Dodaj do ulubionych

powrót do pracy :(

06.03.05, 16:39
Witajcie,po świętach muszę wrócić do pracy i mam mały dylemat. Mój Szymonek
jest karmiony tylko i wyłącznie piersią, nie ma stałych pór karmienie choć 12
marca kończy 4 miesiące (kor 2 i 12 dni. Próbowałam ściągać pokarm żeby
namrozić ale nie udaje mi się bo kończy się to na 30ml przez cały dzień (mały
smok z niego).
Pytania brzmią następująco:
- od kiedy mogę wprowadzić mojemu malcowi stałe pokarmy, jak skończy pięć m-
cy czy jak 6 m-cy
- a może wprowadzić narazie jeden posiłek w postaci mleka sztucznego
sama nie wiem co mam robić bo chciałabym karmić jak najdłużej.
Pozdrawiam Marzena
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: powrót do pracy :( 07.03.05, 08:24
      Marzena,
      ciężka sprawa - Igor nigdy nie był karmiony piersią, więc moge podzielic sie
      tylko takimi doswiadczeniami jakie mam...
      Pokarmy stałe tzn. najpier jabłuszko, potem marchewke zaczełam wprowadzac jai
      Igor miał skończone 5 m-cy zycia, potem powli dodawałam inne składniki, potem
      mięsko, żółtko etc.
      Cóż, Igor od zawsze karmiony jest regularnie, próby karmienia nażądanie u nas
      to porazka - Igor po prostu nie dopomina sie o jedzenie crying
      Tak więc od kiedy skończył 7 m-cy dostawał 6 posiłków, a od kiedy skończył 11 m-
      cy karmie go juz tylko 5 razy (zaczynamy o 7:00, a kończymy o 19:00)

      Wytrwałości zyczę...
      • marzena.woszek Re: do mamy Igora 07.03.05, 13:50
        Mamo Igorka bardzo Ci dziękuję że podzieliłaś się swoim doświadczeniem.
        Będę próbowała wprowadzić jedno karmienie mlekiem sztucznym a potem będziemy
        wprowadzać posiłki stałe.
        Jeszcze raz dziękuję i ucałowania dla Igorka
        • kasia_kp Re: do mamy Igora 07.03.05, 14:18
          Witam ,

          Marzenko mi równiez trudno cos powiedzieć - bo ja nie karmiłam piersia .
          Jas jechał na ściąganym mleczku.
          Ale tak sobie myslę ze problem tkwi w tej chwili w tym ze nie bardzo mozesz
          ściągać mleka , skoro dzidziuś stale je .Prawda ?
          Moim zdaniem w momencie pójścia do pracy to będzie wygladało ciut inaczej bo
          nie będzie Twojego "smoczka " na bieżąco więc na pewno będzie się udawało
          sciągnąc większe ilości pokarmu które z pewnościa starcza na wieczór i noc a
          moze nawet na połowę następnego dnia .
          Jeśli natomist chodzi o sztuczne mleczko to powinno ono być w pogotwiu bo moze
          się na poczatku zdażyć jakiś kryzyz mleczny :o).Więc jak najbardziej mozna
          wcześniej pokazać dzidzi jak smakuje mleczko nie od mamusi :o).

          Tylko UWAGA :

          Mój smoeczek jak zasmakował mleczko sztuczne to olał męczarnie z cycem :o)

          i tak inicjatywa karmienia piersia upadła :o((((.


          Pozdrawiam
          i życze powodzonka

          PS.

          Połowa sukcesu ze ściaganiem to dobry laktator i ziółka .
          Polecam Avent isis - ręczny.
          • agniesz76 Re: do mamy Igora 07.03.05, 15:16
            Ja karmiłam piersią, ale nie musiałam iść do pracy. W wieku 6-7 mcy zaczęłam
            wprowadzać najpierw soczki a potem po troszku warzyw i owoców. No i
            wprowadziłam jeden posiłek mleczny na noc ze sztucznego mleka z kaszką. Tylko
            zanim młody to wszystko zaaprobował to trochę trwało. Jednak jak pójdziesz do
            pracy to będziesz mogła ściągać mleko w pracy i to dawać.
            Ja nie miałam problemu z butelką, po powrocie do domku synek odmówił butelki i
            jadł tylko pierś. Posiłki inne dostawał łyżeczką.
            Pozdrawiam Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka