Dodaj do ulubionych

IMiDz Kasprzaka

06.04.10, 12:34
Mamuśki wiem ze na Was zawsze można liczyć.
Bardzo sie boje, w czwartek idę z Nikola do szpitala na neurologie
zrobic badania w kierunku padaczki i nie wiem co mnie tam czeka. Czy
któras z Was była tam?
Czy mozna spać z dzieckiem na własnym fotelu,czy jest miejsce dla
rodziców do umycia, czy płaci sie za pobyt z dzieckiem? Jakie
badania będa robic młodej? Jak z żywieniem dzieci? Jak długo sie
leży? itd
Znaj juz wiele szpitali, Litewska, Działdowska, CZD, Kopernika ale w
instytucie jeszcze nie byłam. Czyje wielki strach, nie moge przestac
myslec o nim. Chciała bym sie jakoś do tego przygotowac i wierze ze
mi w tym pomożecie.
Obserwuj wątek
    • bartuska Re: IMiDz Kasprzaka 06.04.10, 13:38
      Witam. Byłam z moim synkiem na neurologii w IMiDz dwukrotnie jakieś 4 miesiące temu, raz 4 dni a raz 2, również badania w kierunku padaczki.
      Można oczywiście zostać z dzieckiem na cały pobyt. Można korzystać z własnego leżaka, a można skorzystać z tego co dają na oddziale - dostaje się materac i pościel. Łazienka jest dla dzieci, ale nie robili żadnych problemów z korzystaniem. Toaleta jest oddzielna dla rodziców. Płaciłam 10 zł za dobę. Co do żywienia dzieci nie podpowiem, bo mój mały był wtedy na piersi tylko.
      U nas było tak, że pierwszego dnia zrobili małemu morfologię, badanie ogólne, szczegółowy wywiad z rodzicami. Następnego dnia rano miał robione eeg. Musiałam go wcześniej obudzić, około 5 rano, żeby bez problemów zasnął podczas badania (ale i tak się nie udało, dlatego wróciliśmy jeszcze raz dwa tygodnie później na ponowne badanie). Trzeciego dnia miał rano robiony rezonans magnetyczny pod narkozą, nad ranem dostał kroplówke, około 10 było badanie. Czwartego dnia rano wyszliśmy do domu. I jak już pisałam wróciliśmy dwa tygodnie później na eeg, ale to już tylko na jedną noc, zaraz po badaniu wyszliśmy do domu. Na szczęście podejrzenia nie sprawdziły się, nie zdiagnozowano padaczki. Mam nadzieję ze u Was tez tak będzie.
      Co do ogólnych warunków to jest bardzo średnio, ale lekarze i cały personel był super. Szczególnie polecam dr Marach, trochę specyficzna, ale bardzo miła i rzeczowa.
      Wiem, że są tam dwie izolatki, jak są wolne to można w nich "zamieszkać". Jest tam łożko dla dziecka i drugie dla rodzica. Płaci się chyba 20 zł za dobę. Jak my byliśmy to akurat były zajęte. Sala na której my byliśmy była 6 osobowa, ale mieliśmy szczęście bo większość czasu byliśmy na niej sami, nie było zbyt dużego obłożenia.
      To chyba tyle, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.
      Pozdrawiam.

      To chyba tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka