natasza222
28.07.04, 20:43
A ja mam już dziecko, dwuletnią córkę. Znam też osoby, Które nie lubią
dzieci. Na przykład dwie kuzynki, moje rówieśnice(30 lat). Jedna z nich
zaprosiła mnie ostatnio na wesele. Mówię jej , to świetnie, przyjdę z moją
małą. A ona w panikę: Jak to???!!!! Ja wszystko tak organizowałam żeby nie
było żadnych dzieci, nikt nie zabiera , załatw opiekunkę! A ja na to , że
wykluczone i przychodzę z "bachorem". Na uroczystości moje dziecko się
chichra wiadomo, a tu więcej tych wspaniałych nielubiących, co im to
przeszkadza i syczą, mało mi dziecka nie zabiły. Wychodzę z kościoła i
spotykam drugą moją wspaniałą kuzynkę, pokazuję jej moją małą a ona pyta: Nie
masz czasem ochoty jej udusić?
Mam więc pytanie, nie lubicie dzieci, mamuś jeszcze bardziej. To kogo
lubicie?
W jakim przedziale wiekowym osoby są przez was tolerowane? Czy 12 lat to
jeszcze dziecko?, a 15? Mamusie rozumiem odpadają a czy np. tatusiowie mogą
być? A osoby starsze, one przecież też śmierdzą i wymagają odpowiedniej
opieki. Czego oczekujecie od osób , które mają dzieci? Czy nie powinny
jeździć w osobnych autobusach?