macumi
21.02.14, 13:23
I jak Wam się podoba to?
Ja sie raz spotkałam z kretynem, który mi odmówił pomocy w temacie antykoncepcji, i to wiedząc, że leki, które wtedy brałam, mają fatalny wpływ na płód, i że w ciążę zajść nie mam prawa.
Temat wydaje mi się szzcególnie istotny dla matek, które urodziły wczesniaki nie przez zrządzenie losu, ale dlatego, ze mają jakieś dodatkowe choroby, skłonność do zespołu antyfosfolipidowego, lubiącą się powtarzać gestozę itp.
W dużych miastach mozna spobie jeszcze iść do innego ginekologa, ale na wsi?