mama-3ki
10.07.13, 18:17
Witajcie ponownie, piszę znów w nadziei, że mnie pocieszycie, bo znalazłam tu dużo wsparcia i dobrych słów. Jak wiecie leżę w ciąży z rozwarciem, pessarem i innymi komplikacjami - ciąży, która się może skończyć w każdej chwili. Udało się nam dotrwać na razie do 31 tygodnia. Syn miał na początku 28t 1550g. I chciałam się zapytać Was jak to wyglądało u Was, ile tygodni/kg musi mieć dziecko żeby była szansa, że urodzone przedwcześnie da radę bez respiratora? Wiem, że im dłużej tym lepiej donosić, ale chciałam wiedzieć w praktyce jak było z Waszymi dziećmi. Taka informacja byłaby dla mnie bardzo wspierająca w wytrwaniu. Dodam, że dalej nie podano nam sterydów na rozwój płuc.