Dodaj do ulubionych

Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!!!!!

13.11.07, 14:43
aż miło................smile)
Obserwuj wątek
    • katja_24 Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 13.11.07, 14:44
      Rozumiem, ze jestes z siebie dumny? smile
      • remislanc Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 13.11.07, 14:49
        Ech Kasiu - jesteś najszybsza ze wszystkich ( mam nadzieję, że nie
        we wszystkim..........smile))
        • katja_24 Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 13.11.07, 14:53
          Po prostu w drugim Twoim watku zaczela sie rozmowa na ciekawy temat:
          jakimi trunkami najlepiej leczyc katar wink
          • remislanc Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 13.11.07, 15:49
            Czyli jak zwykle na tym forum dyskusja "na temat"..............

            Ale widzisz Kasiu, gdyby nie mój wpis siedzielibyscie przed
            monitorkami i wciskali F5 z nadzieją, że ktoś coś napisał.
            Jutro też was rozruszam. Może o wychowaniu dzidziusia???

            pozdro Kasieńko.
            • katja_24 Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 13.11.07, 15:54
              Gdyby nie Twoj wpis, to moze zajelibysmy sie praca wink
              • homysz Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 16.11.07, 05:30
                Wchodzę po paru dniach przerwy (środek przeprowadzki, niech mi ktoś
                powspółczuje, co? ;-((), patrzę, a Katja trolla karmi, fi dąk wink

                Trochę OT - sensowne pojemniczki na przyprawy, proste, dużo, nie z Ikei - gdzie
                kupić, jakieś sugestie, piiisk? Mają się mieścić w takich ikeowych szynach na
                pojemniczki do szuflad, ale te ichnie pojemniczki difoltowe są paskudne i
                wyglądają jak artysty współczesnego sen o dziobaku, takie dzioby wystające maja
                z przodu, coś mi się robi w środku, jak to widzę. Normalnie jakbym remiscośtam
                czytała, tez nieudany egzemplarz.

                ;->
                • kirkwall Poranna Mysz 16.11.07, 07:49
                  Czesc Mysz, o 5.30 juz nadajesz...czy jeszcze? Juz sie
                  zastanawialam, gdzie sie podzialas.... smile

                  Wspolczuje serdecznie - to zawsze mniejszy lub wiekszy koszmar...

                  Niestety nie mam pojecia co odpowiedziec, ja kupuje takie, co
                  wygladaja jak staromodne flakony z apteki, ze szkla (moze byc ciemne
                  albo przezroczyste szklo).

                  Powodzenia i wracaj tu do nas wink

                  A
                  • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 10:04
                    Cos takiego, jak na zdjeciu, Mysza. Ale oczywiscie nowe flaszki, bez
                    sladow arszeniku...tongue_out



                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,958524,2,1.html
                    • remislanc Re: Poranna Mysz 16.11.07, 10:13
                      kirkwall napisała:

                      > Cos takiego, jak na zdjeciu, Mysza. Ale oczywiscie nowe flaszki,
                      bez
                      > sladow arszeniku...tongue_out

                      A szkoda, szkoda. Poszukaj ze śladami..........smile))
                    • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 11:11
                      O, ładne to, będę szukała, bo kilka takich ciemnych tez sie przyda, lowju wink
                      • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 11:47
                        Dzieki, u nas sa w sklepach z zupelnie zwyklym szklem, i tanie -
                        wielkie, srednie i takie malutkie. I kuchnia wyglada jak pole bitwy
                        alchemika... big_grin
                        • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:28
                          Może sobie tak wyglądać podczas szału twórczego, tylko żeby jeszcze ktoś to
                          wszystko później sprzątał..wink
                  • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 11:10
                    Hell`o wink

                    Nie spałam, bo sie zaczytałam, a wcześniej grałam, bo wzięło i przyszlo Call of
                    Duty 4 i Crysis, więc jakos tak wyszło...wink W niedzielę będę permanentnie na
                    Nowym, znam już 2 sąsiadów z machania na parkingu wink

                    Znalazłam pojemniczki, co je mogę zaakceptowac, ale potrzebuję 27 sztuk, za
                    całość wyszłoby 430 zł, a TZ po usłyszeniu powiedział "Hyyyy...!", więc
                    zrezygnowałam i dzielnie wydałam zaoszczędzone w ten sposób pieniądze na
                    konturówkę i gigantyczne zapasu chemii gospodarczej z Niemiec, polecam wink

                    Zaglądam, zaglądam, widzę, że trolle się wypalają, aż oczy bolą patrzeć wink
                    • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 11:52
                      Ah, rozumiem..

                      27 przypraw - to pieknie swiadczy o jakosci myszowej kuchni, musze
                      policzyc moje...a wlasnorecznie zrobiony cukier waniljowy sie liczy?

                      Kupujesz z Niemiec przez net?

                      No, tu dzis minus 6 i bez grzanca sie nie obejdzie...gdzie Katja?
                      • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:14
                        Melduje sie smile
                        To co z tym grzancem?smile
                        • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:21
                          Czekalam na ciebie...kupilam miod pitny, a do wieczoru daleko. Eh...
                          • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:29
                            Miod powiadasz? Moja mama chyba ma zamiar robic jakas nalewke
                            miodowa. Nie wiem, czy to to samo, ale pewnie cos podobnego smile
                            Niestety, do wieczora jeszcze troszke. Na razie mozesz sobie
                            poogladac i powachac wink
                      • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:24
                        27 to te pojedyncze standardowe, bo mixy, marynaty, musztardy, oliwy smakowe itp
                        robię sama i trzymam w większych pojemniczkach - wyszlo mi z obliczeń, że cała
                        jedna szafka będzie zaprzyprawowana.

                        Cukier waniliowy też robię, ostatnio cynamonowy też, TZ żyć nie może bez kawy z
                        cynamonem.

                        Niemieckie różności kupuje przez Allegro albo przywożę osobiście, jeśli akurat
                        do Niemiec trafię. Myslałam, że to przesada i urban legends, że niemieckie
                        lepsze od naszego, ale zrobiłam test i przez 2 m-ce prałam 2 identyczne t-shirty
                        w polskim i niemieckim płynie do prania czarności. Po praniu w naszym kolor
                        paskudnie zbladł a materiał jakoś się rozciągnął, po niemieckim jest jaki był -
                        jako posiadaczka hurtowej ilości czarnych ubrań czuję się przekonana wink

                        Żeby nie było zupełnie OT - przed chwilą znajoma znajomej napisała jej, że
                        poznała 2 tygodnie temu miłego pana i poszła z nim do łóżka, bo powiedzial, że
                        ją kocha, i to ją, rozumisz, ujęło. I jest w ciąży, a nie lubi dzieci. I ona nie
                        wie, co zrobić. Cudny poranek wink
                        • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:30
                          homysz napisała:

                          >
                          > Żeby nie było zupełnie OT - przed chwilą znajoma znajomej napisała
                          jej, że
                          > poznała 2 tygodnie temu miłego pana i poszła z nim do łóżka, bo
                          powiedzial, że
                          > ją kocha, i to ją, rozumisz, ujęło. I jest w ciąży, a nie lubi
                          dzieci. I ona ni
                          > e
                          > wie, co zrobić. Cudny poranek wink
                          >

                          Tak, caaale dwa tygodnie, toz to milosc az po grob wink
                          • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:41
                            Chwylunia, jak mówi, że kocha, to kocha, po co miałby ją okłamywac, uczciwy
                            jest, z draniem by nie poszła...
                            wink)

                            Nie poradzę, zero współczucia, do łez mnie bawią takie sytuacje, ewentualnego
                            dziecka będzie żal, głupi ludzie nie powinni sie rozmnażać. Aaa, tekst dnia -
                            "uważaliśmy, ale jakoś tak wyszło..." smile
                            • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:44
                              Hmmmm, tekst godny 15 - latkow...
                              Tak to jest, jak jedyna metoda antykoncepcji jest refleks faceta wink
                              Musze przyznac, ze wtopa totalna...zeby jeszcze to byl jakis dluzszy
                              zwiazek...a tu 2 tygodnie...
                              • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:01
                                Dodam, że pani nie jest (wiekowo wink) durną kozą, 31 wiosenek skończyła. Nie
                                wierzę, żeby zmądrzała, więc szczerze jej zycze, żeby w ciąży nie była, naprawdę
                                szkoda dziecka. Zwłaszcza, że uczciwy potencjalny tatuś nagle dostał szału
                                twórczego i pracuje jak mróweczka, zajęty wprost szaleńczo i absolutnie bez
                                czasu dla potencjalnej mamusi.
                                • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:06
                                  Moze pracuje jak mroweczka, zeby zapewnic byt przyszlej malzonce i
                                  swojemu potomstwu? wink
                                  • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:11
                                    Naturalnie, a że nie ma czasu sie odezwać...cóż, po długim związku przyszła
                                    szara codzienność, a ona sie czepia wink
                                    • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:19
                                      Rozumiem, ze potencjalny oblubieniec wie, jakie szczescie go
                                      spotkalo?
                                      • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:28
                                        Nie wiem, zakładam, że skoro strasznie zajęty, to może jeszcze nie - albo już
                                        tak i dlatego zajęty. Znajoma obiecała zdać relację z kolejnego dramatycznego
                                        przekazu. Swoją droga nie ma to jak zrobić coś durnego, zwierzyć się innym i
                                        oczekiwac złotej rady. Btw - mail zaczynal się od "Wiem, że tylko Tobie mogę
                                        zaufać.." i zostal wysłany do 5 osób, dziewczę strapione najwyraźniej nie
                                        opanowało trudnej sztuki ukrywania hurtowych ilości adresatów wink
                                        • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:32
                                          Myslalam, ze wie i dlatego nagle przestal sie odzywac.
                                          I czego ona niby oczekuje? ze powiesz jej, czy ma skrobac czy rodzic?
                                          • homysz Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:41
                                            Nie ja, ja tylko dostałam cytaty z prośbą o uprzednie odstawienie napojów wink
                                            Osobiście doradziłabym delikwentce oflagowanie się i podpalenie w jakims
                                            atrakcyjnym punkcie miasta, a obarczona dramatycznym wyznaniem znajoma jeszcze
                                            jej nie odpisała, bo raz, że na bogów, co można w takiej sytuacji doradzić, a
                                            dwa - szczerze ją zirytowało równie szczere zaufanie podzielone na 5 osob wink
                                            Nie sądzę, żebym znalazła w sobie powagę i współczucie w ilości wystarczającej
                                            na doradzenie czegoś na powaznie w takiej sytuacji, mam silna alergię na głupotę
                                            i przy takich kwiatkach załącza mi się wredny cynik wink
                                            • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:46
                                              Nie ma to jak radzic sie kilku osob w takiej sprawie, oczywiscie
                                              wszystkie sa "zaufanymi przyjaciokami" smile...lepiej by sie
                                              zapytala "tatusia", jakie ma plany na przyszłosc.
                                              A z tym oflagowaniem i podpaleniem to sie lepiej nie wychylaj, bo to
                                              wyglada jak akt terroryzmu. A nóż - widelec wezmie to na powaznie? W
                                              takiej desperacji to kto wie...wink
                                              • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 14:00
                                                To jest jakis horror, ktorego scenariusz zostal skrzyzowany z
                                                brazylijskim serialem z lat 80-tych. Uh, oh...powiedzial, ze ja
                                                kocha i w tym samym zdaniu wyznal, ze ma alergie na gume?
                                                • katja_24 Re: Poranna Mysz 16.11.07, 15:18
                                                  Nieeeee, powiedzial, ze kocha i ze bedzie uwazal smileNo i jak by to
                                                  ujac..."chlapnął" bzdure big_grin
                        • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 12:30
                          Zwalilas z nog ta mieszanka tematow...i plakac sie chce, nie nad tym
                          cukrem cynamonowym...sad

                          Wlasnie stukam cos, co nie znosi pomylek, napisze troche pozniej...
                        • kirkwall Re: Poranna Mysz 16.11.07, 13:56
                          Dziewczyny sie rozpisaly...a ja jak wtorna dyslektyczka ;-P

                          Po pierwsze - zaimponowalas mi tymi mixami, to i pieknie wyglada i
                          tez smakuje...ciekawe, jaka mam wymowke, ze ich nie robie?

                          Po drugie - masz na mysli burti i coral black?

                          Po trzecie - OMG!
                          • kirkwall I jak przeprowadzka? 19.11.07, 15:11
                            Wszystko na swoim miejscu? Cukier cynamonowy tez...?

                            big_grin
                • katja_24 Re: Cóż za piękne ożywienie na forum !!!!!!!!!!!! 16.11.07, 12:13
                  A co, niech tez ma mily dzien wink))
                  • ditta.von.teese no Mysz!!!!! 21.11.07, 23:13
                    jaki jest dalszy ciag tej jakze burzliwej i dozgonnej milosci znajomej-znajomej
                    ktorej owocem jest biedna niczemu nie winna kruszyna?
                    • kirkwall Re: no Mysz!!!!! 22.11.07, 11:43
                      No wlasnie, gdzie ta Mysz??? Brakuje mi ciebie. Zaraz, mam tu gdzies
                      kawalek pecorino...moze sie skusisz wink)
                      • kirkwall Re: no Mysz!!!!! 23.11.07, 13:10
                        ...chyba gdzies sie tu przemyka... wink
                        • ditta.von.teese Re: no Mysz!!!!! 23.11.07, 13:23
                          istnieje taka mozliwosc ze schowala sie do mysiej dziury poki co i ma wszystko w
                          mysiej d...... trzeba przeczekac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka