aja9
30.11.05, 21:28
Jestem nowa na tym forum,chociaż napisałam juz parę postów.Przejrzałam to
forum, ale nigdzie nie doczytałam się o rozwoju waszych dzieci, kłopotach w
rozwoju wynikających z wcześniactwa,zagrożeniach chorobowych,jak je
stymulujecie w ich rozwoju, z jakich nadal specjalistów korzystacie czy nadal
korzystacie.(dotyczyczy to bardzej rodziców starszych wczesniaków poniewaz
moja córeczka ma juz 5 lat)
Maja ur. się w 30 tc.z wagą 750 g w zamartwicy. Dostała 2 punkty później
,4,6.Ciąża ociążona gestozą,cukrzyca, znaczna hipotrofia.Na respratorze była
115 dni.Z tego cigle 102 dni.Była 7,5 miesiaca w szpitalu od urodzenia. Do 1,5
roku była tlenozależna.Siedzieć zaczęła w 14 miesiącu swego życia, chodzić gdy
miała 23 miesiące, mówić 35 miesięcy.
Jesteśmy pod opieką
neurologa,okulisty,pulmonologa,laryngologa,logopedy,pedagoga,psychologa,rehabilitantki
gastroenterologa.
Brak porażenia mózgowego oraz upośledzenia.Powoli dogania swoich
rówiesników.Rozwojowo jest na poziomie między 3-5 lat.Bardzo słabo
rysuje.Słaba koncentracja.Jest bardzo niesmiała i cięzko coś z niej wyciągnąć.
Rozwój emocjonalny na pozimie 3 lata, kurczowo trzyma sie mojej spódnicy.Z
tego tez między innymi powodu odpada przedszkole.
Rehabilitację rozpoczęła w 6 miesiącu zycia, skończyła gdy miała 2,5 roku.Do
logopedy zaczęliśmy chodzić w 2 roku życia do wrzesnia tego roku.
Od wrzesnia uczęszczamy na zajęcia wczesnego wspomagania do poradni
pedagogiczno -wychowawczej.
Rozpoczelismy program z psychologiem dziecięcym w związanymi z jej problemami
emocjonalnymi.
Zagrożenie chorobami to padaczka związania z niedotlenieniem mózgu(ale jak jej
nie ma to nie mysleć o tym i nie juz).Oraz astma związana z dysplazją
oskrzelowo-płucną.Od roku nie bierze leków na dysplazję.
To chyba wszystko.
Jak wasze pociechy.
Pozdrawiam ania