Dodaj do ulubionych

żółte ząbki

15.02.12, 21:27
Od miesiąca Zosi wyrzynają się ząbki, nietypowo bo ma 4 na górze - jedynki i dwójki, ale żółte, i to bardzo. I zastanawiam się, czy ze stałymi tez tak będzie. No ładnie to za bardzo nie wygląda. Chociaż nasz neonatolog mówi, że to mleczne i żeby zbytnio się nie przejmować. Ale ja właśnie z tych raczej przejmujących się panikar.
Czy któraś z Was mamusie też miała/ma taki "problem".
pozdrawiam ewa
Obserwuj wątek
    • wyspa-ela Re: żółte ząbki 15.02.12, 21:41
      hej, proponowałabym wizytę u dentysty, nie zaszkodzi a może pomóc smile
      my mieliśmy troszkę inny problem jak opisujesz, ale było tak że młody miał białe ząbki a nagle zrobiły się takie szare, bałam się że to próchnica ale dentystka powiedziała że trzeba myć! wstyd mi się zrobiło bo myjemy codziennie, okazało się jednak że po zmianie pasty wszystko wróciło do normy, ząbki białe smile
    • mama_janka007 Re: żółte ząbki 15.02.12, 21:41
      a podawalas/podajesz jej zelazo? czasami wlasnie po tym takie efekty uboczne. u nas wyszedl jeden zoltawy. okazalo sie, ze prochnica butelkowa i co 3 miesiace biegamy teraz na fluorowanie i lakowanie zeby nie przenosilo sie dalej.
      • aaalicja2 Re: żółte ząbki 15.02.12, 22:20
        U nas jedna 2 to od razu "czarna" wyszła, poszliśmy do dentysty i co 3 miesiące coś tam dentyska "smaruje" po tym ząbku, ale uprzedala że może trzeba usunąć.

        Wcześniaki mogą mieć wrażliwsze szkliwo (czytałam w Pierwsze 6 lat wcześniaka)

        A jaką pastę używasz, my nanodent, ale myślę o elmex (powyżej roku) tylko tą trzeba wypluć a moja jeszcze nie umie pluć.
        • ewa-mamazosi Re: żółte ząbki 15.02.12, 22:53
          nad dentystą się zastanawiałam, ale u Zosiaczka ząbki dopiero co się "wykluły", jeszcze rosną. Pasty jeszcze nie używam, na razie przecieramy gazikiem.
          A żelazo przyjmowała, ale na długo przed ząbkami odstawiłam. Ząbki od razu żółte się wyrzynają. Słyszałam też, że u wcześniaków często się tak zdarza i że na to wpływ miały też antybiotyki, które przyjmowały w szpitalu.
          Mam tylko nadzieję, że stałe ząbki będą bieluśkie jak perełki. Kurcze, trochę się tym martwię.
          • meggy099 Re: żółte ząbki 16.02.12, 08:16
            U nas zupełnie inny "problem". Wydawało nam się że Zuzka ma 4 ząbki (górne i dolne jedynki), a tu patrzymy i widać piękną czwórkę! Trochę się martwiłam i zadzwoniłam do koleżanki dentystki. Powiedziała, żeby w ogole nie przejmować się mleczakami- ich wyglądem i ilością ząbków i że drugie ząbki są zupełnie inne. Najważniejsze to myć, myć i jeszcze raz myćsmile Może się np nawet tak zdarzyć, że mleczaki dwójki w ogóle nie wyjdą a normalne wyjdą.

            A jak u Was to mycie wygląda?My gonimy Zuzkę rano i wieczorem i może raz na tydzień da sobie ładnie umyć ( a raczej daje sobie myć póki nie zliże pasty). Pozostałe dni to walka i płacze.
            Kurcze nie chce jej zniechęcić i myć na siłe, ale z drugiej strony chce żeby się przyzwyczaiła i miała zdrowe. No i u nas ząbki zrobiły się właśnie żółte jak nie myliśmy kilka dni...a później wróciło do normy i są bieluśkiesmile
            • mama_janka007 Re: żółte ząbki 16.02.12, 09:20
              no nie bardzo "nie przejmowac sie" ich wygladem. przebarwienia moga- choc nie musza oczywiscie- swiadczyc wlasnie o prochnicy. ta prowadzi za to czasami do przedwczesnej utraty mleczaka, co juz ma znaczny wplyw na drugie zeby, bo te wybijaja sie wtedy w roiznych kierunkach, niemajac miejsca wyznaczonego przez mleczaki. do tego prochnica butelkowa lubi sie przenosic na stale zeby. dlatego akurat tego bym pilnowala i raczej przejmowala sie w sensie - regularnie kontrolowala, fluorowala i ogolnie przekazala sprawe dentyscie.
    • misiekjasiek Re: żółte ząbki 16.02.12, 08:15
      ewa-mamazosi
      Wyszły już te ząbki całkowicie czy nie? Poczekaj aż wyjdą do końca i wtedy patrz, czy są żółte. Ja też prawie zawału dostałam, ale sugerowałam się połówką zęba - zawsze jest takie wrażenie "żółtości". Dopiero jak wyszły całkiem, okazało się, że są bialutkie.
      Żelazo może zmienić kolor zębów (może upośledzić stałe - niestety), przyjmowane antybiotyki ale to akurat jest odwracalne.
      Też zauważyłam, że grunt to dobra pasta. Od samego początku używamy Elmex (połykają, nic im się nie stanie, to za mała dawka. Jakby połknęli wagon tubek mogłabym się martwić), w listopadzie skusiła mnie promocja i kupiłam Colgate dla dzieci, potem też prawie na zawał zeszłam, jak zobaczyłam siwo-żółte uzębienie. Michał w szpitalu, po zejściu z OIOMu miał takie okropne, bałam się, że to po lekach i tak mu zostanie, ale porządnie doczyściłam w domu i znowu świeci w ciemności smile

      Warto iść do dentysty jak coś niepokoi, nawet kolor zębów, jakość mleczaków ma duży wpływ na stan przyszłych stałych zębów. Ja na razie czekam na ocieplenie i wtedy jadę z młodymi na kontrolę, niech chociaż rzucą okiem. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
      -----
      Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
      • ewa-mamazosi Re: żółte ząbki 16.02.12, 09:34
        jedna jedynka już całkowicie urosła, natomiast 3 pozostałe to są w trakcie, a druga jedynka to dopiero co się wykluła. No i żółciutka tak jak ta buźka smile. Zaraz zadzwonię do dentystki i zobaczymy co powie.
    • mama-cudownego-misia Re: żółte ząbki 16.02.12, 11:16
      Pewnie nic na to nie poradzisz, możesz co najwyżej polakierować. Gosia też nie ma śnieżnobiałych, tylko takie raczej be-żo-we, i też stawiam na antybiotyki albo żelazo
      • misiekjasiek Re: żółte ząbki 16.02.12, 11:40
        Laski nastraszyłyście mnie, zajrzałam w paszcze i co znalazłam, u Misia 2 jasno-brązowe plamki, nie wiem czy to to są dziury czy co - w każdym razie wykurzyłam męża z wizyty (ma za 2 tygodnie) i zapisałam w to miejsce J&M.
        -----
        Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
        • ewa-mamazosi Re: żółte ząbki 16.02.12, 11:51
          Justyno, nie miałam najmniejszego zamiaru Ciebie straszyć smile, ja sama w wielkim strachu jestem - jakby zmartwień było za mało. Ale ostatnio tak sobie siedziałam i patrzyłam na śpiącego Zosiaczka i doszłam do wniosku, że całe życie będę panikować jeżeli chodzi o nią i na razie dobrze się z tym czuję. Mam nadzieję, że u Wojtusia ząbki będą perełki. Póki co junior w niedzielę skończy 3 tygodnie i tylko je i śpi nie przynosi mamie zmartwień. Nie ma to jak donoszone dzieciątko.
        • mama_janka007 Re: żółte ząbki 16.02.12, 12:37
          my wlasnie na tym etapie wylapalismy prochnice. sa jasne bezowe plamki na 2 zebach, w sumie trzeba sie dobrze przyjzec zeby zauwazyc. ale najwazniejsze, ze nie przenosi sie dalej i nie rozrasta bardziej. 1.dentystka u ktorej janka pokazalam stwoerdzila, ze to uszkodzenie mechaniczne i pewnie gdzies przy probach chodzenia zebem wyrznal. ale jak plamka pokazala sie na drugim zebie wiadomo bylo, ze teoria bledna. dobrze zareagowac wczesnie, zanim narobia sie szkody faktyczne. bo takie plamki prochnicowe latwo "wypedzlowac" i pozabezpieczac.
          • misiekjasiek Re: żółte ząbki 17.02.12, 08:30
            Później patrzyłam i wydawało mi się, że nic nie ma, może tam jedzenie wlazło. Dzisiaj jeszcze raz porządnie obejrzę w świetle dziennym. Na szczęście działa hasło "pokaż ząbki". To zasługa świnki Peppy big_grin
            -----
            Justyna & Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g) 31 tc, ur. 10.2009 r.
      • ewa-mamazosi Re: żółte ząbki 16.02.12, 11:40
        dzwoniłam do dentysty i jutro mamy się z Zosią pokazać u niej i już jutro biedę wiedziała co i jak. Odezwę się jak będziemy po wizycie.
        • aaalicja2 Re: żółte ząbki - do Meggy 16.02.12, 14:35
          Meggy009

          my myjemy ząbki tak:
          - sadzam Laurę u mnie na kolanach twarzą do mnie, bierzemy szczoteczki (mamy ich różnych 6, Laura często zjada "szczoteczkę" - włoski, szczególne te silikonowe)
          - ja śpiewam "szczotka, pasta" itp i myję jej ząbki pastą, potem najczęściej chce umyć ząbki lali, to w jednej ręce trzymam lalę a drugą szoruję jej zęby
          - mi też myje-oczywiście tej szczoteczki potem dla niej nie używam

          aha i u nas nie sprawdziły się te szczoteczki z włosiem, te z dziurką, tradycyjne, myjemy silkonowymi, nieraz próbuje tamtą wlożyć jej do paszczy ale jak nie chce to biorę inną.

          W rossmanie sa takie fajne pakowane po 3 różne kształty, jedną z nich wkładam jej do dzioba, ona sobie ją gryzie, a ja w tym czasie myję inne dostepne zęby.

          Przyzwyczaiła się do mycia, że sama już przed spaniem w południe i na wieczór woła "zi, zi, zi" i pokazuje na zęby.

          Może spróbuj, żeby ona tobie umyła zęby, a ty potem jej (inną szczoteczką).

          Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
          • kicius_85 Re: żółte ząbki - do Meggy 17.02.12, 11:46
            mysle ze u wczesniaków to czeste...szczegolnie u skrajniakow np moja jula 7 miesiecy w szpitalu nie wiem ile lekow...a ile zelaza dostala..ale ogromne ilosci....na roczek wyszedl jej pierwszy zabek i potem drugi i robily sie takie brzydkawe ymmm jakby w srodeczku czarne
            wtedy dr neonatolog przepisala nam takie kropelki do smarowania ale niestety chyba juz ich nie produkuja, niestety bo bardzo ladnie jej wtedy te zabki wybielily, obecnie ma niecale 4 lata zeby nie sa idealnie biale ale tez nie sa zolte myjemy zabki zeby sie nie psuly i jak narazie jest ok
          • meggy099 Re: żółte ząbki - do Meggy 17.02.12, 12:05
            Kurcze...też próbowaliśmy myć jej ząbki w formie zabawy - nic nie daje. Myję ja, mąż - Zuzka nam, ale sobie nie da włożyć do buzisad
            Oczywiście wszystkie lalki i misie ząbki mają umyte. Czasami się zdarza, że nawet podłoga jest też umytawink
            Tłumacze to sobie, że idą jej ząbki, ale to będzie jeszcze długo trwało, więc tak się nie da...

            Ale sprobuje te silikonowe...a te z Roosmana są silikonowe?

            W ogóle to muszę się pochwalić pierwszą przespaną nocą od miesiącasmile Zuzce wyrzynają się trzy ząbki jednocześnie i już wczoraj nie wytrzymaliśmy i dałam jej Melisal...nie wiem czy to przypadek, ale przespała całą noc a ja czuje się jak nowo narodzonasmile)
            • ewa-mamazosi żółte ząbki 17.02.12, 12:41
              Hej dziewczyny, jesteśmy już po wizycie u dentystki. No i powiedziała, że to taka uroda ząbków Zosi, no są żółte, ale nie ma tragedii. Prawdopodobnie to przez leki. Ale powiedziała tez że zęby stałe mineralizują się w innym czasie niż zęby mleczne i na pewno nie będą takie jakie teraz są smile. Oczywiście to chciałam usłyszeć i już nie panikuję. Na pewno będziemy jeździć na fluoryzację, ale mamy się zgłosić teraz za 3-4 miesiące. No i myć, myc i jeszcze raz myć. Na razie bez pasty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka