olaniko
16.04.15, 11:18
nie wiem, moze i panikuje ale maly ma 5 miesiecy urodzeniowe (3,5 korygowane) i jeszcze zaciska piastki, nie jakos bardzo ale jednak, podgina paluszki do wewnatrz dloni, z kciukiem jest jakby to powiedziec- roznie, albo na zewnatrz, albo robi "fige" albo w srodku, do chwytania zabawek tez sie nie garnie, owszem jakis tydzien temu zaczal wyciagac raczki do zabawek ale naprawde jest to jeszcze sporadyczne bo najczesciej tak sie emocjonuje ze dwie piastki laduje w buzi albo macha raczkami jak szalony. Jak juz chce chwycic to rozchyla piastki i to mnie troche uspokaja (ale tylko troche). Na brzuchu lezy na piastkach oczywiscie (wtedy mocno zaciska). Jesli chodzi o pozostale umiejetnosci to potrafi dlugo trzymac glowke na brzuszku, "plywa" na brzuszku, raczki wyciaga coraz bardziej przed siebie, unosi klatke piersiowa. Obraca sie na boczki, od 3 dni na brzuszek ale jeszcze wiekszosc prob jest nieudana (choc mysle ze to kwestkia kilku dni by doszedl do wprawy). Bylam u neurologa gdy mial 3 miesiace urodzeniowe i pozniej na 3 mies korygowane (dwoch roznych lekarzy) i kazdy mowil ze jest ok, nawet nie zalecal rehabilitacji, sama chodze prywatnie na kontrole i teraz po miesiecznej przerwie rehabilitantka zaczela wlasnie "czepiac" sie tych piastek. Powiedzcie czy tak ma jeszcze prawo zaciskac piastki? Nie zaciska caly czas ale jednak dosc czesto.