow czuje to piekne uczucie pisanie przychodzi mi z latwoscia
            wiec to chyba hipomania <mysli>

            ja tez wole manie od deprechy bo deprecha jest do bani czlowiek nie
            ma na nic sily ma obnizony naped i anjchetniej zamkol by sie w 4
            scianach i nie wychodzil z tamtad ...

            jak by nie patrzec m,ania jest tworcza hee czlowkie nie marnuje
            zycia ale pozna rozne rzeczy i znajduje sie w roznych sytuacjach
            ktorych w ''normalnym nastroju '' mnie byl by w stanie ogarnac ...

            no nic bo chyba zaduzo sie rozpisalam <lol2>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka