Dodaj do ulubionych

Zapraszam do badań

22.04.14, 12:52
Witam bardzo serdecznie wszystkie mamy wcześniaków. Zwracam się do Pań z prośbą o wypełnienie ankiety. Ankieta jest w pełni anonimowa a jej wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej na temat "samoocena i potrzeba wsparcia matek wcześniaków". Zapraszam serdecznie i z góry dziękuję za każdą ankietę. Joanna Nowakowska
Obserwuj wątek
    • asica070 Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 12:53
      Oto Ankieta moje-ankiety.pl/respond-62927.html
      • macumi Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 13:21
        Ja bym wypełniła, ale niestety ankieta jest adresowana do matek, które w tej chwili mają dzieci w szpitalu. Takich jest na forum może z 5...
    • mamusia-myszeczek Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 13:21
      Ankieta dotyczy chyba tylko wcześniaków kt jeszcze są w szpitalu?. Apgar-czy chodzi o pierwsza ocenę czy o najlepszą a może najgorszą? A jeśli ciąża jest blizniacza to kt dziecko wybrać. Czy jeśli dziecko ma 3 lata to pomijać niektóre pytania czy odpowiadać niezgodnie z prawdą np. pytanie o karmienie-moje dziecko je już samodzielnie,ani pozajelitowo ani piersią itd.Myślę ,że aby ta ankieta miała sens to powinna Pani ją jeszcze dopracować.Mimo chęci pomocy ,na dużą część pytań nie mogłam dać jednoznacznej odpowiedzi, a tym samym wypełnienie tej ankiety niczego by nie wniosło do Pani pracy.
      • macumi Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 13:29
        Optymistka z Ciebie smile Prace magisterskie najczęściej są po to, by zalegać w archiwum i tworzyć molom dogodne warunki do prokreacji. A po ustawowej liczbie lat przerabiają je wreszcie na cos pożytecznego, czyli na papier toaletowy.

        A na poważnie - faktycznie, ankieta jest niedopracowana. Może by Pani magistrantka chciała, żebysmy pomogły ją poprawić?
        • t.tolka Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 15:10
          Niestety prawda jest taka, ze aby napisc ankiete to trzeba doskonale zglebic tematyke (ze juz nie wspomne o umiejetnosci tworzenia narzedzi), postawic sobie teze I dopiero wtedy stawiac pytania ankietowe.
          Wiekszosc ankiet pojawiajacych sie tu na forum to proba napisania pracy na skroty. Ot wymysle temat, wrzuce jakas ankiete I opracuje wyniki.
          Ale czegoz ja wymagam. Przeciez do tytulu mgr nie potrzeba az takich umiejetnosci.
          • macumi Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 15:25
            Ale własciwie czemu jojczymy? Studentka i tak się wyróżnia na + spośród innych magistrantek, bo po pierwsze przedstawiła się grzecznie, po drugie wyjaśniła, o czym pisze, a po trzecie nie zalała nam forum spamem, jak ta poprzednia.
            Fakt, ankieta skopana, nie przystaje do realiów wczesniactwa. Ja bym jej pomogła to poprawić. Naprawdę smile Nie jest to nawet takie znowu trudne, bo ogranicza się do początkowego okresu w szpitalu.
            • t.tolka Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 16:01
              Mam jakis bojowy nastroj widac.
              Tez zwrocilam uwage, ze sie przedstawila. Ale to ostatnio czeste tylko nieweryfikowalne.

              Jakos po takiej ankiecie nie mam ochoty pomagac. Pewnie dlatego, ze konstruujac ankiete takiej tresci pokazala, ze nie ma pojecia o co I kogo pyta, a temat liznela.

              Tez zycie zmusilo mnie do studiowania. Enty juz raz. W obcych realiach. Jakbym na podstawie takiej ankiety chciala pisac prace to z hukiem wylecialabym z uczelni.
              Wymagac trza, wymagac. Od siebie przede wszystkim.
              • macumi Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 16:20
                Wiesz cooo... jedną ankietę o wczesniakach wspóltworzyłam. Niepublikowaną zresztą, przynajmniej na razie. Gdy sie uwzględniło wszelkie możliwości, a jednoczesnie zrobiło ją tak, zeby łatwo sie analizowało dane, pól od narodzin po szkołę było grubo ponad 1700 (oczywiście nie każda matka wszystko wypełni, ale Ty byś sie na jakieś 0,5k załapała pewnie). Żadne narzędzie dostępne na rynku tego nie udźwignęło, trzeba było pisać oprogramowanie specjalnie pod tę ankietę, dzielić ją na mniejsze (bo samo wypełnianie całości trwałoby w przypadku rodziców starszych wczesniaków z godzinę, nie wspominając o kłopotach z zapisywaniem tego do bazy) i w ogóle cyrki z nią były.

                Studia taka młoda osoba skończyć musi. Pewnie jest z położnictwa, bo to przyszłe położne często piszą o wcześniakach, rozpatrując typową sytuację "rodzi sie wcześniak sztuk jedna, przebywa na oddziale X, rodzice go kangurują albo nie maja takiej możliwości, a potem wychodzi".
                No i teraz mamy takie opcje:
                1. możemy ją zjechać, jak poprzednie, które nie wykazły się taką przezorną uprzejmością. Pójdzie w świat, niczego się od nas nie nauczy, i będzie dawała rodzicom wczesniaków tyle, co inne położne, czyli niewiele.
                2. mozemy jej wytłumaczyć. Pytań budzących watpliwości jest raptem kilka + ankiete trzeba by zdublowac dla większej liczby dzieci. Może się czegoś przydatnego od nas nauczy?

                I jeszcze jedno: to jest praca magisterska, a więc z definicji taki trochę większy referat. Ale ciała daje nie ta Pani, a jej promotor, bo to on puszcza taką niedorobioną ankietę. Co gorsza, puszcza ją już któryś z rzędu raz, bo przeciez jest to ta sama ankieta, która była tutaj publikowana naście razy...
                • t.tolka Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 16:40
                  A to byc moze.
                  Ale moja dobra wola w tej mierze umarla.
                  Promotor bierze kase I ma byc wlasnie promotorem czyli tym, ktory czuwa I koryguje. Przyszla pani z tytulem naukowym magistra ma sie wykazac umiejetnoscia krytycznego myslenia.
                  A tu ankieta od czapy skonstruowana z ankiet byc moze sciagnietych z neta.

                  A potem placz, ze mgr a pracy nie ma.

                  Autorko ankiety zycze powodzenia mimo wszystko. A jesli rzeczywiscie twoja praca to tylko dluzszy referat to moze warto sobie odpuscic? Pozostac przy licencjacie I nabrac rzeczywistego doswiadczenia, ktore bardziej ci sie przyda w pracy.

                  We mnie po prostu nie ma przyzwolenia na bylejakosc w pracach naukowych I ksztalceniu studentow.
                  • macumi Re: Zapraszam do badań 22.04.14, 20:27
                    > Autorko ankiety zycze powodzenia mimo wszystko. A jesli rzeczywiscie twoja prac
                    > a to tylko dluzszy referat to moze warto sobie odpuscic? Pozostac przy licencja
                    > cie I nabrac rzeczywistego doswiadczenia, ktore bardziej ci sie przyda w pracy

                    Eee, tak to może było w Renesansie... Parwda jest taka, ze studia magisterskie to sam zysk: 1. możliwość korzystania z licznych staży, wyjazdów, programów itd, mniejsze obciążenie zajęciami, co pozwala podłapac pierwsze fuchy i zdobyć doświadczenie, odsunięcie w czasie wejścia na rynek pracy, ostatnia szansa na studenckie dolce vita, a nade wszystko - papierek. Ten papierek przekłada się na troszkę większą konkurencyjnośc na rynku parcy, na pewno zaś na wysokośc pensji.

                    Jeśli autorka się odezwie i będzie chciała, to jej pomogę zrobić taką ankietę, że mucha nie siada.
                    • mamaduo Re: Zapraszam do badań 30.04.14, 07:54

                      eeeee z ta wysokością pensji to nie w tych czasachbig_grin ale fakt jest to jakiś punkt wyjścia.
                      • tartulina Re: Zapraszam do badań 01.05.14, 12:07
                        jakos nie dotyczy ta ankieta wczesniaków, tylko stosunków społecznychsad
                        przepraszam,ale przerwałam,bo znużyła mniesad
                        co mierzysz w ten sposób? bo dla mnie to groch z kapusta, ja bym pozmieniała kilka spraw...
                        • ewik74 Re: Zapraszam do badań 02.05.14, 15:25
                          Wy tu gadu gadu a asicy to nie rusza....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka