annafelczerek
25.02.11, 07:56
Witam!
Niedawno mój synek (4 lata z hakiem) miał badanie okulistyczne. Pierwszy raz z wykorzystaniem tablicy. No i tu wyszedł problem, bo okazało się, że synek prawie w ogóle nie widzi dali lewym okiem (widział tylko najwyższy obrazek). Z bliska widzi dobrze. Badanie dna oka wyszło ok. Badanie tzw "pistoletem", też nie wykazało wady wzroku. Oczywiście badania były poprzedzone zakraplaniem oczu kroplami w odstępie 15 minutowym.
Od okulisty nie mogłam się dowiedzieć niczego konkretnego. Ogólnie to wnioski są takie - dziecko nie widzi dali na jedno oko. Nie wiadomo czemu. Nie da się przepisać okularów, bo nie ma czego korygować (wyniki są prawidłowe). Za to mam zapisać młodego (w sierpniu dopiero) na kolejne badanie wzroku, takie poprzedzone samodzielnym zakraplaniem atropiny w domu. To drugie badania może być ponoć bardziej miarodajne.
Sama nie bardzo wiem co o tym sądzić. Niepokoi mnie, że bez postawienia diagnozy muszę czekać ponad pół roku oraz, że jest duże ryzyko iż powtórzone badanie znowu nie wykaże nic konkretnego. Zastanawiam się czy problem nie jest neurologiczny i czy okulista nie przegapił takiej możliwości. Czy może któraś z Was spotkała się z podobnym problemem?
Z góry dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrawiam
Anka