Dodaj do ulubionych

drogie bezdzietne :) forumowiczki

19.10.07, 20:49
oprócz wielu powodów, dla których nie chcecie mieć dzieci, mam pytanie z serii
lekkich i próżnych smile- czy myślicie także o tym, że na skutek
ciąży/porodu/karmienia Wasze ciała staną się mniej.. hmm, estetyczne? I to też
Was odstrasza?
Obserwuj wątek
    • enith Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 19.10.07, 21:14
      > lekkich i próżnych smile- czy myślicie także o tym, że na skutek
      > ciąży/porodu/karmienia Wasze ciała staną się mniej.. hmm, estetyczne? I to też
      > Was odstrasza?

      Nie ukrywam, że jestem bardzo zadowolna z tego jak wyglądam. Jestem szczupła,
      ćwiczę, w miarę zdrowo się odżywiam. Ciąża zapewne na zawsze zmieniłaby moje
      ciało (chodzi mi zwłaszcza o nieusuwalne rozstępy, do których, niestety, mam
      tendencję), ale nie sądzę, by były to zmiany, których nie byłabym w stanie
      zaakceptować. Piszę tak dlatego, że znam osobiście mamy, które wyglądają po
      porodzie prawie tak samo fantastycznie, jak przed (przy czym nie ma lekko -
      dieta, trener, intensywne ćwiczenia). Czyli da się zachować, a raczej wrócić do
      sylwetki sprzed ciąży, choć po przyjaciółkach widzę, że wymaga to wielu
      wyrzeczeń z ich strony. Myślę, że zmiany ciała po ciąży traktowałabym tak samo
      jak zmiany związane ze starzeniem się - czyli coś nieuniknionego w naszym życiu.
    • cytrynka123 Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 19.10.07, 21:32
      nie balabym sie zmiany na ciele, ale nie chcialabym miec
      jakiegos 'obcego' ciala w sobie, najwyzej jakies standardowe 15
      cm wink. lubie dzieci, ale maksymalnie przez godzine w przypadku
      malych, a kilka dni w przypadku nastolatkow. wole takie odchowane.
    • sibeliuss Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 19.10.07, 22:34
      A teraz masz estetyczne?
      Czy Ty nie jesteś nimfomanką?
      smile)))))))))))))))
      • sabrossa Ty jak się przyczepisz .. ;) 19.10.07, 23:16
        nie jestem nadmiernie pobudzonawink-to a propos nimfomanki. Jestem jednak dosyć
        zadowolona ze swojego wyglądu smile. Nie jestem idealna, daleko mi do tego, ale nie
        narzekam smile
        • sibeliuss Re: Ty jak się przyczepisz .. ;) 19.10.07, 23:30
          No skoro myslisz, że po 6 dzieci byłabyś obwisła to wolę zapytać.
          • sabrossa Re: Ty jak się przyczepisz .. ;) 20.10.07, 00:21
            nie wiem, po ilu i nie dowiem się smile. Ot, dywagujęsmile
    • pietnacha40 Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 19.10.07, 23:14
      Myślę,że nie.Nie zawsze.Trochę odstaję od reszty,bo jedno dziecko mam.Ale
      problem rozumiem,bo on nie dotyczy nieposiadania dziecka wcale.Posiadanie
      dziecka w liczbie 1 ,tez czasem jest problemem.Więc miałam dziecko,myślałam,że
      drugie też będę chciała mieć,ale tylko myślałam.Nie chciałam więcej i nie było
      to związane z moja figurą,bo tej nigdy nie miałam.Nie chcialam,bo po prosu nie
      chciałam.Dlaczego to takie dziwne ? Czy trzeba szukać powodu ? Następny problem
      - czy nie chcecie mieć dziecka,bo zęby wypadają ? Bo na włosy trzeba kupić
      placentę ?Bo łózeczka drogie i nie starczy na cień ?
      • friday133 Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 20.10.07, 00:10
        Ja jak przedmówczyni, jedno mam. Stąd wiem, że ciąża niespecjalnie
        musi wpłynąć na ciało w dłużej perspektywie (czasowo to wiadomo, że
        zmienia), to akurat najmniejszy problem.
        Mało tego, ja czasem pod wpływem chyba hormonów bardzo bym chciała
        być w ciąży - tak cieleśnie do szpiku kości. Ciąży się nie brzydzę,
        nie przeraża mnie, a nawet uważam, że jest fajna jako stan.
        Tylko, że z tego są potem dzieci, a ja ich nie lubię smile smile smile
    • katja_24 Re: drogie bezdzietne :) forumowiczki 20.10.07, 11:17
      To tez mnie odstrasza. I jest to dodatkowy dowod na to, ze nie
      dojrzalam, zeby miec dzieci tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka