Witaj!
W połowie grudnia duzo radziłas mi w wątku jak podtuczyc niejadka z refluxem.
Wówczas młody ważył te swoje marne 7 kg i nadal jego waga jest dokładnie ta sama (za chwile 16 m-cy ur).
Oczywiscie wypróbowałam wszystkie poradzone sposoby.
Fantomalt nie przeszedł - kolki nawet przy małych ilosciach, ale jeszcze zrobie jedno podejscie moze sie uda...
Infatrini - tu sama nie wiem, jadł przez miesiac. W zasadzie od poczatku nie specjalnie mu smakowało, później miał odruch wymiotny przy kaszkach, nastepnie przy wszystkim innym az wróciły wymioty i ponowna niechec do jedzenia. Od 2 dni nie daje.
Nie wiem czy to kwestia mleka czy zębów (ida gorne jedynki) ze ten cholerny reflux znowu daje takie objawy...
Ale do czego zmierzam. Chciałam Cie prosic o przesłanie Waszej diety na gazetowego jesli to nie problem. Pamietam, ze kiedys pisałas ze macie tam super wszystko zbilansowane i duzo kcl. Ja juz naprawde nie mam siły, to jedzenie jest odwiecznym koszmarem. Prosze pomóz, moze ta dieta pomoze mi podtuczyc mojego chudzielca

Pozdrawiam Luśka