Igor to wcześniak z 26tc, z wagą urodzeniowa 850g, retinopatia wcześniacza zakończona laseroterapią w 9-tym tygodniu życia, 33 dni na respiratorze, wylewy dokomorowe II stopnia etc.
Wyszarpali go ze mnie 27 lutego w Poznaniu na Polnej, w zasadzie w ostatniej chwili, już nie oddychał, 1 punkt dostal tylko za pojedyncze uderzenia serca.
A dziś to wesoły ośmiolatek, chodzi do I klasy, z nauką problemów nie ma, choć jakis czas temu walczylismy grafomotorycznie (teraz ma najładniej prowadzony zeszyt w klasie - hahaha).
Ku pociesze matek tych najmłodszych wcześniaków lub tych dopiero czekających na przedwczesne rozwiązanie - sa wśród nas skrajne wczesniaki takie jak mój syn, które wyszły z wczesniactwa obronna ręką. Trzymam za Was kciuki!