trampek115
28.05.12, 14:41
Drogie Mamy prosze o Was o poradę.. Otóż mój synek skończyl niedawno 10 miesięcy, urodził się jako hipotrofik w 37 tygodniu chcociaz rozwiniety byl na 35/36 tydzien. Jego waga urodzeniowa to 2300. W tej chwili waży 8.300 więc nie ma tragedii. Od samego poczatku mamy natomiast straszne problemy jesli chodzi o karmienie Mleko musielismy mu wlewac na sile prze butelke bo inaczej nie dawalo rady.. Obecnie jest niewiele lepiej czesto nie chce otwierac buzi przy karmieniu zaciska usta kreci glowa no po prostu nie sposob mu cokolwiek wlozyc do buzi... Zdarza sie ze je calkiem niezle ale to wylacznie przy bajkach (wiem ze to zly nawyk ale to jedyne co czasem pomaga). Obiadki niewzne czy gotowane czy ze sloiczka z reguly odrzuca. Jedyne co jako tako je to mleko z butelki ale zdaje sobie sprawe ze w tym wieku musi jesc tez inne rzeczy.. Z piciem jest niewiele lepiej. W ciagu calego dnia potrafi wypic jedynie 50 ml i to tez troche na sile. Niewazne tez czy jest to sok herbatka czy woda. Probowalam go troche przglodzic ale tez niepomogło. Dodam jescze, ze byliśmy u rożnych lekarzy chodzimy także do poradni powiklan wczesniactwa ale niewiele sie tam dowiadujemyy. Pani rehabilitantka ktora ciwczy z naszym synkiem zasugerowala, ze mogą byc to zaburzenia sensoryczne w obrębie jamy ustnej i doradziła nam robienie masażu ale to też niewiele pomaga. Proszę napiszcie czy macie podobne problemy ze swoimi pociechami i jak sobie z nimi radzicie. Może znacie jakichś specjalkistów, któyzy mogliby cokolwiek podpowiedziec? Dodam,że jestem z Łodzi. Z góry dziękuje!