Dodaj do ulubionych

Zaburzenia osobowości

26.06.09, 15:56
Rozwiązywałam testy psychologiczne u mojej pani psycholog z polecenia lekarza
psychiatry. Wczoraj rozmawiałam z panią psycholog na temat wyników tychże. Z
tych testów wynika, że cierpię na zaburzenia osobowości, że jestem bardzo
zależna od innych.
Mam pytanie, czy ktoś z Was ma stwierdzone takie zaburzenia po wykonaniu
testów psychologicznych? Czy takie testy są miarodajne?
Kiedy rozwiązywałam te testy (ponad 500 pytań), byłam pewna, że odpowiadam na
pytania, tak jak większość przeciętnych ludzi. Trochę zaniepokoił mnie ten wynik.
A tak w ogóle, chodzicie na psychoterapię? Przynosi efekty?
Obserwuj wątek
    • szalowa_posepnica Re: Zaburzenia osobowości 26.06.09, 17:05
      Cy to był test MMPI( Minnesocki Wielowymiarowy Test Osobowości? Pewnie tak, z
      tego co pamiętam ma 566 pytań. Robiłam go w szpitalu a właściwie męczyłam się z
      nim. Niektóre pytania były absurdalne smile
      Zapomniałam o tym zupełnie, dopiero Twój post uświadomił mi, że miałam bardzo
      podobny wynik. Podobno jestem za bardzo zależna od zdania innych na mój temat, z
      czego wynika chęć dogodzenia wszystkim, zapominając o sobie i swoich potrzebach.
      Dowiedziałam się również, że jestem przewrażliwiona na swoim punkcie i często
      nie potrafię hamować agresji. Urazę chowam w sobie a moje relacje z mężczyznami
      to już zupełnie inny temat. Reszty nie pamiętam bo komentarz do wyniku był ustny
      to było już prawie rok temu. W moim przypadku wszystko się zgadza co usłyszałam
      ale nie było to dla mnie żadnym zaskoczeniem, byłam już tego wcześniej świadoma.

      Z tego co wiem to jest to miarodajny test. Zależy jeszcze od tego jaki wyszedł
      Ci tzw. wskaźnik Gougha czyli różnica F-K.
      Jeśli pacjent próbuje symulować to jest to gough > 14 a jeśli nie to gough < -8.
      U mnie wyszło -3 więc byłam wiarygodna smile

      A psychoterapia? tsssss.... olałam gdy byłam " w kolejce oczekujących" na
      indywidualną z NFZ i moja pani psycholog głownie koncentrowała się na
      strofowaniu mnie, że przyjechałam znowu w nieodpowiednim terminie. Miałam
      przyjeżdżać raz na 4 tyg. a zdarzało mi się raz na 5 lub 6 tyg. Byłam wtedy w
      naprawdę złym stanie a ona miała to w głębokim poważaniu.
      A psychoterapia grupowa? Przeżyłam w szpitalu i nie polecam. Zresztą według
      kilku "mądrych głów" z oddziału, nie nadaję się na grupową i to też dostałam na
      wypisie...
      A teraz? Czekam aż będzie mnie stać na prywatne wizyty u psychologa i wtedy się
      tym zajmę.

      A tak poza tym to głowa do góry! Chyba już nie są w stanie zrobić z nas jeszcze
      większych świrów niż jesteśmy wink co najwyżej będzie to nowe
      zaburzenie/fobia/lęki itd.
      • poetkam Re: Zaburzenia osobowości 26.06.09, 17:46
        > Cy to był test MMPI( Minnesocki Wielowymiarowy Test Osobowości? Pewnie tak, z
        > tego co pamiętam ma 566 pytań.

        Tak, wygląda na to, że to ten smile

        > nim. Niektóre pytania były absurdalne smile

        Bezsensowne wink

        Lęki? Oj, te są najgorsze...............
    • drugikoniecswiata Re: Zaburzenia osobowości 26.06.09, 21:14
      Chodzicie, co jak mantrę powtarzacie. Długoterminowa, psychodynamiczna. Po 3
      latach czuję się na półmetku, może ewentualnie w 2/3. Z dzisiejszej perspektywy
      uważam to za najlepszą decyzję mojego dotychczasowego życia, choć gdyby mi ktoś
      na starcie powiedział, ile czasu, pieniędzy, wysiłku w to włożę - zwiałabym
      gdzie pieprz rośnie.

      Z drugiej strony - czym jest 3-5 lat w perspektywie poprzedniego ćwierćwiecza i,
      daj Bóg, następnego półwiecza? Jeśli w dodatku lata te dają szansę na
      szczęśliwsze przeżycie następnych? Ale terapia terapii nie równa; warto szukać
      swojego nurtu terapii i swojego terapeuty. Dobrego i takiego, u którego chce się
      zostać. Choćby szukać trzeba było długo i próbować po wielokroć.

      Co do zaburzeń osobowości - nie wierzę w coś takiego jak norma. Norma to
      abstrakt, model, nieskończoność do której dąży funkcja. Ludzie są od niej raz
      bliżej, raz dalej, to w tę, to w tamtą stronę. Ci, których uważamy za
      normalnych, po prostu nie rozwiązują testów. Nie mają potrzeby albo okazji. Czy
      to znaczy, że zawsze żyją szczęśliwie?
      • dzedlajga Re: Zaburzenia osobowości 26.06.09, 21:24
        oj, to to

        dużo jest prawdy w powiedzeniu, że nie ma ludzi zdrowych psychicznie. Są tylko
        nie zdiagnozowani smile
    • stardusts Mogę Ci podać rękę 26.06.09, 22:54
      Poetkam mi wyszła osobowość zależna z zaburzeniami emocji i zachowań, czy na
      odwrót. Poza tym wysoki współczynnik depresji i schizofrenii. Możemy sobie podać
      rękę z tą zależnością.
      • poetkam Re: Mogę Ci podać rękę 27.06.09, 09:16
        Chwiejność emocjonalna, zależność od innych.... oj, smile
    • dzedlajga Re: Zaburzenia osobowości 28.06.09, 19:57
      mam pytanie, czy lekarz coś zamierza zrobić z wynikiem tego testu, czy to wiedza
      dla wiedzy?

      a pamietasz jakies przykladowe pytania. Bez Twoich odpowiedzi, ma się rozumieć.

      ---
      ma się rozumieć - odchrząknął prosiaczek
      • megan.k Re: Zaburzenia osobowości 29.06.09, 05:03
        To nie są pytania tylko stwierdzenia. Należy odpowiedzieć prawda, fałsz albo nie umiem odpowiedzieć (to ostatnie jak najmniej razy).
        • poetkam Re: Zaburzenia osobowości 29.06.09, 11:49

          > To nie są pytania tylko stwierdzenia. Należy odpowiedzieć prawda,
          fałsz albo ni
          > e umiem odpowiedzieć (to ostatnie jak najmniej razy).

          Nieprawda. Odpowiedź: tak lub nie.
          Lekarz skierował mnie na te testy. Wynik będzie w historii choroby.
          Co dalej to psychiatra będzie decydował.
      • poetkam Re: Zaburzenia osobowości 29.06.09, 14:36
        > a pamietasz jakies przykladowe pytania
        Niech pomyślę...

        Czy chciałabyś być myśliwym?
        Czy lubisz kolor niebieski?
        Czy jesteś wierząca?
        Czy zabiłabyś kurę?
        Czy chciałabyś być bibliotekarką? wink
        Czy kochasz swego ojca?
        Czy ojciec Twój jest kochany przez ciebie?
        Czy Bóg jest kobietą?

        Etc... wink
        • dzedlajga Re: Zaburzenia osobowości 30.06.09, 16:35
          dzieki

          rzeczywiscie durnoty. Ktos sie musial niezle napracowac zeby ulozyc takie
          pytania i zeby jeszcze statystycznie one byly miarodajne. Bo sądząc po tych
          pytaniach co podalas, to MUSZĄ w nim byc przeklamania. No ale statystycznie
          jednak cos tam wychodzi.

          Tylko mnie jeszcze jedno zastanawia. Czesc z Was, ktorzy mieli ten test mowi, ze
          potwierdzil tylko to, co same dawno wiedzialyscie. To nie lepiej po prostu
          POROZMAWIAĆ z czlowiekiem tylko dreczyc go tyloma pytaniami???

          Ja wiem, ze to pytanie jest nie w tym miejscu co trzeba, ale musialam je
          wyartykulowac. Mysle, ze wiecej byloby pozytku z lekarzy, gdyby SŁUCHALI swoich
          pacjentow a nie probowali ich upchnąć do jakiejs szuflady

          Mnie kiedys probowali wsadzic do szuflady z etykietka DDA. Ok, bylo troche
          alkoholu w domu, ale to nie alkohol byl moim problemem. Tą sprawe zalatwila
          bardzo skutecznie Mama, nie czekajac az jej jakis sad czy policja pomoze, bo
          wcale sie do tego nie kwapili. Pouczyli ojca i mieli odhaczone.

          Ucieklam stamtad gdzie pieprz rosnie. Tzn z tamtej poradni. I z perspektywy
          czasu widze, ze dobrze zrobilam
    • skaka_anka Re: Zaburzenia osobowości 29.06.09, 09:49
      A ja już oficjalnie mam BPD.
    • inwyt Re: Zaburzenia osobowości 30.06.09, 16:12
      Ja też miałam robione takie test na samym początku. Wyszła mi jakaśtam
      osobowość, co miało polegać na tym że akceptacji szukam u wszystkich bez wyjatku
      i mam ambiwalentny stosunek do wszystkiego. Niczego nowego się o sobie nie
      dowiedziałam. Pewnie jakbym robiła w innym nastroju to wyszłoby co innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka