retino5
01.03.13, 15:26
cześć
u nas niestety historia z retinopatia nie ma szcześliwego zakończenia. Mój synek urodził się jako skrajny wcześniak w 25 tygodniu. Gdy przebywał na oddziale zdiagnozowaną mu m.in retinopatię I st. Ale tu niestety historia się się nie kończy. po wypisie (3 miesiące na oddziale) synek cały czas miał jakieś zwłóknienia na lewym oczku (praw całkowicie ok). Był pod kontrolą co tydzień u okulisty. po 3 wizycie dostalismy termin za 2 tygodnie. (Konsultacja u dwóch roznych lekarzy).
Na tejże wizycie za dwa tygodnie dostalismy szokującą wiadomość. Małemu odwarstwiły się siatkówki w obu oczkach. NA dzien dzisiejszy nic nie można dla niego zrobić. Mały nie widzi. Zostaje nam operacja witrektomii, która i tak prawdopodobnie niewiele zdziała.
Chciałabym zaapelować pomimo, że nasz przypadek to może 1 na milion. Nie zdawajcie się mamy w swojej bezradności na słowie jednego czy też przypadkowego lekarza. Dobre prowadzenie Wcześniaka to naprawdę bardzo wielkie wyzwanie dla rodziców i niezwykle ważna sprawa. Niech ciągłe wizyty u lekarzy po wypisie pociech do domu, zmęczenie, nerwice, lęki nie uśpią waszej czujności.
Szukajcie przez pierwszy rok życia waszych pociech najlepszych specjalistów, nawet jeśli sytuacja zdrowotna wydaje wam się być pod kontrolą i wydawałoby się że rutynowa kontrola będzie odpowiednia.
pozdrawiam wszystkie mamy wcześniaków i życzę siły i wytrwałości