Dodaj do ulubionych

Oleńka - 31 tc

28.05.04, 11:47
Oleńka urodziła się w 31 tc , ale jej rozwój wewnątrzmaciczny zatrzymał się
na 28 tygodniu. Moja ciąża przebiegała w miarę dobrze (tylko w 5 tc
powiedziano mi w szpitalu na Szaserów na ginekologii, że nie ma dziecka tylko
puste jajo płodowe oraz później, że mam podwójną macicę - wszystko to okazało
się nieprawdą, ale kosztowało mnie baaardzo duzo stresu). 19 stycznia na
początku 31 tc poszłam na kontrolne badanie ktg do szpitala im. Orłowskiego w
Warszawie (tydzień wcześniej na rutynowej wizycie mój gin stwierdził, że mam
za wysokie ciśnienie- chyba juz wtedy podejrzewał gestozę) a potem chciałam
jechać na pogrzeb mojejgo taty, który zmarł dzień wcześniejsad. Jednak w
szpitalu już zostałam do porodu, który miał miejsce 3 dni później we czwartek
22. 01.2004 (przez te kilka dni w szpitalu tak monstrualnie spuchłam -
przestały mi działać nerki - że aż wystaszyłam lekarzy). W czwartek prof.
Dębski zadecydował, że z powodu pogarszających się wyników dziecka i moich
nie ma co czekać i trzeba robić cesarkę. I tak urodziła się Oleńka.
Obserwuj wątek
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 1 miesiąc 28.05.04, 11:56
      Ola urodziła się z wagą 1120g i długością 38 cm. Była wydolna oddechowo (nie
      potrzebowała respiratora), dostała 8, 9 i 10 punktów w skali Apgar. 4 dni
      przebywała w inkubatorze na sali wcześniaków w szpitalu im. Orłowskiego, a
      potem z braku miejsc przewieziono ją do najnajwspanialszego oddziału
      wcześniaczków jaki istnieje - do Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii
      Noworodka w IMiDz w Warszawie. Z tak wspaniałym i ludzkim podejściem do
      pacjenta jeszcze się nie spotkałamsmile)). Oleńka zaczęła tam powolutku przybierać
      na wadze. lekarze ogólnie byli zadowoleni z jej stanu zdrowia - do 12 lutego,
      kiedy to Ola złapała sepsę. Przez tydzień jej stan był bardzo ciężki, jednak
      maleńki organizm przezwyciężył chorobę i Olcia wyzdrowiałasmile))).
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 2 miesiąc 28.05.04, 12:04
      Ola dalej przybierała na wadze. Zdolna dziewczynka w ciągu 1 dnia nauczyła się
      jeść przez smoczek. Niestety u mnie po 2 tygodniach karmienia definitywnie
      skończył się pokarm. Ola musiała jeść Bebilon Nenatal (specjalny pokarm dla
      wcześniaków). I wreszcie nadeszła dla nas (Olci, mojego meża i mnie) wielka
      chwila - 11.03.2004r. zabraliśmy małą do domu. Ola mierzyła wtedy 46 cm i
      ważyła 1870g. Od tej chwili jest z nami w domu, ale była też już w Żywcu, w
      Kołobrzegu, staramy się w miarę mozliwości wszędzie zabierać ją ze sobą (raczej
      nie mamy innej możliwości).
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 3 miesiąc 28.05.04, 18:16
      Nieustanne kontrole lekarskie. U neonatologa, okulisty (okazało się, że maleńka
      ma retinopatię wcześniaczą i konieczna jest laseroterapia, zabieg wykonano w
      CZD - jedyny szpital w "naszej karierze", w którym stosunek do pacjenta i jego
      rodziców pozostawia duuuużo do życzenia, koszmar), ortopedy, neurologa,
      rehabilitanta itp. Na razie lekarze są zadowoleni z postępów Olcismile)).
      Problemy z jedzeniem - ulewania, zaparcia, bóle brzuszka - po Nenatalu
      przetestowaliśmy chyba wszystkie mieszanki - Bebilon1, Bebilon Omneo -
      tragedia, Nutramigen (nie smakował jej) - skończyło się na Bebilonie Pepti.
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 4 miesiąc 19.06.04, 11:57
      Dalej jedziemy na Bebilonie Pepti, ale Olka wyraźnie przestała go lubićsad.
      Wypluwa, nie je, wścieka się. Dalsze wizyty u lekarzy - wszystko super dziecko
      przybiera pokazowo. Duuużo sie śmieje, zaczyna gaworzyć,intensywnie i z wielką
      ciekawością poznaje świat. Uwielbia kąpiele - przytrzymywana pod
      paszki "pływa". Miłość do wody ma na pewno po taciesmile. Mała zadaje szyku u
      lekarzy, a mama się cieszy, że może stroić córeczkę.
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 5 miesiąc 19.06.04, 12:18
      Dalsze wizyty u lekarzy: pediatra, neurolog (lekka asymetria, zalecił
      rehabilitację - byliśmy z Olą 2 razy i wg. rehabilitantki podobno wystarczy),
      USG przezciemiączkowe, okulista.
      Teraz jesteśmy w Kołobrzegu - z dwoma babciami (jedna lekarz, druga położna),
      Ola je - uwaga!- zupkę jarzynową (dozwolona przez pediatrę - co za piekne kupki
      po niejsmile)), kaszki owocowe na mleku w proszku (!), kaszkę mleczno-ryżową.
      Kiedy jadła Bebilon Pepti - zjadała porcję 100ml, teraz tak jej smakuje, że je
      200ml ! Na razie - odpukać! - nie ma żadnych sensacji. No, może poza
      przejedzeniemsad. Ale dzidzia ma co odrabiać.
      P.S. właśnie babcia uczy jeść Olę łyżeczką. Mała strasznie się krzywismile
      pozdrawiam
      • ania.silenter_exunruzanka Re: Ola - 5 miesiąc c.d. 19.06.04, 12:30
        Olcia głośno gaworzy, piszczy - kiedy nas woła, śmieje się, gada po swojemu.
        Dziś - ku przerażeniu babci - zrobiła przewrót z plecków na brzuszek, prosto w
        poduszkisad. Bardzo lubi poznawać świat, jest strasznie ciekawska i kocha kiedy
        wszyscy się nią zajmują (kiedy gadamy włącza się do rozmowy - gaworzeniem i
        krzykiem).
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 5 miesiąc c.d.2 21.06.04, 22:22
      Dziś Ola zjadła łyżeczką (!) 4 duże łyżki marchewki z jabłkiem oraz zabawiała
      się wyrzucaniem smoczka z wózkasmile. Jednak dalej pobolewa ją brzuszek
      (przejedzeniesad) oraz zaczyna ząbkowaćsad (tzn. strasznie trze dziąsła, pcha
      rączki do buzi i wszystko co ma w zasięgu rączek). Za 2 dni Oleńka zacznie 6
      miesiąc życia (4 wieku korygowanego). Rośnie jak szalonasmile)).
      pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 6 miesiąc 08.07.04, 17:00
      Ola miała zbadany słuch w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu - słyszy
      bardzo dobrzesmile.
      Olcia jest niezmordowana w:
      1. domaganiu się zainteresowania swoją osobą,
      2. domaganiu się nowych, interesujących zabaw,
      3. domaganiu się noszenia w nosidełku,
      4. gaworzeniu,
      5. psoceniu w łóżeczku,
      6. wrzaskach jak jej się coś nie podobasad((.
      • paulajal Re: Ola - 6 miesiąc 15.07.04, 16:29
        I jak widać na załączonych zdjęciach jest prześliczna! Gratulacje!
        • ania.silenter_exunruzanka Re: Ola - 6 miesiąc 15.07.04, 16:44
          Dziękismile. Zrobiło mi się miłosmile, a mam dziś nienajlepszy dzień bo wczoraj
          wieczorem i w nocy Oleńka miała wysoką temperaturę (dochodziła do 40 stsad(() po
          2 szczepieniu Infanrixem z polio i HIB-em, szpikuję ją czopkami Efferalganu i
          już jest trochę lepiejsmile.
          pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 7 miesiąc 23.07.04, 09:51
      Ola zaczęła dziś 7-miesiąc życia (5 wieku korygowanego). Robi się coraz
      bardziej zadziorna i niegrzeczna - wczoraj opluła babcięsad((. Wydaje mi się, że
      uważa to za świetną zabawę bo dziadkowie się śmieją. Poza tym "wyczynem" dobrze
      je, jest duuużo na świeżym - naprawdę świeżym - powietrzu, strasznie dużo
      gaworzy, ciągnie za przewód telefoniczny, kiedy babcia zdaje codzienną relację,
      śmieje się i cały czas domaga noszenia na rękach.
      pozdrawiam
      • mama_kasi Re: Ola - 7 miesiąc 23.07.04, 11:18
        Życzę Wam dużo zdrowia. Moja siostra jest w szpitalu ( koniec siódmego
        miesiąca). Lekarza robią wszystko, żeby wstrzymać akcje porodową. Malutka waży
        1,5 kg. Czasami dziecku opada tętno. Bardzo się o martwię. Mam nadzieję, że
        wszystko będzie dobrze.

        Pozdrawiam serdecznie Pyza
    • jelvet Re: Oleńka - 31 tc 26.07.04, 20:53
      Witaj gdy czytam o Oleńce to mam przed oczami moja Gosia ta sama historia ten
      sam moment urodzenia , ten sam powod, taka sama hypotrofia dzis Gosia ma 3 lata
      i jest sliczna madra dziewczynka, poza bliznami po kroplowkach i zdjeciami nie
      ma żadnych pamiatek po wczesniactwie smile
      • ania.silenter_exunruzanka Re: Oleńka - 31 tc 26.07.04, 23:30
        Dziękuję Jelvetsmile)). Nawet nie wiesz (a może właśnie wieszwinkjak takie posty jak
        Twój są ważne dla nas - rodziców wcześniaków. Pozwalają mieć nadzieję, że
        wszystko będzie w porządkusmile)).
        pozdrawiam
      • ania.silenter_exunruzanka poprzedni post do jelvet z podziękowaniami:))) 26.07.04, 23:31

    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 7 miesiac cd. 09.08.04, 13:33
      W ostatni weekend pojechalismy do Olci, która jest na wakacjach u dziadków
      niedaleko Szczecina. Alez ona sie zmienila. I na buzi i na cialku (chuda jest,
      ale wyciagnelo ja mocno), a przede wszystkim widze zmiany w zachowaniu. Kiedy
      czegos chce - zaczyna wrzeszczec (wymusza po prostusad((). Najbardziej lubi stac
      (!), oczywiscie potrzymywana przez kogos pod paszki i robic kroki, wpatruje sie
      wtedy intensywnie w trawe. Lubi byc noszona na barana, jest bardzo pogodna i
      rozesmiana, uwielbia towarzystwo (szczegolnie innych dzieci - guga do nich z
      radoscia). Kiedy wszyscy jedza Ola musi siedziec przy stole i obowiazkowo dusic
      w raczce i jesc skórke z chleba albo ogórka - kiszonegosmile)) (pysznosci!). Aha
      no i wrogiem nr jeden jest teraz pampers (moze z powodu tych upalów). Mala lubi
      tez kiedy dziadek gra na gitarze i kiedy psy szczekaja. Jest bardzo
      spostrzegawcza i ciekawska - wszystko ja interesuje (lecacy samolot,
      szczekajacy pies, jadacy motor czy samochod, przechodzacy czlowiek itp.).
      pozdrawiam
      • hankam Re: Ola - 7 miesiac cd. 09.08.04, 18:19
        Przezylam te sama historie.
        Ten sam 31 tydzien, opuchlizna, nie dzialajace nerki i brak plynu owodniowego
        (wszystko poszlo w moje obrzeki), waga 1150. Dzis moja coreczka ma juz prawie 6
        lat.
        Pozdrawiam
        Hania
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 7 miesiac cd. 12.08.04, 09:48
      Olenka je lody. Naprawde. Tesciowa dala jej wczoraj odrobinke, mala zjadla,az
      jej sie uszy trzesly i wrzeszczala o wiecej. Poza tym nie chce juz jesc kleiku
      przez smoczek tylko taka strasznie gesta papke, w ktorej lyzka stoi. Jada chleb
      z maslem, indyka ze sloiczka, ogórka kiszonegowink. Musi siedziec przy stole z
      dziadkami, bo inaczej krzyczy. W ogóle jest strasznie stanowcza. Chyba bedziemy
      mieli z nia problemy wychowawczewink.
      pozdrawiam
      • emdem1 Re: Ola - 7 miesiac cd. 21.08.04, 01:21
        Witam. Jak czytam o Oleńce to aż mi się cieplej na sercu robi. Zastanawiam się
        czy nie miałyśmy okazji się spotkać w szpitalu. Ja również rodziłam na
        Czerniakowskiej, tylko prawie miesiąc później (16.02.2004), ale w szputalu
        leżałam już od 5 stycznia. Mój mały mężczyzna urodził się w 31 tyg. (wg. moich
        obliczeń i mojego ginekologa to był 28 tydz.), ważył tylko 1000g i dostał tylko
        1 pkt w skali apgar. Miał to szczeęście, iż w 2 dobie został przewiziony do
        IMiD a tam zajeli się nim wspaniale. Dzisiaj Alek ma już 6 miesięcy i, odpukać,
        do tej pory omijają go wszelkie choroby. Jest wspaniałym, radosnym i żywym
        chłopaczkiem.
        Pozdrawiamy was serdecznie
        Monika i Alek
        • ania.silenter_exunruzanka Re: Ola - 7 miesiac cd. 21.08.04, 08:41
          Moniko!
          Na pewno spotkałyśmy sie w IMiDzsmile)). Z moich obliczeń wynika, że jak Twój
          synek przyszedł do IMiDz to Oleńka akurat leżała w sali 8 (izolatka) z sepsą,
          potem przeniesiono ją do sali 2, a przed samym wyjściem do domu (11.03.2004) na
          3. Na której sali leżał Twój synek?
          pozdrawiam
          • ania.silenter_exunruzanka to wcześniej to do Moniki:) b/t 21.08.04, 08:43

          • emdem1 Re: Ola - 7 miesiac cd. 21.08.04, 14:53
            Alek na początku leżał na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej terapii, a na
            oddział patologii przenieśli go dopiero na początku marca. Nie pamiętam jaki to
            był numer sali, ale była to 3 od końca po lewej stronie.
            pozdrawiam
            m&a
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 8 miesiac 30.08.04, 11:02
      Olenka jest juz w 8 miesiacu zycia (6 wieku kor.). Potrafi juz chwilke sama
      postac przytrzymujac sie czegossmile. Uwielbia kapiele - odkryla, ze mozna kopac
      nozkami o wode, plusakac sie. Je w miare urozmaicone dania - kleiki na mleku
      modyfikowanym (najchetniej brzoskwiniowy, kukurydziany, bananowy, malinowy) -
      ostatnio, jak widzi, ze dorosli jedza chleb, to krzyczy, az nie dostanie
      skorki; zupki i 2 dania jarzynowe i miesne, jogurty (uwielbia!), chrupki
      kukurydziane, biszkopty, kisielki. Poza tym lubi ogladac telewizje (!), sluchac
      radia itp. Ladnie przesypia noc - od 20.00 do 6.30 (czasem ok. pólnocy posteka
      przez sen - wystarczy dac jej smoczka albo pic i spi dalej). Z rzeczy, które
      Ola nie robi (niektórych po prostu nie lubisad) to: przewroty z brzuszka na
      plecki i odwrotnie, nie sklada sylab tylko wydaje z siebie dzwieki w rodzaju:
      aaaaaaa, eeeeeee, geeeeeee, gej, gag, blbl itp.
    • ania.silenter_exunruzanka Olunia już jest z nami:))) 12.09.04, 20:24
      Baaardzo się cieszymy, dziadkowie płacząsad, sami zastali jak te sierotkisad((.
      Ola musi na razie się zaaklimatyzawać w domku (przez te 2 miesiące całkiem
      zapomniała jak wyglądasad), a jutro do żłobka - pierwszy dzień. Mam straszną
      tremęsad((. W piątek byłam z Ktosiem na pierwszej wizycie u ginekologa (lekarz
      potwierdził, że to 6 tc.).
      pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 8 miesiąc cd. 10.10.04, 21:04
      Ola ma pierwszy ząbeksmile)). Sama też siedzi - zupełnie
      bez podpórki, a jak podać jej ręce to chwyta się mocno i z siadu podnosi się
      w kucki i do staniasmile)). Jest strasznie kochana i kontaktowa: kiedy słyszy
      muzykę zaczyna podskakiwać albo nogą wybijać rytmsmile, poza tym strasznie sie
      rozgadała - mówi: a la la, ble ble, ba ba, da da itp.smile)).
      pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 9 miesiąc 10.11.04, 23:54
      Z czynności do wykonania Olę interesuje tylko stanie i oczywiście chodzenie.
      Poza tym lubi rzucać o ziemię zabawki, które należy podnosić z szybkością
      błyskawicy, bo inaczej od razu krzyk, straszy też dziadków wrzeszcząc grubym
      głosem: aaaaaaaaaa. Mimo, że zwierzęta interesują ją znacznie bardziej niż
      ludzie obraziła się wczoraj na kota, ponieważ ukradł jej trzymaną w ręce bułkę z
      masłem (przysmak obojgawink) i teraz na jego widok wybucha żałosnym płaczem
      (widocznie kojarzy go z tą niesprawiedliwą, niepowetowaną stratą). Nasza
      9-miesięczna jest maniakiem telewizyjnymsad(( - dziś zasnęła przed telewizorem na
      siedząco z pilotem w ręcewink.
      • ania.silenter_exunruzanka Re: Ola - 9 miesiąc c.d. 12.11.04, 22:38
        Trzymana pod paszki - biega! Potrafi i pół godziny stać w łóżeczku trzymając
        się szczebelków. Uwielbia towarzystwosmile. Im więcej osób tym lepiej - większa
        publiczność do podziwiania i rozpieszczaniasmile)). Bawi się już zabawkami z
        precyzją chirurga i jest bardzo stanowcza - wie czego chce albo... czego nie
        chce - mówi wtedy kręcąc główką: "Ne, ne, ne", kiedy ma odpowiedni humor
        mówi "Tata, dada, mama i baba". Lubi czyszczenie ząbków (na razie 2) oraz
        uwielbia kąpiel, nie cierpi ubierania i przebierania. Je wszystko - najchętniej
        to czego jej nie wolnosad - chleb, masło, serki i jugurty Danone (na zwykłym
        mleku), czekoladę (na szczęście niezwykle rzadko). Poza tym uwielbia telewizję -
        w szczególności czołówki programów informacyjnych i reklamy. Jest bardzo
        pogodnasmile.
        pozdrawiam
        • bei a ja uwielbiam o niej czytac:) 12.11.04, 23:37
        • bei Re: Ola - 9 miesiąc c.d. 12.11.04, 23:38
          i oglądać jej zdjątka....taka moja afirmacja...smilesmile

          Pozdrawiamsmile...cieplutko....teraz nocnie- jest TYLE gwiazd na niebiesmile
        • mamaigora1 Re: Ola - 9 miesiąc c.d. 15.11.04, 11:19
          Pogratulować tak dzielnej córci - o wczesniactwie to juz pewnie dawno
          zapomnieliście...

          Usmieszki
        • tiya Re: Ola - 9 miesiąc c.d. 18.11.04, 16:36
          Aniu, a ja Ci po prostu MUSZĘ powiedzieć, że jestem pełna podziwu dla Oli. Piękna dziewczyna, i tak wspaniale sie rozwija. Jeśli chodzi o ostatnie, listopadowe zdjęcia-jestem pod wrażeniemsmile)). Pozdrawiam,buziaki dla Oli i Ktosia proszę od eciotki pogłaskać!smile
          • ania.silenter_exunruzanka Tiya:) 18.11.04, 16:53
            Cieszę się, że Olcia Ci się podobasmile. Ktoś chyba jest figlarzemwink - znowu
            schował się przed panem doktorem, który chciał mu zmerzyć tętno - w końcu się
            udało: wszystko w normiesmile.
            pozdrawiam
            • tiya Re: Tiya:) 19.11.04, 22:26
              Super smile. Udały Ci się dzieciaki smile.
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 11 miesiąc 29.12.04, 18:14
      Straszna z niej rozrabiarasmile. Szaleje w chodziku, je właściwie wszystko (z wyj.
      rzeczy najbardziej uczulających), uwielbia kotlety mielone z duża ilością
      celbuli (zupełnie jak tatuś) i pieprzu (jak mamusiawink, kocha inne dzieci -
      uczepiła sie kurczowo swojego 4-letniego kuzyna, który stał bezradnie i nie
      wiedział co zrobićwink, ma wiele zabawek, ale uwielbia te grające, uwielbia
      reklamy + czołówki programów informacyjnych oraz zabawę pilotami. Jest
      baaaardzo ruchliwa i żywa, interesuje ją właściwe wszystko. Dziś trochę
      nabroiła i żeby tatuś się nie gniewał usiadła przed nim, zajrzała mu w oczy i
      powiedziała głośno i wyraźnie:"tata", śmieszy ją, kiedy ktoś kicha (najczęściej
      ja, ponieważ jestem przeziębiona).
      Ogromnie ja kochamysmile)).
      pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - 11 miesiąc cd 29.12.04, 18:35
      Ola postawiona pod ścianą robi trzy samodzielne kroczki, sama wstaje z siadu i
      potrafi chwilkę sama stać, wydając przy tym indiańskie okrzyki triumfusmile)).
      pozdrawiam
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - roczek 25.01.05, 17:25
      Oleńka ma już roczeksmile. To ponad rok temu drżeliśmy o jej życie...Nie
      wiedzieliśmy jeszcze wtedy jak silna, dzielna i nieugięta jest nasza maleńka
      córeczkasmile)). I jak mocno pragnie żyćsmile. Jakże dziś jesteśmy szczęśliwismile.
      Oleńko...
      Tak bardzo Cię kochamysmile.
      Mama i Tata
      oraz siostrzyczka Ada, Babcie i Dziadek
      [Jak zwykle poryczałam się...]
    • ania.silenter_exunruzanka Ola - roczek c.d. 01.02.05, 14:14
      Moja córka dalej z uporem ćwiczy chodzenie (szczególnie upodobała sobie
      schody). Trochę marudzi bo wychodzą jej górne dwójki, a na pytanie: Oleńko,
      gdzie boli? - pokazuje dziąsełka z żałosnym "niań, niań". Oczywiście, znów
      mniej jesad. Wczoraj zaczęła się głośno domagać mleka (takiego zwykłego), kiedy
      zobaczyła, że dziadek pije nieznany jej biały napójwink. Skończyło się mleczkiem
      w kubku niekapku.
      Poza tym Ola jest wielką amatorką zakupów w marketach - im sklep większy tym
      bardziej jej się podobasmile - myślę, że po prostu tam jest kolorowo, gwarnie,
      interesująco. Marzę, aby już było lato - pojechalibyśmy z nią do zoo, do Ogrodu
      Botanicznego w Powsinie...
      P.S. Dzieje się coś dziwnego - od jakiegoś czasu Ola wieczorem przed spaniem
      stoi w łóżeczku (które, notabene, tylko do tego służy, a nie do spania, śpi w
      dużym łóżku) i krzyczy: Ada, Ada, Ada...Czyżby wołała siostrę?
      • mamaemmy Ada,Ada.. 01.02.05, 15:06
        Ale numer!Dzieci podobno mają super intuicje!Urocza ta Twoja córeczka!Napisz Aniu jak Ty się czujesz,który to już tydzień?
    • ania.silenter_exunruzanka Ola (14m) - roczek korygowany 12.04.05, 20:07
      Oleńka chodzi!!! I rozrabiawink. Zepsuła radiomagnetofon, wylała na babcię i
      siebie gorącą kawę sad(na szczęście nic się nie stało), nie chce wracać ze
      spaceru (wierzganie nogami i zapieranie się w drzwiach), uwielbia huśtawkę i
      spacery po lesie, dokucza psom i kotu (podziwiam ich cierpliwość, ja bym nie
      zdzierżyła, gdyby ktoś po mnie deptał), Mała kocha też muzykę - umieramy ze
      śmiechu, kiedy zaczyna kręcić kuperkiem w takt muzyki (całkiem rytmicznie jej
      to wychodziwink). Jest bardzo stanowcza - wie czego chce i nie przyjmuje do
      wiadomości odmowy np. kiedy mamusia tłumaczy, że nie może jej teraz nosićsad.
      Jest bardzo towarzyska - zaczepia ludzi (szczególnie facetów i dzieci), na co
      jej raczej nieśmiała mama (czyli ja) patrzy z niedowierzaniem i podziwem.
      Dalej mało waży - ok. 8 kg i źle je (wychodzą jej górne trójki czyli kły), ma 8
      zębów.
      poza tym czekamy na jej siostrzyczkę
      • kasia-sapulka Re: Ola (14m) - roczek korygowany 14.04.05, 22:14
        Gratuluję!!!!!!
    • ania.silenter Ola 15m - 13 miesiąc kor. 12.05.05, 22:21
      Oleńka nareszcie chodzi i biega samasmile)).
      • mamaemmy Re: Ola 15m - 13 miesiąc kor. 13.05.05, 00:16
        To cudownie-wreszcie jakieś dobre wieścismileSuper!
    • ania.silenter Ola - 17 m (15m kor.) 30.06.05, 22:06
      Olunia ostatnio przechodzi samą siebiesmile. Biega, krzyczy, śpiewa, tańczy, je,
      buja Adę w wózku, usiłuje się z nią bawić, wydziera wszystkim wszystko z ręki,
      gada bez przerwy (po swojemu, a "po ludzku": "mama, tata, baba, dadek, daj,
      Ada, am, niań, pić"). Teraz przerabia etap: tylko mama, więc nie puszcza mnie
      od siebie na krok. Uwielbia, kiedy przyjeżdża tata. Waży około 8,5kg i baardzo
      dużo jesmile. Niestety, cały czas boleśnie ząbkuje - a wtedy jest szczególnie
      marudna, no i cierpisad. Ma 10 (?) zębów, ostatnio nie sprawdzałam, żeby jej nie
      męczyć, więc może jest coś nowego.
      Dzień Oli:
      1. Pobudka - 7.00-8.30,
      2. Przytulanko z mamą,
      3. Szybko niań (zazwyczaj jajko, chleb z masłem, pomidorek lub kaszka mleczno-
      ryżowa o smaku dowolnym, herbatka lub kompot),
      4. Zmiana pieluchy, czasem kąpiel,ubieranie (wrzask),
      5. Zabawa w zależności od humoru - dzikie bieganie po domu, trzaskanie drzwiami
      i szufladami, obowiązkowe słuchanie radia/magnetofonu/CD. Z reguły piosenek
      Urszuli (kołysanki dla dzieci), Gniatkowskiego (nauczyła się u dziadków),
      muzyki poważnej w wersji dla dzieci (pozytywki), Santany, Vangelisa. Czasem
      oglądanie tv (czyli reklam),zabawa klockami, huśtanie się na huśtawce
      (obowiązkowo), przyglądanie się Adzie i zabiegom wokół niej, zabawa garnkami w
      kuchni itp.
      6. Spanko - ok. godz. 12.00,
      7. Obiad - mięsko (przyprawione jak dla dorosłych - żadne tam mdłe kawałki),
      ziemniaki (uwielbia), jarzynka, czasem rosół (uwielbia), w piątki ryba lub
      naleśniki
      cały dzień zapycha się biszkoptami - dziennie zjada od pół do całej paczki,
      8. Dalsza zabawa,
      9. Spacer - najcześciej dłuugi około dwugodzinny - do parku (w Żywcu jest
      cudownie piękny park przy zamku Habsburgów, sama uwielbiałam się tam bawić jako
      dziecko, nad rzekę, do lasu, do miasta <to Ola lubi najbardziej bo dużo ludzi i
      samochodów>, na plac zabaw - jest wybór),
      10. Kolacja - chleb/ser żółty/jajko - jeśli nie było na śniadanie, grysik,
      herbatka, kompot itp.
      11. Zabawa,
      12. Kąpiel - w dużej wannie, najlepiej baaardzo długa,
      13. Zasypianie - około godz. 20.30-21.30.
      I tak mijają nam dni...Trochę się zmieni jak Adunia już będzie mogła bawić się
      z Oleńkąsmile.
      pozdrawiam
      • mamaemmy Re: Ola - 17 m (15m kor.) 30.06.05, 22:30
        Oleńka-łobuziara faktycznie-baaardzo lubię o niej czytać!Ona już chyba nie ma żadnych "wcześniaczych"cech??Chyba już przegoniła rówieśników??
        • ania.silenter Re: Ola - 17 m (15m kor.) 30.06.05, 23:18
          mamaemmy napisała:

          > Oleńka-łobuziara faktycznie-baaardzo lubię o niej czytać!Ona już chyba nie ma
          ż
          > adnych "wcześniaczych"cech??Chyba już przegoniła rówieśników??

          Dalej mało ważysad - około 8,5 kg, a mierzy 80 cm. Moja chudzinka.
          pozdrawiam
          • mamaemmy Re: Ola - 17 m (15m kor.) 30.06.05, 23:21
            ania.silenter napisała:
            >
            > Dalej mało ważysad - około 8,5 kg, a mierzy 80 cm. Moja chudzinka.
            > pozdrawiam


            A tam,drobiazg!To to nadrobismilePoza tym rozwija się rewelacyjniesmileNie można mieć wszystkiegosmile))) Danta P.s.Zle napisałam,można mieć wszystko nie można mieć tylko wszystkiego narazsmile
    • ania.silenter Ola - 18 m (16 m wieku kor.) - 1,5 roku!!! 21.07.05, 22:27
      Ostatnio ulubionym zajęciem Oleńki jest bieganie do upadłego po żywieckim
      parku, gonienie wiewiórek, zaczepianie przechodniów (szczególnie dziecismile).
      Kiedy pada deszcz Ola jest nieszcześliwa (a ja z nią) bo nie idziemy na spacer
      i ona nie ma jak dać ujścia wulkanowi energii, który w niej drzemiesmile.
      Poza tym dalej buja Adkę jak ta płacze, potrząsa grzechotką, robi
      Adzie :"lala". Mówi też nowe słowa: "didi Ada (dzidzia Ada)" i "alla" (halo).
      Kiedy krzyczy: "Ala aj aj" można być pewnym, że ma w objęciach któregoś ze
      swoich pluszaków, a kiedy "niań" to chce się jej jeść albo pić.
      I dalej jest wiernym fanem reklam - ma swoje ulubione. Niestety, Adunia zaczyna
      ją w tym naśladowaćsad.
      Ola potrafi również włączyć tv sat, komputer - jej marzeniem jest dorwać się do
      mojego laptopawink.
      pozdrawiam
      • mamaemmy Re: Ola - 18 m (16 m wieku kor.) - 1,5 roku!!! 21.07.05, 22:31

        Oleńka jest super!My na nią już dawno się zapatrzyłyśmy-też taka Emka będziesmile)A
        ja dziś czytałam historie Oli raz jeszcze jak to w młodocianym wieku jadła
        ogórka konserwowegosmile))))
        • ania.silenter Danusiu:) 21.07.05, 22:56
          mamaemmy napisała:

          >
          > Oleńka jest super!

          Jako lojalna mama nie zaprzeczęsmile, ale różnie bywa...

          My na nią już dawno się zapatrzyłyśmy-też taka Emka będziesmile)

          Hm, to trochę da Ci w kośćsmile. A poważnie dobrze, że jest rezolutna i rzeczowa
          to pomaga w życiu - wiem bo sama jestem raczej nieśmiała i nieasertywnasad.
          pozdrawiam
          • mamaemmy Re: Danusiu:) 21.07.05, 23:03
            Ty,Aniu jesteś nieśmiała i nieasertywna?No coś Ty!W życiu bym nie powiedziala!smile
    • ania.silenter Ola - 21 m (19 m kor.) 26.10.05, 12:19
      Oleńka ma już 21 miesięcy! Polubiła opiekunkę co nie przeszkadza jej wyć, kiedy
      ta przychodzi, bo skojarzyła, że przyjście opiekunki = nasze wyjście. Baaardzo
      się cieszy, kiedy wracamy z pracysmile)). Uwielbia tatę i...nasz samochódwink. Jest
      bardzo grzeczna, kiedy jedziemy gdzieś autem. Bawi się z Adunią co polega na
      wzajemnym wyrywaniu sobie zabawek - Ada mooocno ciągnie w swoją stronęsmile.
      Generalnie Olcia bardzo się rozwinęła psychicznie - wszystko rozumie co się do
      niej mówi, głuchnie - dziwnym trafem - tylko wtedy, kiedy zakazujemy jej
      czegośwink.Gada bardzo dużo - w swoim języku, który rozumie tylko Ada.
      Dunia (6 miesięcy), z kolei, to bardzo pogodne dziecko, bez przerwy się
      śmieje.Choć ostatnio mniej - bolą ją dziąsełka - czas na pierwszy ząbek.
      Właśnie sprawdzamy czy ma skazę białkową (dostaje Bebiko2).
      • tiya Re: Ola - 21 m (19 m kor.) 26.10.05, 16:00
        Jednym slowem - rosną Wam dziewczyny smile

        ania.silenter napisała:
        głuchnie - dziwnym trafem - tylko wtedy, kiedy zakazujemy jej
        > czegośwink.

        big_grinDD
      • mamaigora1 Re: Ola - 21 m (19 m kor.) 27.10.05, 09:53
        Jak miło coś znowu o Olci poczytać - to taka rezolutna dziewczynka, ona sobie
        na pewno da w zyciu rade wink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka